niedziela, 26 grudnia 2004

Swieta, swieta...

Mam wolne od 23 grudnia az do 4 stycznia... No i dobrze, troche oderwania od budowlanej rzeczywistosci nie zaszkodzi ;-)
Tydzien temu razem z 2 kolegami z budowy zapisalismy sie na silownie. Taaak :-) Pracujemy po 10 godzin dziennie na budowie, a potem jeszcze 2 godziny na silowni :-) Takze wiekszosc czasu z tych wolnych dni spedze na "silce" :-)

Na zdjatku powyzej ja na jednej z maszyn na ktorej poty wylewam :-)
Wszystkim Wam zycze Zdrowych, Pogodnych i Radosnych Swiat :-)

niedziela, 19 grudnia 2004

Na rusztowaniu

Jak juz pisalem, znowu zmienilem prace :-) Wlasciwie to nie tyle zmienilem, co wrocilem do poprzedniej firmy dla ktorej pracowalem (tej w ktorej ten hipermerket budowalem :-) Teraz pracuje w centrum miasta (czyli juz nie musze dojezdzac autobusem, do pracy mam raptem 10-15 minut drogi spacerkiem :-) Buduje duzy budynek biurowo - mieszkalny (niedaleko Tesco - tego w centrum miasta).
/Na zdjeciu powyzej stoje na rusztowaniu z panorama centrum miasta w tle :-) /
I taka ciekawostka: czy interesowalo Was kiedykolwiek, jak wyglada zwykla lampa uliczna widziana z gory? Jezeli tak, to teraz macie okazje sie jej przyjrzec :-)

niedziela, 28 listopada 2004

Kieruję ruchem

No i niespodziewanie zakonczylem prace przy budowie tego centrum handlowego. Ale od razu zaczalem nowa - tym razem buduje osiedle domkow jednorodzinnych w Fermoy.

 Tak po kolei: praca na budowie nie nalezy do "bezpiecznych". Nie chodzi tu o bezpieczenstwo czysto fizyczne (choc oczywiscie mozna spasc z rusztowania i skrecic kark) ale bardziej o bezpieczenstwo socjalne - prace mozna skonczyc w kazdej chwili... Tak sie stalo z moimi kolegami, ktorym miesiac temu powiedziano ze "czas ich pracy na budowie dobiegl konca" - dokladnie w ten sam dzien... Mnie na szczescie uprzedzili pare dni wczesniej. Po prostu budowa dobiega konca, prace przejely specjalistyczne firmy ktore wykanczaja wnetrza - no i zredukowano stan zalogi. Takze jezeli bedziecie "odwiedzac" centrum handlowe w Mahon Point (k. Cork), pamietajcie - ze ja tez je budowalem :-)

Poniewaz wiedzialem, ze moja praca dobiega konca, wykonalem jeden, ale wazny telefon :-) i od razu "przeskoczylem" na nastepna budowe. Ba, nawet udalo mi sie znalezc nowa prace "przed czasem", tzn. mialem pracowac do piatku, tymczasem nowa prace zaczalem - od srody. 

Na razie, jak widać, skierowano mnie do obslugi ruchu drogowego :-) Po prostu jeden pas drogi jest zamkniety dla ruchu na odcinku niecalych stu metrow, wiec przepuszczamy na przemian auta. Niemniej, dlugo w Fermoy tez "nie zabawilem", udalo mi sie przeniesc na kolejna budowe w centrum Cork, ale o tym - juz w nastepnej notce.

niedziela, 21 listopada 2004

Z tajemnic hipermarketu

Zapedzilem sie do jednej z budowanych w tym centum handlowym toalet. Zaskoczeniem dla mnie bylo stwierdzenie faktu, ze za rzedem kabin znajduje sie... waski korytarzyk, zabudowany cieniutki plytami. Na zdjeciu ponizej widac jeszcze jedno "niezabudowane" okienko :-)

Sprawdzilem - tak jest we wszystkich toaletach. Do "korytarzyka" prowadzi oddzielne wejscie. Tak naprawde, znajduja sie tam - nazwijmy to - urzadzenia hydrauliczne (rury od wc, i takie tam), ale jest tam tez wystarczajaco duzo miejsca na swobodny spacerek :-)

Takze pamietajcie - kiedy korzystacie z wc w hipermarkecie, nigdy nie macie pewnosci, czy ktos sie nie czai doslownie pare centymetrow za waszymi plecami :-)

niedziela, 31 października 2004

Powódź...

Kilka dni temu w Corku wylała rzeka płynąca przez środek miasta. Autobusy nie kursowały, na ulicach było mnóstwo policji i ludzi z odpowiednika naszej obrony cywilnej. Z pracy musiałem wracać na piechotę, ponad 7 km w strugach deszczu, a potem jeszcze spory kawal po(dosłownie) kolana w wodzie. Tak to na wyspach bywa :-)

niedziela, 3 października 2004

Safe Pass

Przedwczoraj dostalem poczta list z karta mojego safe pass. 

Na zdjeciu trzymam ja w dloni, dzieki czemu od razu widac jakiej jest wielkosci.

Jak juz pisalem, bez safe-pass znalezienie pracy (nawet na czarno) na budowie w Irlandii jest praktycznie niemozliwe. Safe-pass jest jest pierwsza rzecza sprawdzana przy przyjeciu do pracy. Do tej pory uzywalem "papierowego" zaswiadczenia, oczywiscie wszedzie honorowanego, jednak co karta, to karta :-)

sobota, 25 września 2004

Dzień w pracy

Moj normalny dzien - zaczyna sie sie o 6.30. Szybkie sniadanie, itp - i o 7.00 wychodze do pracy. Ok. 7.10 jestem na dworcu autobusowym:

Cork ma bardzo nieciekawy dworzec :-( Architektura jak u nas z czasow PRL, ale wkrotce mają go przebudować.

Ok. 7.15-7.25 (tu nikt nie przejmuje sie czasem) wsiadam do mojego autobusu ktorym dojezdzam do pracy. Ok. 7.50 w budynku ochrony podpisuje liste obecnosci, i wolnym krokiem :-) zblizam sie do mojej budowy:O 8.00 zaczynam prace. Mam 2 polgodzinne przerwy na lunch: o 10.00 i 13.00 (chociaz tutaj przewaznie uzywa sie formatu 12-godzinnego, czyli - o 1.00).

Pozniej jest z reguly odwrotnie :-) czyli: budynek ochrony, autobus, i moja ulica :-)

I tak minal kolejny dzien... Nudno? Niekoniecznie :-)

wtorek, 21 września 2004

Jedna umywalka, krany dwa

Jedna z kolejnych irlandzkich ciekawostek: powszechna tutaj umywalki z dwoma kranami - na ciepla i zimna wode:

/Na zdjęciu obok: umywalka przy kantynie na "mojej" budowie/

Nie jest to za bardzo praktyczne, bo ma sie do wyboru albo goraca - albo zimna wode... O taka posrodku trudno, ale - zawsze jest jakieś wyjście: widziałem juz "wynalazek" w postaci gumowego przewodu który miał 3 "wejścia": 2 nakładało się na obydwa krany, a trzecim - leciała woda o dogodnej temperaturze, już "zmieszana".

Oczywiście "normalne" umywalki również są dostępne, przynajmniej w miejscach gdzie jest duży przepływ ludzi z całego świata.

Mi osobiście - taka się podoba. Przynajmniej jest ciekawie ;-)

niedziela, 19 września 2004

Buduję kino

Znowu buduje - bo mialem mala przerwe.

Znowu centrum handlowe, tyle ze inne niz poprzednio - w tym poprzednim firma dla ktorej pracowalem zakladala jedynie szalunki pod fundamenty, zroblismy swoje i podziekowali nam. No i wlasciciwie ja buduje przede wszystkim kino,  chociaz czasami "oddelegowuja" mnie gdzie indziej. Wczoraj pomagalem zakladac ruchome schody.


/Na zdjeciu powyzej "moje" schody (jeszcze zapakowane)
Tym razem kask dostalem niebieski :-):


poniedziałek, 30 sierpnia 2004

Irlandzkie ciekawostki

Dzisiaj chciałem napisać o kilku irlandzkich "ciekawostkach" :-)

Pierwsza rzeczą jaka mnie zaskoczyła po przyjeździe do Irlandii były - gniazdka (kontakty) elektryczne. Są na 3 "bolce", także nasze wtyczki nie pasują :-(

/Powyżej typowe irlandzkie gniazdko elektryczne (podwójne - po lewej włączona wtyczka - od mojego telefonu :-)/

Druga z nietypowych rzeczy są rejestracje samochodowe. Pierwsze dwie cyfry oznaczają datę pierwszej rejestracji, także od razu widać kto czym jeździ :-)

/Powyżej irlandzka rejestracja samochodowa :-) Właściciel ma auto z 2002 roku/

No i policja. Na całym świecie policja - to policja. Mniej lub bardziej fonetycznie jest ta nazwa podobna. Jednak w Irlandii policja nazywa się... GARDA :-)

O takiej drobnostce jak ruch lewostronny, nawet nie ma co wspominać :-)

Natomiast mnie ostatnio spotkała inna "ciekawostka": otóż mój nowy (być może) boss przywiózł z jednej ze swoich licznych podróży żonę, rodowitą Chinkę. Jej imienia niestety powtórzyć nie potrafię :-) Zaszło zabawne nieporozumienie, kiedy zamieniłem z nią parę slow:
- Good morning. I'm Peter, from Poland - się przedstawiłem
- Ja Cie Kocham - odpowiedziała poprawna polszczyzna (choć z mocnym akcentem).
Musiałem wyglądać na mocno zaskoczonego, wiec pospieszyła z wyjaśnieniami. Jak się okazało, parę lat temu ktos, gdzieś nauczył ja trzech zwrotów po polsku: "dzień dobry", "dobranoc" - i właśnie "ja cie kocham". Ponieważ to było parę lat temu, po prostu jej się pomyliło. Mówiąc "ja cie kocham", była przekonana ze mówi mi "dzień dobry" :-)

Wyjaśniliśmy nieporozumienie :-) i zamieniliśmy zdawkowo parę slow o - a jakże - irlandzkiej pogodzie (skarżyło się biedactwo, ze mimo ze mieszka tu od roku nie może się przyzwyczaić do tego wyspiarskiego klimatu).

Ot, jeszcze jeden paradoks: Polak, w Irlandii, rozmawia z Chinką - po angielsku :-)

O innych "irlandzkich ciekawostkach" napisałem TUTAJ.

poniedziałek, 23 sierpnia 2004

Od dzisiaj beda fotki :-)

Niedawno nabylem droga kupna :-) telefon komorkowy z mozliwoscia robienia zdjec, wiec bede mogl wzbogacic mojego bloga o fotki :-)

Niestety, pisze z kafejki wiec nie mam za bardzo mozliwosci obrobki fotek, dlatego na razie beda takie jakie beda...
Co do pracy - to coz - poprzednia sie skonczyla (zakladalismy szalunki pod fundamenty, zrobilismy swoje i podziekowali nam). Teraz pracuje na innej budowie (zakladam plyty gipsowo - kartonowe, tak sie to chyba nazywa).
Dzisiaj wolne, bo irlandzcy stolarze wybudowali krzywe sciany - no i musza je poprawiac, tak zebysmy mogli dalej te plyty zakladac.
Coby jakos ten dzien wykorzystac, zaraz pojde na lekcje angielskiego (sa bezplatne - organizowane przez tutejszy klub pracy - ale wcale nie trzeba byc zarejestrowanym bezrobotnym, czy w ogole bezrobotnym, ot wystarczy podac swoje imie :-)
Ba, podobnie dziala tutejsze biuro pracy - jesli mozna je tak nazwac. Jest to po prostu sala ze specjalnymi - bardzo prostymi w obsludze komputerami, gdzie nie pytajac nikogo o nic, ani tez nigdzie sie nie rejestrujac, itd., itp., mozna sobie samemu wyszukac i wydrukowac interesujaca oferte pracy.

Obok: sala z komputerami w tutejszym biurze pracy, na pierwszym planiej - opisany przeze mnie prosty w obsludze komputer (bez klawiatury, oferty pracy wyszukuje sie dotykajac palcem monitor), za pomoca ktorego mozna sobie wyszukac (i wydrukowac) odpowiednie oferty pracy.

Na zyczenie - mozna tez z tego biura od razu bezplatnie zadzwonic do pracodawcy. Kiedy sobie przypomne nasze "urzedy pracy" - to samopoczucie od razu mi sie pogarsza :-(
Ponadto dzialaja tutaj biura ktore bezplatnie pomagaja w wyszukaniu zakwaterowania, sa tez miejsca gdzie mozna - bezplatnie - napic sie kawy, zjesc cieply - i nie tylko - posilek (bez ograniczen, limitow, itp. - tzw. szwedzki stol), przeczytac gazete, bezplatnie napisac i wydrukowac dowolna ilosc CV...
Dopiero bedac tutaj - widze odleglosc jaka dzieli nas od normalnosci (no, chyba ze to nie jest normalne, ale ja w takim razie wole ta "nienormalnosc")... Dodam, ze tutaj nie ma praktycznie bezrobocia (jezeli ktos jest Irlandczykiem i nie ma pracy - to po prostu woli jej nie miec...)

czwartek, 12 sierpnia 2004

Buduję centrum handlowe

W minioną sobote zdałem ten egzamin na safe-pass. Zdawałem go po angielsku (test), w dodatku przed wejściem na salę instruktor sprawdzal znajomość języka zadając pare pytań. Dwóch Polaków - odesłał...

Od poniedziałku zacząłem nową pracę. W poprzedniej niestety zaczęli coś kombinować z wypłatami, ciągle czekam na pieniądze za ostatni tydzien. Myśłałem że takie numery tutaj się nie zdarzają - ale jednak... Buduję centrum handlowe w Ballincollig. Dostalem bialy kask, żółtą kamizelke i specjalne twarde obuwie :-) Dookola mnie jezdza jakies ogromne maszyny, przeznaczenia niektorych z nich na razie nie potrafie odgadnac - pierwszy raz w zyciu pracuje na budowie - w dodatku tak dużej.

Poniewaz dopiero zaczynamy budowac, krajobraz jest tutaj jak na Marsie, ogromny teren, same kamienie, i my, jakby trochę nie z tego swiata :-)

poniedziałek, 2 sierpnia 2004

No safe pass - no job...

Musze wyrobic sobie ten safe-pass. Mam pare ofert pracy, gdzie zarobie lepiej niz obecnie, no ale: "no safe pass - no job"...

Kilka osob wyslalo do mnie e-maile z pytaniami o prace w Irlandii. Wiec: praca jest, ale jest tez coraz wiecej chetnych. Sporo Polakow - jak slyszalem - po 2-3 tygodniach bezkutecznego szukania zdecydowalo sie wracac. Z drugiej strony - rusza coraz wiecej budow (np. Cork ma byc uropejska stolica w 2005 r.), wiec i pracy jest coraz wiecej - ale dla wykwalifikowanych osob.

No i jezyk...

niedziela, 18 lipca 2004

O irlandzkich bezrobotnych - i kosciele

Bezrobotni w Irlandii maja zapewnione komfortowe warunki. Wiem - bo mieszkam teraz w takim hostelu przeznaczonym wlasnie dla ludzi bez pracy, ewentualnie z roznymi problemami. Co nie znaczy - ze ja mam problemy :-) Po prostu udalo mi sie znalezc miejsce w takim hostelu, i to zupelnie przypadkowo, - niestety, z racji ze pracuje - tylko na pare tygodni.

Za 40 euro tygodniowo dostaje sie jednoosobowy pokoj z pelnym wyzywieniem (4 posilki dziennie). Z tymze jezeli jest sie bezrobotnym - to sie w ogole nie placi, ale jeszcze dostaje 140 euro tygodniowo. Do tego 2 sale telewizyjne, dla palacych i niepalacych, itp. Co prawda atmosfera troche wiezienna, sami faceci, dla kobiet sa oddzielne tego typu hostele - ale mi sie podoba, ma swoj klimat ;-)

Tego typu sanatoryjne warunki powoduja, ze nikt z tych "mieszkancow" nie zawraca sobie glowy szukaniem pracy, bo i po co? Za to przez caly dzien chodza opici piwem i opaleni haszem ...

Bylem tez w kosciele. Komunia na reke, po Mszy ksiadz czeka przed kosciolem, sciska kazdemu reke, zameinia kilka slow. To drugie mi sie podoba, to pierwsze - niezazbytnio...

niedziela, 4 lipca 2004

Co ja robie tu?

Wreszcie podlaczylem sie do internetu - w kafejce rzecz jasna. Dzisiaj mija miesiac odkad jestem w Irlandii.

Na szczescie mam prace, a spotkalem juz wielu Polakow - i nie tylko, ktorzy jej nie znalezli... Pracuje przy remoncie biura. Jednego dnia jestem stolarzem, innego murarzem, a jeszcze kolejnego hydraulikiem. No coz, zumiewajace jak czlowiek potrafi - gdy musi - uczyc sie roznych rzeczy ;-) Jest tutaj juz sporo naszych Rodakow - i Slowakow. A takze blizej niezidentyfikowanych osob rosyjsko - jezycznych...

/Powyzej: przy remoncie/

środa, 16 czerwca 2004

Pare slow z Irlandii...

Od razu przepraszam za brak polskich znakow. Po prostu - nie jestem w Polsce...

Od 2 tygodni jestem w Irlandii. Konkretnie - w Cork (to drugie po Dublinie najwieksze miasto w Irlandii).
Przekalkulowalem wszystko i wyszlo mi, ze bardziej finansowo oplaca mi sie tutaj kopac rowy, niz we wlasnej Ojczyznie prowadzic firme dajac sie okradac roznym US-om i ZUS-om.
Przykre, niestety...

Nie pytalem, co Polska moze zrobic dla mnie, tylko ja caly czas robilem cos dla Polski. Brzmi to cholernie patetycznie, ale tak bylo: zatrudnialem ludzi, placilem podatki, nie obciazalem sluzby zdrowia i systemu socjalnego, nie angazowalem policji, itp.

W koncu - doszedlem do sciany i stwierdzilem, ze cos tu jest nie tak... Ze ja z siebie "wypruwam zyly", a byle urzedniczyna uwaza mnie za potencjalnego zlodzieja, bo sie bawie we wlasna firemke zamiast pracowac gdzies na etacie za grosze, albo - jeszcze lepiej - siedziec na jakims zasilku i pic w bramie tanie wino. Masa krytyczna zostala przekroczona...

Nie chcialem wyjezdzac, chociaz pierwsza propozycje wyjazdu do Irlandii mialem gdzies w 1999/2000 r. Uwazalem, ze moje miejsce moze byc tylko w Polsce...

Ha, jak widac, niekoniecznie...

/Powyzej: wraz z kolegą wsiadam do autobusu na krakowskim dworcu. Z przesiadką w Londynie dojedziemy do Cork/

/Powyzej: sobie na pamiatke, bilety autobusowe, Krakow-Londyn i Londyn-Cork/

sobota, 15 maja 2004

Portugalia: Lizbona

Kilka moich zapisków ze zwiedzania Lizbony w kwietniu 2016 r. Wpisy o Fatimie można zobaczyć tutaj: LINK, a z innych miejsc tutaj: LINK.


Cristo Rei, pomnik Chrystusa Króla
W podzięce za uratowanie kraju od zniszczeń w czasie II wojny światowej, Portugalczycy wybudowali monumentalny pomnik Chrystusa Króla. Na przeszło 80 metrowym cokole stanął 28 metrowy pomnik Chrystusa Króla. Na szczyt cokołu można wyjechać windą, jest tam taras widokowy z którego rozpościera się widok na rzekę Tag oraz panoramę Lizbony.
kliknij i czytaj dalej...


Arco da Rua Augusta
Kamienny łuk triumfalny na Praça do Comércio, zbudowany dla upamiętnienia odbudowy Lizbony po trzęsieniu ziemi z 1755. Pierwotnie zaprojektowany jako dzwonnica, ostatecznie przekształcony został w łuk w 1873 roku. Ma sześć kolumn i jest ozdobiony rzeźbami różnych postaci historycznych.
kliknij i czytaj dalej...


Elevador da Glória
Oprócz Santa Justa, w Lizbonie kursują również inne "windy", jak np. Elevador da Glória. Wygląda jak typowy portugalski tramwaj, w rzeczywistości jest to rodzaj kolejki linowo-terenowej, łączącej dwie dzielnice miasta, Baixa z Bairro Alto. Kolejka jeździ tylko po jednej ulicy ale pokonuje za to spore wzniesienie.
kliknij i czytaj dalej...


Elevador de Santa Justa
Jednym z symboli Portugalii jest słynna winda Santa Justa w Lizbonie. Łączy ona dzielnicę Baixa z leżącą wyżej dzielnicą Chiado. Na szczycie windy znajduje się taras widokowy. Winda Santa Justa to 45–metrowa konstrukcja wykonana w stylu neogotyckim. Windę zaczęto budować w 1900 roku a już 10 lipca 1902 roku oddano ją do użytku publicznego.
kliknij i czytaj dalej...


Grób Nieznanego Żołnierza
Nieopodal Wieży Belem znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza.
kliknij i czytaj dalej...


Katedra Najświętszej Maryi Panny
Katedra rzymskokatolicka zbudowana w 1150 roku w stylu romańskim. Upamiętnia wyzwolenie miasta spod władzy Maurów. Budowla zajmuje miejsce na którym dawnej wznosił się główny mauretański meczet.  Posiada portal, ogromne rozetowe okna i dwie wieżyczki. Wnętrze świątyni w XVIII wieku z rozkazu króla Jana V wykończono w stylu rokokowym. Fasada została jednak niezmieniona, wygląda tak jak w XII wieku
kliknij i czytaj dalej...


Klasztor Hieronimitów
To jeden z największych zabytków i atrakcji turystycznych Lizbony. Zbudowany w I połowie XVI w., klasztor Hieronimitów uważany jest za perłę i kwintesencję stylu manuelińskiego, będącego specyficznym dla Portugalii połączeniem gotyku i renesansu. W roku 1983 budowla została wpisana na Listę światowego dziedzictwa UNESCO, zaś w 7 lipca 2007 r. została ogłoszona jednym z Siedmiu Cudów Portugalii.
kliknij i czytaj dalej...


Muzeum Kolekcji Berardo
Muzeum sztuki współczesnej z dziełami takich artystów, jak Warhol, Picasso, Dali, Duchamp, Pollock i wielu wielu innych. Absolutnie fantastyczne miejsce!  Trafiłem tam również na polski ślad - jeden z pierwszych obrazów Henryka Stażewskiego z 1920 r.
kliknij i czytaj dalej...


Pasteis de Belem
Najsłynniejsza cukiernia w Lizbonie serwująca od 1837 roku ciasteczka o tej właśnie nazwie: Pasteis de Belem. Jednego dnia udało nam się dostać tam praktycznie bez kolejki i praktycznie od razu usiąść przy stoliku, kolejnego - przed drzwiami stała długa kolejka.
kliknij i czytaj dalej...


Pomnik Odkrywców
Monumentalny pomnik odsłonięty w 1960 roku. Przedstawia ważne postacie z okresu wielkich odkryć geograficznych, zarówno żeglarzy, jak i naukowców i misjonarzy. Sama konstrukcja jest zbudowana z betonu, ma kształt karaweli i liczy sobie 52 metry wysokości. Na samym szczycie pomnika jest mały taras widokowy, z którego widać dzielnicę Belém. Przed pomnikiem położona jest marmurowa mozaika o średnicy 50 m, przedstawiająca mapę i trasy podróży portugalskich odkrywców. Mozaika ta została podarowana w 1960 r. przez RPA.
kliknij i czytaj dalej...


Oceanarium
Oceanarium w Lizbonie to największe oceanarium w Europie, w którym żyje przeszło 25 tysięcy morskich stworzeń z całego świata. Oceanarium zostało otwarte z okazji odbywających się w Lizbonie w 1998 roku międzynarodowych targów Expo '98. Oceanarium podzielone jest na cztery mniejsze akwaria, w których znajduje się fauna i flora Oceanu Atlantyckiego, Spokojnego, Indyjskiego oraz Antarktydy oraz główny zbiornik, w którym znajdują się różne gatunki zwierząt żyjących w oceanach.
kliknij i czytaj dalej...


Wieża Belem
- czyli Torre de Belem to jeden z symboli Lizbony. Wieżę wybudowano w latach 1515–1520 i uchodzi ona za jedyną zachowaną do dziś budowlę wzniesioną całkowicie w tzw. stylu manuelińskim. Jest drugim zabytkiem Lizbony /po klasztorze Hieronimitów/ na liście UNESCO Portugalii, na której to Wieża Belem znalazła się w roku 1983. Posiada polski akcent zapisany w swojej historii: w 1833 przez dwa miesiące był tu więziony generał Józef Bem, twórca Legionu Polskiego w Portugalii.
kliknij i czytaj dalej...


Zamek św. Jerzego
Nad Lizboną góruje zamek św. Jerzego. Warto się tam wybrać nie tylko ze względu na historię, ale i widoczną z niego panoramę miasta. Został zbudowany przez Maurów w początkach XII wieku na fundamentach poprzedniej budowli i służył jako twierdza. Chrześcijańscy królowie Portugalii rozbudowali go do dzisiejszych rozmiarów.
kliknij i czytaj dalej...


Tramwaje
Podobnie jak autobusy na Malcie, tak w Lizbonie tramwaje są same w sobie atrakcją turystyczną. Szczególnie osławiony tramwaj nr 28, kursujący po najstarszej części Lizbony. Podobno tylko stare wąskie wagoniki radzą sobie w krętych i stromych uliczkach Lizbony, nowoczesne szerokie tramwaje nie mają tam szans. Część wagoników pochodzi z początku XX wieku.
kliknij i czytaj dalej...


Kłódki miłości
Nieopodal Pomnika Odkrywców stanął spory napis "Love" ;-) Obok jest budka w której można za co łaska /jest to wsparcie dla jednej z organizacji charytatywnej/ nabyć taką kłódkę i przypiąć - co zrobiliśmy ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Pranie
Jako ciekawostka: w Lizbonie (chociaż nie tylko, bo w innych portugalskich miasteczkach również) popularne jest suszenie prania "za oknem". Podobnie zresztą, jak robią to choćby na Zatybrzu w Rzymie.
kliknij i czytaj dalej...

piątek, 14 maja 2004

Portugalia: Fatima

Kilka wpisów z pielgrzymki z Cork do Fatimy w kwietniu 2016 r. Wpisy o Lizbonie można zobaczyć tutaj: LINK, a z innych miejsc tutaj: LINK.


Aljustrel
To mała wioska nieopodal Fatimy, gdzie znajdują się zachowane do tej pory domy Łucji oraz Franciszka i Hiacynty. Domy można zwiedzać. Wracając do Fatimy na chwilę zatrzymujemy się przy parafialnym kościele w którym została ochrzczona cała trójka pastuszków.
kliknij i czytaj dalej...


Bazylika Matki Boskiej Różańcowej
Kościół został zbudowany w miejscu, gdzie 13 maja 1917 troje pastuszków zobaczyło nagle błyskawicę, która ich przestraszyła. Gdy zebrali stado owiec i wracali do domu, ukazała im się Matka Boska nazwana później Matką Bożą Fatimską. 13 maja 1928 arcybiskup Evory Manuel da Conceiçăo Santos poświęcił kamień węgielny pod budowę świątyni. Kościół konsekrowano 7 października 1953. W listopadzie 1954 papież Pius XII dekretem „Luce Suprema” nadał kościołowi tytuł bazyliki mniejszej. W bazylice znajdują się grobowce Franciszka i Hiacynty Marto oraz Łucji Santos.
kliknij i czytaj dalej...


Droga Krzyżowa
Rozpoczyna się od ronda i składa się z czternastu stacji upamiętniających Mękę Jezusa oraz piętnastej – ukazującej Zmartwychwstanie. Pierwsze 14 stacji, ufundowane przez katolików węgierskich, którzy wyemigrowali na Zachód, zainaugurowano 12 maja 1964. Stację 15, ufundowaną również przez katolików węgierskich, odsłonięto 13 października 1992 w obecności ambasadora Węgier.
kliknij i czytaj dalej...


Kaplica Objawień
W miejscu objawień Matki Boskiej 13 maja, czerwca, lipca, września i października 1917 wzniesiono postument z jej figurą. Zgodnie z jej prośbą przekazaną trojgu pastuszkom zbudowano też kaplicę (od 28 kwietnia do 15 czerwca 1919). Pierwszą mszę odprawiono w niej 13 października 1921. 6 marca 1922 kaplica została wysadzona w powietrze, po czym jeszcze w tym samym roku odbudowano ją. 12 maja 1982 z okazji wizyty papieża Jana Pawła II zbudowano nad nią zadaszenie a w 1988 pokryto ją drzewem sosnowym sprowadzonym z Rosji, z północnej Syberii. Kaplica pomimo renowacji zachowała swój pierwotny, ludowy charakter.
kliknij i czytaj dalej...


Kościół Trójcy Przenajświętszej
Na terenie Sanktuarium Matki Bożej w Fatimie oprócz Bazyliki Matki Boskiej Różańcowej jest również Kościół Trójcy Przenajświętszej. Kościół wybudowano w latach 2004–2007 wyłącznie z ofiar pielgrzymów. Znajduje się na czwartym miejscu wśród największych kościołów świata, może pomieścić 9 tysięcy wiernych. 9 marca 2004 papież Jan Paweł II pobłogosławił i ofiarował pod budowę pierwszy kamień pod budowę kościoła – fragment marmurowego grobu św. Piotra, nad którym wznosi się bazylika św. Piotra na Watykanie.
kliknij i czytaj dalej...


Mur Berliński
Z ciekawostek: przy południowym wejściu do Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej 13 sierpnia 1994 r. ustawiono fragment Muru Berlińskiego. Fragment bloku ze zburzonego muru dostarczył Virgílio Casimiro Ferreira, portugalski emigrant zamieszkały w Niemczech. Fragment muru waży 2600 kg, ma 3,60 m wysokości i 1,2 m szerokości.
kliknij i czytaj dalej...


Msza Św. w Kaplicy Anioła Pokoju
Rozpoczynamy dzień od Mszy Św. w Kaplicy Anioła Pokoju
kliknij i czytaj dalej...


Różaniec i procesja ze światłami
Codziennie o 21:30 w Kaplicy Objawień odmawia się różaniec z zapalonymi świecami, a następnie wierni udają się w procesję ze światłami.
kliknij i czytaj dalej...


Wspólne zdjęcie
Ostatni różaniec i ostatnia procesja ze światłami. Jutro wyjeżdżamy, ale wcześniej - pamiątkowe wspólne zdjęcie:
kliknij i czytaj dalej...

czwartek, 13 maja 2004

Anglia

Londyn i Liverpool. W Londynie byłem tydzień, od 3 do 10 października 2011 r. natomiast w Liverpoolu trzy dni - od 12 do 14 lutego 2017 r.  Zdjęcia z Londynu: LINK, z Liverpoolu: LINK.


LIVERPOOL

Archikatedra Chrystusa Króla
Wspaniała, monumentalna postmodernistyczna świątynia wybudowana w latach 1962-1967. Tak naprawdę rozpoczęto jej budowę w 1933 roku, ale wybuch wojny przerwał pracę a wzrost kosztów budowy spowodował że odstąpiono od realizacji pierwotnego projektu, z którego pozostała tylko krypta. Dopiero w 1960 roku ogłoszono konkurs na nowy projekt katedry. Budowę rozpoczęto w 1962 roku a ukończono 5 lat później. W kościele umieszczono wiele dzieł sztuki współczesnych artystów.  W 1977 roku gościła w nim królowa, a w 1982 roku - św. Jan Paweł II.
kliknij i czytaj dalej...


Central Library
Atrium głównej biblioteki w Liverpoolu robi spore wrażenie. Ale nie tylko - pomijając że wszystko co się dało jest już zautomatyzowane, zmechanizowane i skomputeryzowane zarazem. Bardzo podobał mi się dach z umieszczonymi na nim ławeczkami na których sobie przysiąść i poczytać.
kliknij i czytaj dalej...


John Lennon Airport
Tutejsze lotnisko nosi imię Johna Lennona, który, parafrazując Gombrowicza, wielkim muzykiem był.
kliknij i czytaj dalej...


Tate
Tate Liverpool to jedna z czterech galerii Tate. Mieści się w zabytkowym magazynie w Albert Dock.
kliknij i czytaj dalej...


The Beatles Statue
W grudniu 2015 roku w Liverpoolu stanął pomnik czterech Beatlesów. Jego autorem jest Andrew Edwards a ufundował go The Cavern Club w 50-rocznicą ostatniego koncertu zespołu w Liverpoolu, który miał miejsce w Empire Theatre. Obecnie - to najbardziej popularne miejsce w mieście do robienia sobie "selfie" ;-)
kliknij i czytaj dalej...


The Beatles Story
W Albert Dock oprócz m.in. Tate Liverpool znajduje się m.in. The Beatles Story, muzeum Beatlesów, w którym krętymi i wąskimi korytarzami podążamy śladami słynnej Czwórki z Liverpoolu, poznając historię muzyków którzy stali się ikonami popkultury. Dostępne są również przewodniki audio w języku polskim.
kliknij i czytaj dalej...


The Cavern Club
Cel pielgrzymek dla fanów The Beatles. To klub w którym Beatlesi grali bardzo często na początku swojego istnienia. Tak naprawdę oryginalny klub został zburzony w 1973 roku. Odbudowano go w 1984 roku wg oryginalnych planów i, jak podają jego właściciele, "z użyciem wielu oryginalnych cegieł".
kliknij i czytaj dalej...


The Egg Café
Kolacja i śniadanie w The Egg Cafe, wegetariańskiej restauracji leżącej tuż obok mojego hotelu a jednocześnie rekomendowana przez niektóre strony jako lokalna atrakcja turystyczna. Jak piszą o sobie: "(...) The Egg Café jest również galerią sztuki oraz popularnym miejscem spotkań. Zrelaksowana i artystyczna atmosfera przyciąga zróżnicowany tłum i jest wyjątkowo popularna wśród artystów i studentów."
kliknij i czytaj dalej...


Walker Art Gallery
Jest to jedna z największych /poza Londynem/ kolekcji dzieł sztuki w Anglii. Walker Art Gallery w Liverpoolu gromadzi dzieła sztuki europejskiej powstałe od średniowiecza po czasy współczesne. Nie ukrywam, że mnie interesuje głównie ten ostatni okres - i nie zawiodłem się ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Wheel of Liverpool
Przed wylotem z Liverpoolu udajemy się jeszcze na przejażdżkę Wheel of Liverpool, Kołem Liverpoolu, z którego można podziwiać panoramę miasta. Koło zostało otworzone 25 marca 2010 roku. Ma 60 metrów wysokości, waży 365 ton, ma 42 kapsuły, w nocy oświetla je 75 tys. diod LED i kosztowało 6 mln funtów. W październiku 2013 r. w koło uderzył piorun, ale konstrukcja nie została uszkodzona. Wcześniej innym miejscu Liverpoolu znajdowało się mniejsze koło, zostało rozebrane w związku z planem postawienia obecnego.
kliknij i czytaj dalej...


Kilka uwag...
Zaskoczyło mnie, że w małych prywatnych sklepach w centrum Liverpoolu nie można zapłacić kartą, za to bez trudu można dostać lokalnie wydawane gazety w języku arabskim. Dalej - jest bardzo wielu Anglików żebrzących wśród turystów, niekiedy robią to dość nachalnie, dlatego trzeba uważać , zwłaszcza wieczorem. I na koniec - niemal na każdym słupie jest po kilka lewackich wlepek, takich jak na zdjęciu poniżej. Wiele z nich zachęca do "otworzenia granic i przyjmowania uchodźców", pomimo że niemal na każdym rogu koczuje lokalny bezdomny. Tak obecnie wygląda Liverpool...
kliknij i czytaj dalej...



LONDYN

Abbey Road
Pamiętacie słynną okładkę z ostatniego nagranego przez The Beatles albumu "Abbey Road"? Zdjęcie z okładki albumu, przedstawiające muzyków przechodzących przez przejście dla pieszych tuż obok studia w którym nagrywali, przeszło do historii. Fani wielokrotnie doszukiwali się w nim ukrytych znaczeń. Wiele zespołów imitowało później tę okładkę na wszelkie możliwe sposoby. Samo przejście istnieje do dzisiaj i znajduje się oczywiście przy Abbey Road.
kliknij i czytaj dalej...


Big Ben i Palace of Westminster
Big Ben to chyba najbardziej znana na świecie wieża zegarowa. Jest on częścią Pałacu Westminsterskiego. Nazwą "Big Ben" określa się zarówno samą wieżę, umieszczony na niej zegar, jak i dzwon. Budowę wieży jak i znacznej części pałacu rozpoczęto w 1834 roku, po pożarze poprzedniego. Pałac Westminsterski początkowo był siedzibą władcy, obecnie jest to miejsce parlamentu, tj. Izby Lordów i Izby Gmin. Najstarsza, ocalała z pożaru część pałacu, pochodzi z 1097 roku.
kliknij i czytaj dalej...


Buckingham Palace
Pałac Buckingham to symbol Wielkiej Brytanii, oficjalna siedziba brytyjskich monarchów a także miejsce uroczystości państwowych oraz oficjalnych spotkań głów państw. Pałac wybudowano w 1703 roku, później był wielokrotnie przebudowywany. W 1913 roku przed pałacem ustawiono pomnik królowej Wiktorii
kliknij i czytaj dalej...


British Museum
Muzeum Brytyjskie jest miejscem wielu fantastycznych wystaw prezentujących starożytną historię wielu krajów. Muzeum zostało otwarte w 1759 roku, budynek w którym mieści się obecnie powstał w połowie XIX wieku. Co roku odwiedza je ok. 5 mln osób. W centrum muzeum jest Wielki Dziedziniec, będący największym zadaszonym placem w Europie. W muzeum znajduje się m.in. Kamień z Rosetty - dzięki któremu stało się możliwe odczytanie egipskich hieroglifów.
kliknij i czytaj dalej...


Downing Street
10 Downing Street - to jeden z najbardziej znanych adresów w Londynie. Mieści się tutaj siedziba Rządu Jej Królewskiej Mości. Sama uliczka Downing Street jest zamknięta dla ruchu kołowego i dla turystów.
kliknij i czytaj dalej...


Harrods
Harrods to najbardziej znany dom towarowy w Londynie. Tutaj robi zakupy wiele sław, łącznie z rodziną królewską. Ale turystów przyciąga również znajdujący się w nim pomnik upamiętniający Lady Dianę i Dodiego Al Fayed'a.
kliknij i czytaj dalej...


Hyde Park
W Londynie jest co najmniej kilka dużych parków, ale najbardziej znanym jest Hyde Park. Znanym przede wszystkim z tzw. Speakers' Corner, czyli Kącika Mówców, gdzie każdy może nieskrępowanie wyrażać swoje poglądy - jednakże pod warunkiem że nie będzie obrażał królowej. Przemawiało tam wiele osób, które później w bardziej lub mniej chlubny sposób zapisały się w historii, jak np. Karol Marks czy Włodzimierz Lenin.
kliknij i czytaj dalej...


London Eye
Kolejną ze znanych, chociaż stosunkowo nowych, atrakcji turystycznych Londynu jest London Eye - Oko Londynu. Jest to rodzaj diabelskiego młyna, wysokiego na 135 metrów, ale poruszającego się bardzo wolno, pełny obrót trwa ok. pół godziny. Dzięki wolnemu obrotowi wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się bez jego zatrzymywania. Na kole są zamontowane kapsuły pasażerskie, do każdej z nich może wejść nawet do 25 osób. Widoki oczywiście fantastyczne.
kliknij i czytaj dalej...


National Gallery
Przy Trafalgar Square znajduje się National Gallery, Narodowa Galeria w Londynie. Początki londyńskiej galerii narodowej sięgają 1824 roku i kolekcji 38 obrazów. Wkrótce zaczęła się znacznie rozrastać i dzisiaj liczy ok. 2,5 tysiąca dzieł.
kliknij i czytaj dalej...


Natural History Museum
Muzeum Historii Naturalnej w Londynie to duży obiekt z imponującą kolekcją. Muzeum zostało otwarte w 1881 roku. Znajduje się w nim szereg wystaw dotyczących zarówno życia na Ziemi, jak i samej Ziemi. Szczególne wrażenie robi symulacja trzęsienia Ziemi - łącznie z ruszającą się podłogą, oraz wystawa dinozaurów, łącznie z naturalnej wielkości ruszającym się modelem jednego z tych gadów.
kliknij i czytaj dalej...


Piccadilly Circus
- to znany londyński plac i skrzyżowanie ulic. Nieopodal znajduje się m.in. Chinatown, chińska dzielnica. Mnóstwo ludzi, knajpek serwujących chińskie specjały i atmosfera karnawału ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Royal Albert Hall

The Royal Albert Hall jest to sala koncertowa dedykowana księciu Albertowi, mężowi królowej Wiktorii. Salę koncertową, w której mieści się 8 tysięczna publiczność, otworzyła w 1971 roku sama królowa Wiktoria. Mieszczą się tutaj największe w wielkiej Brytanii organy. Ale w Royal Albert Hall miały miejsce nie tylko wydarzenia ściśle muzyczne czy kulturalne - to także tutaj odbyły się pierwsze na świecie poza Japonią zawody sumo, a przez prawie 20 lat miały też miejsce finały Miss World.
kliknij i czytaj dalej...


St Paul's Cathedral
Katedra Św. Pawła (St Paul's Cathedral) mieści się w samym sercu londyńskiego City. To tutaj odbył się m.in. ślub księcia Karola i lady Diany. Katedra powstała na miejscu poprzedniej świątyni, zniszczonej przez pożar w Londynie w 1666 roku. Budowę rozpoczęto w 1675, ukończono 35 lat później. Katedra św. Pawła ma około 158 metrów długości i około 75 metrów szerokości, jej wysokość od posadzki do krzyża na kopule wynosi 108 metrów.
kliknij i czytaj dalej...


Tate Modern
Będąc w Londynie obowiązkowo musiałem zajrzeć do Tate Modern, słynnego muzeum sztuki nowoczesnej. Muzeum, otwarte w 2000 roku, powstało w budynku w którym wcześniej mieściła się elektrownia.
kliknij i czytaj dalej...


The Cathedral Church of Westminster
Katedra Westminsterska jest główną i największą świątynią katolicką Anglii i Walii. Wybudowanie tej rzymskokatolickiej świątyni w anglikańskim Londynie stało się możliwe dopiero pod koniec XIX wieku. Budowę katedry w stylu neobizantyjskim rozpoczęto w 1895 roku a ukończono w 1903. w 1977 roku świątynię odwiedziła królowa Elżbieta II. Jej wizyta była pierwszą wizyta brytyjskiego monarchy w katolickim kościele od czasu Reformacji. 28 maja 1982 roku Mszę Św. w katedrze odprawił Papież Jan Paweł II, z kolei 18 września 2010 roku Mszę w katedrze celebrował Papież Benedykt XVI.
kliknij i czytaj dalej...


The Mall
- jest to droga łącząca Pałac Buckingham z Trafalgar Square. The Mall została zaprojektowana na początku XX wieku jako "trasa ceremonialna". Jej powierzchnia jest koloru czerwonego, co ma symbolizować uroczysty czerwony dywan.
kliknij i czytaj dalej...


Tower Bridge
Jednym z symboli Londynu jest m.in. Tower Bridge, charakterystyczny most z dwiema wieżami połączonymi kładkami dla pieszych. Tower Bridge jest mostem zwodzonym, dzięki czemu mogą przepływać pod nim statki oceaniczne. Most został ukończony w 1894 roku, początkowo otwarcie jego środkowej części regulował mechanizm parowy, obecnie są to urządzenia elektryczne. Oświetlony Tower Bridge bardzo dobrze wygląda w nocy.
kliknij i czytaj dalej...


Trafalgar Square
- to plac w centrum Londynu, umownie uznaje się, że tutaj jest środek miasta. Plac powstał w 1829 roku, w miejscu dawnych stajni królewskich. W 1843 na środku Trafalgar Square ustawiono 55–metrową Kolumnę Nelsona. Wokół kolumny znajdują się figury czterech lwów, które miały być odlane ze zdobycznych dział floty francuskiej.
kliknij i czytaj dalej...


Westminster Abbey
Tym czym dla nas jest Wawel, tym dla Anglików jest Westminster Abbey, czy też bardziej ściśle: The Collegiate Church of St Peter /Kolegiata św. Piotra/. Jest to miejsce koronacji i pochówku brytyjskich monarchów. Są tutaj pochowani również wybitni poeci i pisarze, muzycy, aktorzy, uczeni, politycy i architekci.
kliknij i czytaj dalej...


Przylot do Londynu: KLIK
Wylot z Londynu: KLIK

Polonijna prasa w Londynie: KLIK

środa, 12 maja 2004

Włochy

W Włoszech byłem przez dwa tygodnie, w lutym i w listopadzie 2011 r. Moje zdjęcia z pobytu w słonecznej Italii znajdują się tutaj: KLIK.


Watykan:

Bazylika św. Piotra
Sercem Watykanu jest oczywiście Bazylika św. Piotra, która wg tradycji stanęła na miejscu ukrzyżowania i grobu Apostoła. Na centralnym miejscu Placu św. Piotra przed bazyliką stoi Obelisk Watykański, który wg tradycji był świadkiem męczeńskiej śmierci św. Piotra i pierwszych chrześcijan.
kliknij i czytaj dalej...


Muzea Watykańskie
Muzea Watykańskie, zawierają gromadzoną od ponad pięciuset lat najbogatszą kolekcję dzieł sztuki na świecie. Na zwiedzanie muzeów trzeba zarezerwować sobie cały dzień, chociaż i tak na pewno zabraknie czasu. Ilość zgromadzonych eksponatów robi oszałamiające wrażenie.
kliknij i czytaj dalej...


Poczta Watykańska
Watykan posiada m.in. własną telewizję, radio i gazetę. Ma również własną pocztę, która podobno działa wzorowo. Na poczcie możemy kupić oprócz kartek i znaczków także różnego rodzaju numizmaty, itp.
kliknij i czytaj dalej...


Audiencja generalna u Benedykta XVI
Co środę w Watykanie ma miejsce audiencja generalna u Papieża. Udało mi się wziąć w niej udział. Audiencja miała miejsce na Placu św. Piotra. Plac został zamknięty, można na niego było wejść po przejściu przez bramki kontrolne, takie same jakie są ustawione przed wejściem do Bazyliki św. Piotra.
kliknij i czytaj dalej...


Rzym:


Bazylika Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu
Basilica di Santa Maria in Trastevere /pol.: Bazylika Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu/ jest to wg tradycji najstarszy chrześcijański kościół w Rzymie, założony w 217 roku. Wg zachowanych przekazów, to właśnie w tym kościele po raz pierwszy jawnie odprawiono Mszę Świętą. Jest to też najstarszy kościół na świecie poświęcony Matce Boskiej. Basilica di Santa Maria in Trastevere jest od dawna związana z Polską: każdy kardynał jest honorowym opiekunem jednego z rzymskich kościołów, bazylika na Zatybrzu tradycyjnie należy do kardynałów z Polski.
kliknij i czytaj dalej...


Bazylika św. Jana na Lateranie
San Giovanni in Laterano, czyli Bazylika św. Jana na Lateranie, jest to druga pod względem ważności bazylika we Włoszech, zaraz po Bazylice św. Piotra. Jest to katedra biskupa Rzymu, czyli - Papieża. To tutaj nowo wybrany Papież odprawia swoją pierwszą mszę. Bazylika była częścią rezydencji papieży od 314 aż do 1377 roku, kiedy papież Grzegorz XI przeniósł siedzibę papieską do Watykanu. Bazylika przez kolejne stulecia była wielokrotnie przebudowywana.
kliknij i czytaj dalej...


Bazylika św. Pawła
Bazylika św. Pawła za Murami to miejsce szczególne - tutaj został pochowany Apostoł Narodów. W centralnym punkcie bazyliki znajduje się sarkofag ze szczątkami św. Pawła oraz przeszklona urna z umieszczonym w niej łańcuchem, którym wg tradycji był skuty św. Paweł gdy przebywał w Rzymie jako więzień.
kliknij i czytaj dalej...


Bazylika Santa Maria in Aracoeli
W miejscu obecnej bazyliki w VI w. zbudowano kościół Santa Maria in Capitolio, który w 1250 r. został przebudowany i otrzymał nową nazwę, która przetrwała do dzisiaj: Santa Maria in Aracoeli. Sama bazylika jest podzielona na trzy nawy za pomocą pochodzących z różnych antycznych budowli 22 kolumn. Świątynia słynęła przede wszystkim z Santo Bambino – piętnastowiecznej figurki Dzieciątka Jezus, która według tradycji była wyrzeźbiona z drzewa oliwnego pochodzącego z Ogrójca.
kliknij i czytaj dalej...


Bazylika Santa Maria in Cosmedin
Jednym z najstarszych kościołów w Rzymie jest Santa Maria in Cosmedin, bazylika zbudowana w VI w., pod którą znajduje się jeszcze starsza świątynia, która - jak twierdził przewodnik w tym kościele, jest najstarszą chrześcijańską świątynią w Rzymie. W przedsionku kościoła znajdują się słynne Usta Prawdy, a w samym kościele - relikwie św. Walentego - tego od Walentynek ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Caffe Greco
Przy Via dei Condotti znajduje się Caffe Greco, kawiarnia założona w 1760 r., w której m.in. gościli najwybitniejsi Polacy. Bywali tutaj m.in. Adam Mickiewicz, Cyprian Kamil Norwid, Henryk Sienkiewicz, Stefan Żeromski, Włodzimierz i Kazimierz Temtajerowie, itp.
kliknij i czytaj dalej...


Campo de' Fiori
W 1943 roku Czesław Miłosz, opisując zagładę warszawskiego getta, napisał wiersz "Campo di Fiori", w którym przywołał obraz straconego na tym rzymskim placu Giordano Bruno. W 1887 na Campo de' Fiori ustawiono pomnik Bruno, postaci, jak się dzisiaj wydaje, mocno kontrowersyjnej, spalonego na tym placu w 1600 roku. A sam plac niewiele się zmienił od tamtego czasu utrwalonego w wierszu Miłosza: nadal handluje się tam kwiatami i owocami.
kliknij i czytaj dalej...


Circus Maximus
Najstarszym i największym cyrkiem starożytnego Rzymu był Circus Maximus. Początki Circus Maximus (czyli: Cyrku Największego) sięgają VI w.p.n.e., natomiast ostatnie igrzyska zostały tam rozegrane w 550 r.n.e. W cyrku mogło się pomieścić 250 tysięcy widzów. Miały tam miejsce przede wszystkim wyścigi rydwanów.
kliknij i czytaj dalej...


Conversazioni
18 maja 2011 roku, w 91 rocznicę rocznicę urodzin Papieża Jana Pawla II, nieopodal Roma Termini stanął jego pomnik "Conversazioni" /pol.: "Konwersacje"/, autorstwa Oliviera Rainaldiego. Pomnik kilka miesięcy temu wzbudzał olbrzymie kontrowersje. Krytykowano jego "zbyt nowoczesny wygląd i formę. Przed pomnikiem odbywały się demonstracje zwolenników jego usunięcia i zastąpienia go inną rzeźbą upamiętniającą Jana Pawła II.
kliknij i czytaj dalej...


Fontana dei Quattro Fiumi
Jedną z najsłynniejszych fontann Rzymu jest usytuowana w centrum Placu Navona Fontanna Czterech Rzek (Fontana dei Quattro Fiumi). Zbudowana w latach 1650-1651 symbolizuje cztery rzeki z czterech kontynentów: Nil, Dunaj, La Plata i Ganges. Elementem fontanny jest egipski obelisk pochodzący z ruin Cyrku Maksencjusza. Fontanna została wzniesiona na zlecenie papieża Innocentego X.
kliknij i czytaj dalej...


Forum Romanum
Forum Romanum to serce starożytnego Rzymu. Był to najstarszy w Rzymie plac miejski, przy którym znajdowały się budowle związane z działalnością polityczną, religijną, sądowniczą i handlową. Początki Forum Romanum sięgają VII w. p.n.e., swój rozkwit osiągnęło w okresie cesarstwa rzymskiego, upadło po najeździe Wizygotów w 410 r., chociaż jeszcze do VIII w. stanowiło miejsce zebrań mieszkańców Rzymu.
kliknij i czytaj dalej...


Koloseum
Jednym z symboli Rzymu jest Koloseum. To imponująca nawet jak na dzisiejsze standardy budowla, która powstała w latach 70-tych n.e., czyli prawie 2 tysiące lat temu. Był to amfiteatr w którym odbywały się m.in. walki gladiatorów i polowania na dzikie zwierzęta. Wg tradycji, miały w nim też miejsce masowe mordy na pierwszych chrześcijanach. Po raz ostatni igrzyska w Koloseum odbyły się w 528 r.
kliknij i czytaj dalej...


Łuk Konstantyna Wielkiego
Nieopodal Koloseum znajduje się Łuk Konstantyna Wielkiego, zbudowany w latach w latach 312 – 315 dla uczczenia dziesięciolecia sprawowania władzy przez cesarza Konstantyna. Ten pomnik chwały Konstantyna Wielkiego jest budowlą o szerokości 25,7 m, wysokości 21,0 m i murach grubości 7,4 m. Łuk ten był inspiracją dla wielu późniejszych monumentów.
kliknij i czytaj dalej...


Łuk Tytusa
Przy Forum Romanum znajduje się Łuk Tytusa zbudowany dla uczczenia zwycięstwa Wespazjana i Tytusa w wojnie z Żydami i zdobycia Jerozolimy. Łuk zbudowano pod koniec I w.n.e. Łuk Tytusa jest został zbudowany z białego marmuru, ma wysokość 15,4 m, szerokość 8,30 m i głębokość 3,35 m, z jedną bramą przejazdową.
kliknij i czytaj dalej...


Muzea Kapitolińskie
Można tam obejrzeć oryginały wielu znanych rzeźb, w tym - oryginał słynnej Wilczycy Kapitolińskiej. Rzeźba wykonana przez Etrusków jest datowana na V w. p.n.e., postacie chłopców dodano w XV w. Jak głosi legenda, wilczyca miała wykarmić Romulusa i Remusa, założycieli Rzymu.
kliknij i czytaj dalej...


Ogrody Pincio
Nieopodal Piazza del Popolo, na niewielkim wzgórzu, znajdują się Ogrody Pincio. Ogrody istniały w tym miejscu już w czasach starożytnych, ale te współczesne pochodzą z początku XIX wieku. W ogrodach znajduje się szereg rzeźb, jest tam m.in. obelisk wzniesiony przez cesarza Hadriana, a także XIX-wieczny zegar wodny.
kliknij i czytaj dalej...


Pałac Senatorów na Kapitolu
Na rzymskim Kapitolu znajduje się m.in. Pałac Senatorów, ze stojącym przed nim pomnikiem Marka Aureliusza. Pałac Senatorów jest obecnie siedzibą Rady Miejskiej. Fasadę Pałacu Senatorów zdobią schody które są dziełem Michała Anioła. Pośrodku placu stoi wykonany z brązu pomnik Marka Aureliusza na koniu, pochodzący z II w.n.e. Pomnik zachował się do naszych czasów tylko dlatego, ponieważ uważano że przedstawia cesarza Konstantyna.
kliknij i czytaj dalej...


Panteon
Panteon, pierwotnie świątynia poświęcona "wszystkim bogom", jest jedną z najlepiej zachowanych budowli z czasów starożytnego Rzymu. Świątynię ufundował cesarz Hadrian w 125 r. n.e., na miejscu wcześniejszej, z 27 r. p.n.e. która została zniszczona podczas pożaru Rzymu w 80 r.n.e. Przez kolejnych 1300 lat Panteon był największą budowlą kopułową na świecie. W 609 r. cesarz Fokas podarował Panteon papieżowi Bonifacemu IV, który przekształcił go w kościół chrześcijański.
kliknij i czytaj dalej...


Piazza del Popolo
W Rzymie jest całe mnóstwo interesujących placów, wokół których znajdują się prawdziwe architektoniczne perełki. Jednym z nich jest Piazza del Popolo. Piazza del Popolo /pol.: Plac Wszystkich Ludzi/ słynie m.in. z dwóch identycznie wyglądających i znajdujących się obok siebie kościołów: Santa Maria dei Miracoli i Santa Maria dei Montesanto, oraz umieszczonego na środku placu starożytnego, liczącego sobie ponad 3 tysiące lat obelisku, który w Heliopolis wzniósł Ramzes II, a do Rzymu sprowadził cesarz Oktawian August.
kliknij i czytaj dalej...


Piazza Navona
To prawdopodobnie najpiękniejszy barokowy plac Rzymu. Przed wiekami mieścił się tutaj Stadion Domicjana, w którym odbywały się zawody atletyczne. Dzisiaj ten plac jest znany przede wszystkim z Fontanny Czterech Rzek i kościoła św. Agnieszki, który, jak głosi legenda, stoi na miejscu domu publicznego, w którym w 304 roku wystawiono na próbę wiarę późniejszej świętej.
kliknij i czytaj dalej...


Piramida Cestiusza
Piramida Cestiusza jest to grobowiec rzymskiego ekwity – pretora Gajusza Cestiusza Epulona, zbudowany ponad 2 tysiące lat temu - w 12 r.p.n.e. Piramida ma 37 m wysokości, wg tradycji zbudowano ją w 330 dni.
kliknij i czytaj dalej...


Pomnik Wiktora Emanuela II /Victorianum/
Victorianum - to ogromy Pomnik Wiktora Emanuela II przy Piazza Wenezia. Pomnik został wzniesiony na pamiątkę zjednoczenia Włoch i symbolizuje najwyższe wartości Ojczyzny i Narodu. Prace przy pomniku rozpoczęto w roku 1885, ale ukończono go dopiero 40 lat później. Centralne schody prowadzą do Ołtarza Ojczyzny i Grobu Nieznanego Żołnierza. Pośrodku wznosi się pomnik Wiktora Emanuela II na koniu. Cały pomnik ozdobiony jest bogatą symboliką.
kliknij i czytaj dalej...


Schody Hiszpańskie
Przy Placu Hiszpańskim a przed kościołem Trinita dei Monti (św. Trójcy) znajdują się Schody Hiszpańskie. To jedne z najdłuższych i najszerszych schodów w Europie. Mają 138 stopni, ich budowę ukończono w 1725 r. Nazwa schodów i placu jest związana z lokalizacją ambasady hiszpańskiej. Na Schodach Hiszpańskich odbywają się pokazy mody, wiosną zdobi je dekoracja z kwiatów z okazji Festiwalu Kwiatów, a zimą w czasie Bożego Narodzenia na ich tarasie umieszcza się szopkę.
kliknij i czytaj dalej...


Święte Schody i Najświętsze Miejsce
Po wschodniej stronie placu Piazza di San Giovanni in Laterano znajdują się fragmenty dawnego Pałacu Laterańskiego. Mieszczą się tam Scala Santa i Santa Sanctorium czyli Święte Schody i Najświętsze Miejsce. Wg chrześcijańskiej tradycji, Święte Schody są to schody po których Jezus wszedł do domu Piłata na sąd. Miała je przywieźć z Jerozolimy św. Helena, matka cesarza Konstantyna. Santa Sanctorium znajdujące się w kaplicy św. Wawrzyńca, mieści w sobie wiele relikwii, z których najcenniejszą jest wizerunek Chrystusa, który miał powstać w sposób nadnaturalny.
kliknij i czytaj dalej...


Tempi di Vesta
Ta świątynia sprzed 2 tysięcy lat w rzeczywistości była poświęcona Herkulesowi, a swoją obecną nazwę - Świątyni Westy - zawdzięcza jedynie swojemu kształtowi, podobnemu do świątyni Westy, która znajdowała się na Forum Romanum.
kliknij i czytaj dalej...


Usta Prawdy
Usta Prawdy to liczące sobie ponad 2 tysiące lat okrągłe oblicze bóstwa, które obecnie znajduje się w przedsionku kościoła Santa Maria in Cosmedin w Rzymie. Wg średniowiecznej legendy, jeżeli kłamca włożył swoją dłoń w usta rzeźby - została mu ona odgryziona ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Zamek Świętego Anioła
Nieopodal Bazyliki św. Piotra znajduje się Zamek św. Anioła, który jest nawet połączony z bazyliką podziemnym korytarzem. Budynek, który został wybudowany w 139 roku, pierwotnie był mauzoleum cesarza Hadriana, później pełnił szereg innych funkcji. W VI wieku podczas zarazy panującej w Rzymie papież Grzegorz I ujrzał postać anioła nad tą budowlą, wówczas zmienił jej nazwę na Zamek Świętego Anioła.
kliknij i czytaj dalej...


Zatybrze
Trastevere /pol.: Zatybrze/ jest uznawane za najstarszą część Rzymu, a jej mieszkańcy podobno uważają się za jedynych prawdziwych Rzymian ;-) Dzielnica położona nieco z dala od turystycznych szlaków ma swój niepowtarzalny urok. Trastevere jest pełna wąskich, brukowanych uliczek. Na Zatybrzu jest sporo dawnych kościołów, ale także warsztatów usługowych i barów dla miejscowych. Nie dziwi nawet suszące się za oknem pranie ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Inne miasta


Asyż
- to włoskie miasto w regionie Umbria. Znane jest przede wszystkim jako miejsce narodzin narodzin św. Franciszka i św. Klary, oraz z zapoczątkowanych przez Papieża Jana Pawła II Światowych Dni Modlitw o Pokój. W Asyżu jednym z najważniejszych zabytków jest oczywiście Bazylika św. Franciszka, wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO, oraz Bazylika św. Klary w której przechowywany jest autentyczny Krzyż z San Damiano, średniowieczna ikona w kształcie krzyża, która miała przemówić do Św. Franciszka nakazując mu "iść i odbudować kościół", co na zawsze zmieniło życie przyszłego świętego.
kliknij i czytaj dalej...


Campello sul Clitunno
- to niewielka miejscowość w włoskim regionie Umbria. W mieszczącej się tam Antico Frantoio Carletti, małej tradycyjnej rodzinnej tłoczarni, mogłem zobaczyć, jak robi się oliwę z oliwek. Oraz - kupić najświeższy z możliwych produktów. Oliwę robi się tutaj tak samo od 200 lat, jeżeli nie liczyć użycia energii elektrycznej. Oliwki nadal mielą te same duże młyńskie kamienie z granitu. Zapach i smak - niesamowity.
kliknij i czytaj dalej...


Cerveteri
Etruskowie byli ludem zamieszkującym w starożytności część obecnych Włoch. W pobliżu Cerveteri, miasteczka leżącego nieopodal Rzymu, znajdują się ich imponujące grobowce, które zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Grobowce pochodzą od VII do I w. p.n.e, liczą więc sobie ponad 2 tysiące lat.
kliknij i czytaj dalej...


Siena
- to miasto w Toskanii. Jego zabytkowe centrum zostało w 1995 roku wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturalnego UNESCO. Będąc w Sienie warto zobaczyć m.in. Piazza del Campo - centralny plac miasta wraz z Palazzo Pubblico, pałacem z dobudowaną Torre del Mangia - dzwonnicą, oraz Duomo di Siena - Katedrę w Sienie a także Kościół św. Dominika, gdzie przechowuje się głowę św. Katarzyny ze Sieny, patronki m.in. Sieny, Włoch - i Europy.
kliknij i czytaj dalej...


Pozostałe notki


Przylot do Rzymu
Powrót z Rzymu

Tydzień w Wiecznym Mieście
Włoska kuchnia
Najpierw słońce, później deszcz

wtorek, 11 maja 2004

Malta

Na tej słonecznej wyspie spędziłem kilka dni w sierpniu 2010 r. 


Informacje o Malcie
Garść najważniejszych informacji o Malcie.
kliknij i czytaj dalej...


Przylot na Maltę
Wraz z przyjaciółmi wybrałem się na kilka dni na Maltę. Na lotnisku wypożyczamy samochód i jedziemy do Marsaskali, gdzie czeka na nas wynajęte mieszkanie. Mieszkanie jest spore, tuż za blokiem w którym się znajduje jest też basen.
kliknij i czytaj dalej...


Attard: Ogrody San Anton
W pałacu San Anton w Attard mieści się oficjalna rezydencja prezydenta Malty. Samego pałacu zwiedzać nie można, ale można za to obejrzeć pałacowe ogrody. W ogrodach znajduje się wiele roślin podzwrotnikowych, jest fontanna, oczko wodne, rzeźby, itp. Drzewa dają upragniony czasami cień ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Buskett Gardens
Założone w XVII wieku Buskett Garden, czyli Ogrody Buskett, to w rzeczywistości jedyny na Malcie las. Oczywiście - na maltańską skalę ;-) Co roku, w noc przed 29 czerwca, czyli świętem Piotra i Pawła, Maltańczycy licznie gromadzą się w Buskett Gardens, aby posłuchać tradycyjnej muzyku ludowej oraz skosztować tradycyjnych maltańskich potraw. Przy Buskett Garden mieści się Verdala Palace, pałac z 1588 r. Obecnie mieści się tam letnia rezydencja Prezydenta Republiki Malty.
kliknij i czytaj dalej...


Dingli Cliffs
Niedaleko miejscowości Dingli (k. Rabatu) znajdują się Dingli Cliffs, czyli klify będące jednocześnie najwyższym punktem na Malcie. Charakterystycznym budynkiem jest opuszczona stacja nasłuchowa wykorzystywana niegdyś przez wojsko - jest to budynek z kopułą nieco podobną do piłki golfowej. Z klifów można obserwować także niezamieszkałą wysepkę Filfla, najdalej wysuniętą na południe część archipelagu Wysp Maltańskich, będącą obecnie rezerwatem ptaków.
kliknij i czytaj dalej...


Marsaskala
Marsaskala była kiedyś spokojną wioską rybacką, dzisiaj jest to spore, jak na tutejsze warunki, miasteczko. Znajduje się w nim malownicza zatoka, wzdłuż której, zgodnie z tutejszym zwyczajem, wieczorem spacerują całe rodziny.
kliknij i czytaj dalej...


Marsaxlokk
Marsaxlokk to podobno najładniejsza wioska rybacka na Malcie. Słynie z cumujących w zatoce kolorowych łodzi luzzu, oraz z historii. To w zatoce Marsaxlokk w 1565 r. wylądowały wojska tureckie rozpoczynając kilkumiesięczne oblężenie wyspy. W 1798 r. tędy wkroczył na wyspę Napoleon, kończąc władzę Kawalerów Maltańskich. Z kolei w 1989 r. w Marsaxlokk spotkali się George Bush (senior) i Michaił Gorbaczow, aby ogłosić koniec zimnej wojny.
kliknij i czytaj dalej...


Mdina
Mdina to dawna stolica Malty. Obecnie jest to świetnie zachowane i ciągle zamieszkałe otoczone murami średniowieczne miasteczko. Mdina charakteryzuje się wąskimi zacienionymi uliczkami z cyrkulacją powietrza zapewniającą chłód podczas upałów. W samym miasteczku na turystów czeka mnóstwo interesujących muzeów, wystaw i pokazów przybliżających historię Malty.
kliknij i czytaj dalej...


Mosta
Mosta to miasto w środkowej części Malty znane przede wszystkim z kościoła w kształcie rotundy o jednej z największych na świecie kopuł. Kościół Wniebowzięcia Matki Bożej w Mosta znany jest także jako Rotunda Santa Marija Assunta względnie Rotunda Mosta czy Mosta Dome. Świątynię budowano przez 27 lat, w latach 1833 - 1860. Jej kopuła ma prawie 40 metrów wewnętrznej średnicy.
kliknij i czytaj dalej...


Rabat: Katakumby św. Pawła
Malta to skalista wysepka, wierzchnia warstwa gruntu jest cienka, stąd pierwsi chrześcijanie, którzy wzorem Żydów odrzucali kremację zmarłych praktykowaną przez Rzymian, zaczęli drążyć katakumby. Przyjmuje się, że na Malcie istnieje bardzo wiele podziemnych korytarzy, katakumb i kościołów. W samym Rabacie dla turytów udostępniono katakumby św. Agaty i św. Pawła. Zwiedziłem te ostatnie. Sieć korytarzy tworzy istny labirynt. Kiedyś spoczywało tutaj ok. 1400 ciał.
kliknij i czytaj dalej...


Rabat: Kościół i Grota św. Pawła
Niemal 2 tysiące lat temu, ok. 60 r. n.e., o brzegi Malty rozbił się płynący do Rzymu statek z więźniami na pokładzie. Jednym z nich był Paweł z Tarsu, czyli św. Paweł, Apostoł Narodów. Jego trzymiesięczny pobyt na wyspie rozpoczął na niej erę chrześcijaństwa. Sam Paweł z Tarsu, jako więzień, został przez swój trzymiesięczny pobyt na Malcie ulokowany w grocie w Rabacie. W 1675 r. nad grotą zbudowano Kościół św. Pawła. W 1990 r. kościół i grotę odwiedził Papież Jan Paweł II.
kliknij i czytaj dalej...


Rabat: Kościół Matki Bożej z Groty
W Rabacie, oprócz m.in. Groty św. Pawła i katakumb znajduje się również najstarszy na wyspie klasztor oo. Dominikanów, p.w. Matki Bożej z Groty. Znajduje się tam figura Matki Boskiej, na której w 1999 r. pojawiły się krwawe łzy. Są świadkowie tego wydarzenia, zachowały się fotografie. Komisja która została powołana do zbadania tego zjawiska ciągle jeszcze nie wydała swojego werdyktu, niemniej figura jest dzisiaj otoczona kultem.
kliknij i czytaj dalej...


Tarxien
W Republice Malty znajdują się megalityczne świątynie, zaliczane do najstarszych wolno stojących budowli na świecie. Zwiedziłem jedną z nich, leżącą w Tarxien. Świątynia w Tarxien to kompleks budowli, najstarsza jej część ma 5,5 tysiąca lat. Odkryto ją przypadkowo w 1914 r., a w 1992 r. świątynia została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
kliknij i czytaj dalej...


Valletta
Stolicą Malty od 1571 r. jest Valletta, miasto założone przez Zakon Kawalerów Maltańskich, a nazwane na cześć jednego z najbardziej znanych wielkich mistrzów zakonu, którym był Jean Parisot de La Valette. Miasto otoczono potężnymi murami. Uliczki miasta przecinają się pod kątem prostym. Ze względu na różnice wysokości terenu, część ulic zastąpiono niskimi schodami, co umożliwiało rycerzom poruszanie się po nich konno lub w ciężkich zbrojach.
kliknij i czytaj dalej...


Valletta: Konkatedra św. Jana
Zakon Kawalerów Maltańskich, pomimo swojego militarnego charakteru, był przede wszystkim zakonem religijnym. Dlatego jedną z najważniejszych budowli w Vallettcie jest wzniesiona przez nich Konkatedra św. Jana (Chrzciciela), który był patronem zakonu. Świątynię budowano w latach 1573-1577, ale prace wykończeniowe trwały jeszcze kolejne sto lat.
kliknij i czytaj dalej...


Valletta: Pałac Wielkich Mistrzów
W 1572 r. Joannici władający Maltą rozpoczęli budowę Pałacu Wielkich Mistrzów w Vallettcie. Od chwili zakończenia budowy pałacu aż do zdobycia Malty przez Napoleona w 1798 r. mieszkali w nim wszyscy kolejni wielcy mistrzowie Zakonu Kawalerów Maltańskich. W pałacu znajduje się m.in. zbrojownia i kolekcja arrasów oraz komnaty i apartamenty wielkich mistrzów.
kliknij i czytaj dalej...

poniedziałek, 10 maja 2004

Polska: inne miejsca

Oprócz Krakowa, kiedy przyjeżdżam do Polski zdarza mi się odwiedzić także inne miejsca. Na razie skromnie:


Bełżec /1/
To tutaj m.in. mieścił się Niemiecki Obóz Zagłady w Bełżcu, w którym od marca do grudnia 1942 r. Niemcy zamordowali ponad pół miliona ludzi. W obozie zagazowano przede wszystkim Żydów, oraz kilka transportów Romów i ok. 1500 Polaków skazanych za ukrywanie i pomoc Żydom. Po zakończeniu działalności obozu Niemcy starali się starannie zatrzeć wszelkie ślady. Przez wiele lat to miejsce było niemal kompletnie zapomniane, dopiero w 1963 r. wzniesiono tutaj obelisk ze stosowną informacją. Od 2004 r. istnieje tutaj nowy, robiący ogromne wrażenie pomnik, oraz niewielkie muzeum, głównie z ekspozycją fotograficzną.
kliknij i czytaj dalej... 


Bełżec /2/
W Bełżcu, oprócz Niemieckiego Obozu Zagłady w którym Niemcy zamordowali ponad pół miliona ludzi, jest także kilka innych miejsc które warto zobaczyć. Są to np. drewniana cerkiew greckokatolicka - Cerkiew św. Bazylego, kościół parafialny pw. Matki Bożej Królowej Polski, kapliczka św. Jana Nepomucena czy też Źródła Świętego Floriana.
kliknij i czytaj dalej... 


Będzin: Zamek Królewski
Zamek Królewski w Będzinie został wzniesiony za Kazimierza Wielkiego, chociaż na tym miejscu już od IX wieku powstawały budowle obronne. W 1683 r. na zamku gościł Jan III Sobieski, który właśnie zmierzał z odsieczą pod Wiedeń, byli tutaj także m.in. August II Mocny oraz Stanisław August Poniatowski. Na zamku znajduje się szereg wystaw, m.in. dawnego oręża.
kliknij i czytaj dalej...


Bielsko-Biała
Warto zwiedzić Zamek książąt Sułkowskich z m.in. świetnymi galeriami z dziełami sztuki, od XIV wiecznych obrazów po sztukę współczesną. W Bielsku-Bialej w tutejszym Studiu Filmów Rysunkowych powstały polskie dobranocki wszechczasów: Bolek i Lolek oraz Reksio. Pomnik Reksia został odsłonięty w 2009 roku, pomnik Bolka i Lolka - w 2011.
kliknij i czytaj dalej...


Bochnia
Bochnia słynie m.in. z kopalni soli, o kilkanaście lat starszej od słynnej kopalni w Wieliczce. Jest to także, jak podaje Wikipedia: "najstarszy zakład przemysłowy w Europie". Obecnie kopalnię można zwiedzać, znajduje się tutaj także sanatorium lecznicze.
kliknij i czytaj dalej...


Bukowina Tatrzańska
Wieś na Podhalu, znana m.in. z Domu Ludowego /1928/ - który jest jednym z największych w Polsce budynków drewnianych. Oraz - z malowniczych kapliczek znajdujących się przy wielu domach.
kliknij i czytaj dalej... 


Busko-Zdrój
Znane miasteczko uzdrowiskowe. Znajduje się tutaj m.in. XIX-wieczne Sanatorium Uzdrowiskowe "Marconi", które jest swego rodzaju wizytówką miasta. Warto spróbować tamtejszych wód siarczkowych.
kliknij i czytaj dalej...


Chabówka
Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce jest największym w kraju i jednym z większych w Europie skansenem tego rodzaju, w którym możemy podziwiać parowozy, lokomotywy elektryczne i spalinowe, wagony osobowe, bagażowe, pocztowe i towarowe oraz tabor specjalistyczny, m.in. drezyny, pługi śnieżne i żurawie.
kliknij i czytaj dalej... 


Czorsztyn
Ruiny Zamku w Czorsztynie świadczą o jego dawnej świetności. To tutaj m.in. rezydował Zawisza Czarny, a gościli Kazimierz Wielki, Ludwik Węgierski, św. Jadwiga Królowa i Władysław Warneńczyk.
kliknij i czytaj dalej... 


Dąbrowa Górnicza: Muzeum Miejskie "Sztygarka"
- jest to fantastyczne miejsce z ogromną ilością tematycznych różnorodnych ekspozycji, w którym z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Znajdują się tam wystawy dotyczące lokalnej historii, ale także m.in. archeologii i przyrody, a ilość czasowych wystaw przyprawia o zawrót głowy.
kliknij i czytaj dalej...


Dęby
W miejscowości Dęby k. Lubyczy Królewskiej znajduje się tzw. "punktu oporu „Dęby", czyli stojące w szczerym polu sowieckie bunkry wchodzących w skład Linii Mołotowa. Bunkry łatwo odnaleźć, każdy z nich znajduje się w kępie drzew, a jeden ma nawet nienaruszoną metalową kopułę.
kliknij i czytaj dalej...


Giżycko
Warto zobaczyć tutaj XIX-wieczną twierdzę Boyen, XIV-wieczny zamek krzyżacki w którym obecnie jest hotel, most obrotowy na Kanale Łuczańskim /jak podaje Wikipedia, jest to "jedyny tego typu czynny most w Europie z XIX wieku", ale przede wszystkim - wieżę ciśnień wybudowaną na przełomie XIX i XX wieku, która obecnie jest otwarta dla turystów a z której rozpościera się widok na całe miasto.
kliknij i czytaj dalej...


Emilcin
- to niewielka, niemal niczym nie wyróżniająca się wioska w woj. lubelskim. Poza jednym: 10 maja 1978 r. miał wylądować tam statek Obcych. 33 lata później w środku wioski stanął jedyny w Polsce, a być może i na świecie, pomnik upamiętniający wizytę UFO. Napis na pomniku głosi: "10 maja 1978 roku w Emilcinie wylądował obiekt UFO. Prawda nas jeszcze zadziwi… Fundacja NAUTILUS 2005 r."
kliknij i czytaj dalej... 


Góra Żar
761 m n.p.m. Wjeżdżam tam kolejką linową, która została przeniesiona z Gubałówki. Jest to, zdaje się, najmłodsza kolejka linowo-terenowa w Polsce. Góra Żar - to świetne miejsce żeby obserwować startujących paralotniarzy /po jednej stronie/ - jak i szybowce /po drugiej/. Na szczycie góry znajduje się również sztuczne jezioro -  zbiornik wodny Elektrowni Porąbka-Żar. Poza tym - wspaniałe widoki, restauracyjka, sklepik z pamiątkami, pseudogórale z pseduoscypkami, itp.
kliknij i czytaj dalej... 


Grodków
- to mała miejscowość na Opolszczyźnie. Dla mnie o tyle istotna - że tam się urodziłem... Każdy z nas ma swoje Wadowice, w których "tutaj wszystko się zaczęło" i miejsca do których "chodził na kremówki", chociaż może niekoniecznie po maturze i może niekoniecznie były to kremówki ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Grywałd
Główną atrakcją Grywałdu, wsi w województwie małopolskim, jest XV-wieczny Kościół św. Marcina, znajdujący się na małopolskim Szlaku Architektury Drewnianej.
kliknij i czytaj dalej...


Górecko Kościelne
Malownicza wioska na Roztoczu, otoczona Puszczą Solską, założona w 1582 roku. Miejsce objawienia św. Stanisława w 1648 r., który uratował wioskę przed spaleniem przez Kozaków. Pacyfikowana przez Niemców w 1943 i 1944 roku. Miejsce relikwii św. Stanisława, podarowanych w 1968 roku przez kardynała Karola Wojtyłę.
kliknij i czytaj dalej...


Hrebenne
Przez wiele lat Hrebenne było senną wioską leżącą, dosłownie, na końcu Polski. Dzisiaj przebiega tutaj granica Unii Europejskiej, a otwarte przejście graniczne z Ukrainą spowodowało że przez Hrebenne codziennie przejeżdżają tysiące ludzi. Ale samo Hrebenne jest znane przede wszystkim z drewnianej cerkwi pw. św. Mikołaja z XVII w., będącej unikatem na skalę europejską.
kliknij i czytaj dalej...


Hrubieszów
To najdalej wysunięte na wschód miasto Polski. Warto tutaj zobaczyć unikalną w skali europejskiej trzynastokopułową prawosławną Cerkiew Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny z 1873 r. czy też XIX-wieczne murowane kramy wzorowane na wschodnich bazarach.
kliknij i czytaj dalej...


Inwałd: Park Miniatur "Świat Marzeń"
W Parku Miniatur można zobaczyć wiele modeli architektonicznych cudów świata, m.in.: Bazylikę św. Piotra, Świątynię Akropolu, Colosseum, Krzywą Wieżę w Pizie, Statuę Wolności, Mur Chiński, Wieżę Eiffla, Big Ben, Łuk Triumfalny, Sfinksa, Biały Dom, i wiele innych budowli - w tym także z Polski. Miniatury wykonano w skali 1:25 w stosunku do oryginału. Przy każdej miniaturze znajduje się dokładny opis budynku który został odwzorowany.
kliknij i czytaj dalej...


Inwałd: Park Rozrywki "Dinolandia"
Park Rozrywki "Dinolandia" to miejsce gdzie umieszczono realistyczne figury przedstawiające pradawne gady: dinozaury, pterozaury, ichtiozaury, itp. Przy każdym modelu umieszczono dokładny opis danego gatunku. W parku znajduje się obecnie ok. 50 figur tych prehistorycznych gadów, a także kilkadziesiąt innych eksponatów.
kliknij i czytaj dalej...


Iznota /Galindia/
Nieopodal Iznoty znajduje się grodzisko Galindia, w którym postarano się o odtworzenie osady plemienia Galindów. Warto tam pojechać, choćby dla setek drewnianych posągów starożytnych bóstw, które rozmieszczono w lasku leżącym na terenie osady. Zwiedzanie rozpoczyna się od obejrzenia dokumentalnego filmu o Galindach, ich codziennym życiu, rytuałach i zwyczajach, następnie można zejść do podziemi, gdzie znajduje się m.in. "bursztynowa komnata", a później obejść półwysep na którym znajduje się osada.
kliknij i czytaj dalej...


Jarosław
- jest to miasto w województwie podkarpackim. Warto zobaczyć tam m.in. Cerkiew Przemienienia Pańskiego.
kliknij i czytaj dalej...


Jeziernia
Wieś w gminie Tomaszów Lubelski, jej historia sięga XV-XVI wieku. Początkowo była zlokalizowana wokół jeziora, stąd jej nazwa. W czasie II wojny światowej wieś została zdewastowana a mienie mieszkańców rozkradzione przez stacjonujących tutaj żołnierzy niemieckich. Całkowitemu wyludnieniu się wioski zapobiegło wydarzenie uznane za znak z Nieba: w centrum Jezierni wytrysnęło źródło.
kliknij i czytaj dalej...


Józefów
Józefów w woj. lubelskim to miasto założone przez Tomasza Józefa Zamoyskiego w 1725 roku. W pierwszej połowie XIX w. działała tutaj słynna w całym kraju drukarnia ksiąg hebrajskich. W 1864 roku okupanci rosyjscy za pomoc powstańcom odebrały Józefowowi prawa miejskie. Jednak najcięższy okres w swojej historii Józefów i jego mieszkańcy przeżyli podczas II wojny światowej.
kliknij i czytaj dalej... 


Katowice: Muzeum Hansa Klossa
Muzeum Hansa Klossa w Katowicach jest to prywatna placówka kulturalna przestawiająca ekspozycje związane z serialem "Stawka większa niż życie". Muzeum zostało otwarte 1 marca 2009 r., jest stylizowane na wnętrze schronu. Znajdziemy w nim m.in. wiele fotografii z filmu, figury woskowe głównych bohaterów serialu, a także egzemplarze broni z czasów II wojny światowej.
kliknij i czytaj dalej...


Kniazie
Znajdują się tutaj imponujące ruiny Cerkwi św. Paraskewy z 1806 r. Kiedyś była to świątynia mogąca pomieścić jednocześnie tysiąc wiernych, obecnie od dziesięcioleci - po zniszczeniu jej przez wojska niemieckie i rosyjskie - popada w ruinę. Przy cerkwi znajduje się murowana dzwonnica parawanowa oraz rozległy nieczynny cmentarz, na którym zachowało się ponad 100 pięknych nagrobków z warsztatów bruśnieńskich. Na wielu z nich można jeszcze odczytać inskrypcje które są zapisane alfabetem łacińskim i cyrylicą. Wokół cerkwi oraz na cmentarzu rosną wiekowe drzewa, które zasługują na miano pomników przyrody.
kliknij i czytaj dalej...


Krasnobród
Miejscowość słynie przede wszystkim z XVII-wiecznego barokowego kościoła pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, ufundowanego przez Marysieńkę Sobieską. W kościele znajduje się m.in. Wystawa Maryjna, a przy tym Sanktuarium Matki Bożej Krasnobrodzkiej znajdują się z kolei m.in.: Muzeum Wsi Krasnobrodzkiej z ekspozycjami: etnografia, paleontologia, garncarstwo krasnobrodzkie oraz flora i fauna Roztocza, a także interesujące Muzeum Wieńców Dożynkowych i Ptaszarnia. Wstęp - co łaska. Warto zobaczyć również Kaplicę Na Wodzie i Kaplicę św. Rocha.
kliknij i czytaj dalej...


Krynica-Zdrój
Weekend w Krynicy-Zdroju. W pierwszej kolejności odwiedziłem oczywiście... Park Słotwiński i przespacerowałem się ulicą Słotwińską ;-) Później zwiedziłem Muzeum Nikifora znajdujące się w drewnianej willi "Romanówka". Muzeum skromne, ale interesujące, z pamiątkami i pracami tego wybitnego malarza. Następnie udałem się do pijalni wód mineralnych, gdzie spróbowałem m.in. - Słotwinki ;-) Zaraz potem pojechałem kolejką na Górę Parkową. Jest to pierwsza taka kolej w Polsce wybudowana w 1937 roku i niezmieniona do dzisiaj. Wybrałem się też kolejką gondolową na Jaworzynę Krynicką. Piękne widoki ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Lublin
- to fantastyczne miasto z wieloma atrakcjami dla turystów. Warto zwiedzić tam m.in. Zamek Królewski i wysłuchać legendy o Czarciej Łapie oraz zobaczyć jej odbicie ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Ludźmierz
Najstarsza wieś na Podhalu. Znana jest przede wszystkim z Sanktuarium Maryjnego ze figurką Matki Bożej z Dzieciątkiem, zwaną Gaździną Podhala. Do sanktuarium przylega pięknie zaprojektowany i utrzymany Ogród Różańcowy z pomnikiem Jana Pawła II, jest to jedyny pomnik pokazujący Papieża modlącego się w pozycji klęczącej.
kliknij i czytaj dalej...


Lubycza Królewska

- to miejscowość w woj. lubelskim, została niemal całkowicie zniszczona podczas II wojny światowej, ludność "wymieniona" (w czasie wojny wymordowano mieszkających tutaj Żydów - i sporą część Polaków, a po wojnie wysiedlono Ukraińców) stąd została przerwana pewna ciągłość historyczna, datująca się od XV w. Niemniej warto tutaj przyjechać dla pięknej okolicy, dla Roztocza, a miłośnicy historii najnowszej - dla obejrzenia bunkrów linii Mołotowa, jaka biegła nieopodal Lubyczy Królewskiej. W pobliżu znajdują się także m.in. rezerwaty: Skamieniałych Drzew i Źródlisko. Szczególnie warty polecenia jest ten pierwszy, który jest wyjątkiem w całej Europie: znajdują się w nim fragmenty skamieniałych drzew powstałych w wyniku procesów trwających miliony lat. Ponadto - w okolicy jest spora ilość zabytkowych cerkiew.
kliknij i czytaj dalej...


Łańcut
Znajduje się tutaj m.in. zamek i słynna powozownia. Wnętrza zamku przepiękne, chociaż ostatni właściciel podczas II wojny światowej wraz z wycofującym się okupantem niemieckim, być może z obawy przed okupantem radzieckim, wywiózł niemal wszystko, co miało jakąś wartość. Część z tych rzeczy wróciło, większość zostało przez muzeum zakupiona na wzór tego, co było tutaj wcześniej. Jednak największe wrażenie robi na mnie kolekcja powozów: miejskich, wiejskich, do polowania, do podróżowania na dalekich trasach, paradnych i w końcu - karawanu.
kliknij i czytaj dalej...


Łosiniec
Wieś w gminie Susiec w województwie lubelskim, powstała w I poł. XVI wieku. Z ciekawostek: we wsi znajduje się XVIII-wieczny kościół /który wcześniej był cerkwią/ do którego przez ostatnich kilkadziesiąt lat mieszkańcy wioski chodzili po... skrzydle Messerschmitta.
kliknij i czytaj dalej...


Mała
W wiosce Małej, położonej w województwie podkarpackim, w gminie Ropczyce, znajduje się pochodzący z 1937 roku 17-metrowy Pomnik Chrystusa Króla. Przez wiele lat, aż do 6 listopada 2010 roku, kiedy to podobny pomnik stanął w Świebodzinie, był to najwyższy pomnik Chrystusa w Polsce. Jego autorem jest pochodzący z Małej prof. Wojciech Durek, artysta rzeźbiarz.
kliknij i czytaj dalej...


Mrągowo
Jest tu wiele pomników, najbardziej zapamiętałem ten XXXV-lecia PRL, z napisem: "Myśmy tu nie przyszli, myśmy tu wrócili". No cóż, taka jest nasza, niełatwa niestety, współczesna historia. Zwiedzanie rozpocząłem od wizyty w miejscowym oddziale Muzeum Warmii i Mazur mieszczącym się w ratuszu. Przespacerowałem się też po centrum, oglądając to, co ocalało z wojennej pożogi, od Wieży Bismarcka po Starą Chatą. Byłem także w westernowym miasteczku Mrongoville oraz w Muzeum Sprzętu Wojskowego.
kliknij i czytaj dalej...


Muzeum Wsi Lubelskiej
Fantastyczne miejsce, z oryginalnymi zabytkami architektury drewnianej. Chaty, wiatrak, kosciół, cerkiew, itp. zostały tu przeniesione z wielu wsi Lubelszczyzny. Można tutaj śmiało spędzić cały dzień.
kliknij i czytaj dalej...


Narol
Mała miejscowość o długiej i bogatej historii. Przy głównej ulicy miasta znajduje się ratusz, a przed nim na wysokiej kamiennej kolumnie znajduje się wzniesiona w 1800 r. figura św. Floriana.
kliknij i czytaj dalej...


Niedzica
O zamku w Niedzicy po praz pierwszy przeczytałem jako dzieciak w którymś z komiksów, opowiadającym o tajemnicy skarbu Inków. Przedziwne losy splotły bowiem historię powstania Indian pod wodzą Tupac'a Amaru i tegoż zamku. Żeby było jeszcze ciekawiej, podczas zwiedzania zamku nie dowiemy się ani słowa o znalezionym tam kipu, czyli inkaskim piśmie węzełkowym zawierającym podobno dane o miejscach ukrycia skarbów...
kliknij i czytaj dalej... 


Niepołomice: Zamek Królewski
W leżących nieopodal Krakowa Niepołomicach znajduje się m.im. Zamek Królewski, zwany też "drugim Wawelem". Zamek pochodzi z XIV wieku i został wybudowany przez Kazimierza Wielkiego. Stałą wystawą i chlubą niepołomickiego zamku jest m.in. "Wystawa Trofeów Myśliwskich" oraz pamiątki po Włodzimierzu Puchalskim, wybitnym polskim przyrodniku.
kliknij i czytaj dalej...


Paary
Jedyna w Polsce miejscowość której nazwa zawiera dwie sąsiadujące ze sobą te same samogłoski. Wieś w województwie lubelskim. Kiedyś przez wieś przebiegała granica zaborów austriackiego i rosyjskiego, przez co odbywał się tutaj przemyt towarów. W latach 1791 -1860 istniała w Paarach huta szkła. 18 września 1939 r. w Paarach doszło do walki pomiędzy wojskami niemieckimi a oddziałami armii "Lublin" i "Kraków".
kliknij i czytaj dalej...


Pacanów
Pacanów to niewielka miejscowość, jednak znana chyba wszystkim Polakom dzięki Kornelowi Makuszyńskiemu i jego "Przygodom Koziołka Matołka". A magnesem przyciągającym tutaj wielu turystów jest otworzone w 2010 roku Europejskie Centrum Bajki im. Koziołka Matołka w Pacanowie, przy ulicy Kornela Makuszyńskiego. Zanim Pacanów zasłynął jakie miejsce do którego chciał dotrzeć Koziołek Matołek, był znany przede wszystkim z XIII-wiecznego Kościoła św. Marcina z Tours.
kliknij i czytaj dalej... 


Pisz
Jest to urokliwe mazurskie miasteczko leżące nad rzeką Pisą. Ładny rynek ze stuletnim ratuszem, w którym znajduje się Muzeum Ziemi Piskiej i rzeka Pisa, po której można popływać stateczkiem. Na rynku znajduje się tzw. Kamienna Baba, najprawdopodobniej pogański posąg kultowy. Z rzeczy współczesnych: pomnik, czy też raczej - tablica, dedykowana Prezydentowi RP Lechowi Kaczyńskiemu oraz rondo jego imienia.
kliknij i czytaj dalej...


Poznań
Spędziłem tam tylko kilka godzin, ale zobaczyłem rynek i słynne Poznańskie Koziołki.
kliknij i czytaj dalej...


Rabinówka
Szukając turystycznych atrakcji natrafiłem na info, że w 2011 r. w na terenie stadniny Rogowe Kopce w miejscowości Rabinówka k. Tomaszowa Lubelskiego powstała Osada Słowian.
kliknij i czytaj dalej... 


Rabka-Zdrój
Znana miejscowość uzdrowiskowa. Ale nie tylko - mieści się tutaj również jedyny w Polsce pomnik św. Mikołaja, a także Rabkoland, jeden z czterech stacjonarnych lunaparków w naszym kRAJu, gdzie z kolei znajduje się Muzeum Orderu Uśmiechu i Muzeum Rekordów i Osobliwości.
kliknij i czytaj dalej...


Rezerwat Przyrody "Piekiełko"
W Łaszczówce, k. Tomaszowa Lubelskiego znajduje się Rezerwat Przyrody Piekiełko, z dużym skupiskiem głazów narzutowych. Z miejscem tym związanych jest wiele legend. Rezerwat istnieje od 1962 r., znajduje się tutaj 68 głazów. Miejsce, które kiedyś było zapewne uroczyskiem i odbywały się tutaj różne magiczne obrzędy, nadal jest pełne klimatu ;-) Jak możemy przeczytać na tablicy informacyjnej przy rezerwacie: "Głazy częściowo spoczywają na budowli ziemnej wysokości 4-6 m i otaczają one pierścieniem pole o średnicy około 50 m."
kliknij i czytaj dalej...


Rzeszów
Jeden z Rzeszowian powiedział mi swego czasu, że wg niego Rzeszów powinien być partnerskim miastem Dublina. Dlaczego? Z powodu pomników stojących w centrum tych dwóch miast ;-)
kliknij i czytaj dalej... 


Sandomierz
Sandomierz to urokliwe miasteczko, z zamkiem, katedrą, pięknym rynkiem i wieloma innymi zabytkami, w tym podziemną trasą turystyczną. Słynie również z występującego w okolicy krzemienia pasiastego.
kliknij i czytaj dalej...


Siedliska
W gminie Lubycza Królewska znajduje się wieś Siedliska. Miejscowości o tej nazwie jest w Polsce sporo, ale ta jest wyjątkowa: słynie ze znajdujących się tutaj fragmentów skamieniałych drzew trzeciorzędowych. Znajduje się tutaj również pochodząca z 1901 roku cerkiew pw. św. Mikołaja, oraz równie wiekowy kościół z 1903 r. pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Przed kościołem posadzono m.in. dąb im. Jana Pawła II. Warto zobaczyć tutejszą kapliczkę na wodzie.
kliknij i czytaj dalej...


Sucha Beskidzka
Warto zobaczyć tutaj m.in. Zamek Suski – renesansowy zamek który był magnacką rezydencją kolejnych właścicieli dóbr suskich, nazywany często "Małym Wawelem" ze względu na podobieństwo, głównie dziedzińca, do krakowskiego zamku królewskiego. Obecnie jest to siedziba Muzeum Miejskiego Suchej Beskidzkiej. Interesująca jest również XVIII-wieczna Karczma Rzym.
kliknij i czytaj dalej...


Susiec
- to wioska k. Tomaszowa Lubelskiego, słynie z walorów i szlaków turystycznych. Przy wjeździe do Suśca znajduje się drewniany pomnik Kargula i Pawlaka, bohaterów znanej komediowej trylogii. Figury bohaterów nie znalazły się tam przypadkiem - to właśnie w Suścu 21 maja 1930 r. urodził się Sylwester Chęciński, reżyser m.in. "Samych swoich", "Nie ma mocnych" i "Kochaj albo rzuć".
kliknij i czytaj dalej...


Szczawnica
- to miasteczko uzdrowiskowe w województwie małopolskim, mające 200 lat tradycji leczniczej. Spróbowałem wszystkich dostępnych tam wód mineralnych, najbardziej "wstrząsnęła" mną "Magda" ;-) Wyjazd koleją linową na Palenicę, zimno - ale pięknie.
kliknij i czytaj dalej... 


Szczebrzeszyn
Każdy Polak wie, że "w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie i Szczebrzeszyn z tego słynie" - jak napisał Jan Brzechwa. 14 września 2002 roku w Szczebrzeszynie stanął pierwszy na świecie pomnik chrząszcza. Pomnik jest drewniany i liczy sobie 3 metry wysokości. Niemal dekadę później, w 2011 r. dołączył do niego pomnik z brązu, ustawiony na szczebrzeszyńskim rynku, oraz dziesiątki innych drewnianych chrząszczy, ustawionych przy dawnej synagodze.
kliknij i czytaj dalej...


Szczyrk
W Szczyrku jest m.in. Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski, a także wybudowany w latach 1797 – 1800 Kościół św. Jakuba, który znajduje się na Szlaku Architektury Drewnianej województwa śląskiego.
kliknij i czytaj dalej...


Szyndzielnia
Wyjazd kolejką linową na Szyndzielnię. Jak wyczytałem, jest to pierwsza powojenna kolej linowa w Polsce, druga ogółem - po kolei na Kasprowy Wierch. Działa od 1953 r. Na górze - krótka wizyta na grzane wino w tamtejszym, pochodzącym z 1897 roku schronisku ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Tomaszów Lubelski
- to niewielkie, założone na początku XVII w., 20-tysięczne miasto w woj. lubelskim, leżące nieopodal granicy z Ukrainą. Miasteczko było świadkiem wielu historycznych chwil naszej historii, m.in. w czasie II wojny światowej zostało zbombardowane przez Niemców już 7 września 1939 r. Warto zobaczyć m.in. drewniany kościół parafialny z 1627 roku pw. Zwiastowania NMP, cerkiew prawosławną z 1889 roku pw. św. Mikołaja, „Herbaciarnię” – drewniany dom z 1895 roku czy budynek Państwowej Szkoły Muzycznej (dawniej: Straży Pożarnej) z 1927 roku.
kliknij i czytaj dalej...


Wadowice
- to rodzinne miasto Jana Pawła II. Warto zwiedzić dom rodzinny Papieża oraz znajdującą się tuż obok Bazylikę Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach. Koniecznie trzeba też spróbować słynnych kremówek ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Wałbrzych
Będąc w Wałbrzychu koniecznie trzeba odwiedzić m.in. Zamek Książ i Palmiarnię. Zamek Książ - to trzeci co do wielkości zamek w Polsce, ma fascynującą historię - od swojej budowy w latach  1288–1292 przez księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I Surowego po faszystowską Organizację Todt, która zagnieździła się w nim w 1941 roku. Palmiarnia to miejsce zgoła inne, chociaż powiązane z ostatnimi właścicielami Zamku Książ, tj. familią von Pless, którzy ją zbudowali w latach 1911-1913. Jedną z palm rosnącą do dzisiaj posadziła księżna Daisy, żona założyciela palmiarni. Wnętrze palmiarni od wewnątrz pokrywa lawa wulkaniczna z Etny.
kliknij i czytaj dalej...  


Warszawa
Marsz Niepodległości, Krakowskie Przedmieście i spacer po stolicy.
kliknij i czytaj dalej...


Wieliczka
Istniejąca od 700 lat kopalnia soli w Wieliczce została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To tutaj znajduje się największa na świecie podziemna świątynia - kaplica św. Kingi, to również tutaj m.in. odnotowano najwyższy lot balonem... pod ziemią: niewiele ponad 2 metry, ale to wystarczyło by trafić do Księgi Rekordów Guinnessa ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Wieprzów Ordynacki
Niewielka wioska w województwie lubelskim. Swoją nazwę wzięła się od nazwy rzeki Wieprz, która wypływa z położonego w centrum miejscowości Wieprzowego Jeziora. Znajduje się tam pomnik wieprza, który wg legendy przyczynił się do powstania rzeki Wieprz przez co i Wieprzowa.
kliknij i czytaj dalej... 


Wrocław
To fantastyczne miasto. Rynek, Ostrów Tumski, Panorama Racławicka, Iglica, Hala Stulecia, Fontanna Multimedialna, Ogród Japoński i Zoologiczny, Muzeum Współczesne, całoroczna ruchoma szopka, Wrocławskie Krasnale i wiele innych atrakcji.
kliknij i czytaj dalej... 


Zakopane
Będąc w "zimowej stolicy Polski" warto się wybrać m.in. nad Morskie Oko - największe jezioro w Tatrach, na Gubałówkę, pospacerować Krupówkami oraz odwiedzić np. "dom do góry nogami".
kliknij i czytaj dalej...


Zamość
- to perła renesansu. W 1992 roku zamojskie Stare Miasto zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W 1994 r. na zamojskim rynku powstał obraz "Amritha", namalowany przez Pawła Dudzińskiego wraz ze współpracownikami. Był to, przynajmniej wtedy, największy obraz na świecie, o powierzchni 17830 m2, czym zapewnił sobie miejsce w Księdze Rekordów Guinnessa.
kliknij i czytaj dalej...


Ząbkowice Śląskie
"Śląska Piza" słynie przede wszystkim z 600-letniej Krzywej Wieży. Są tutaj również ruiny zamku, które wkrótce mają zostać częściowo odbudowane, i wiele innych turystycznych atrakcji.
kliknij i czytaj dalej...


Żywiec
Warto zobaczyć tutaj m.in. Muzeum Miejskie, Park Zamkowy i Park Miniatur, XV-wieczną Konkatedrę Narodzenia Najświętszej Marii Panny, a na deser - Muzeum Browaru ;-)
kliknij i czytaj dalej...