niedziela, 14 sierpnia 2005

Taniej niz w Polsce

Jedna z rzeczy ktora mnie zaskoczyla w Irlandii bylo to, ze telefony komorkowe sa tutaj znacznie tansze niz w Polsce (przy - nie zapominajmy - ok. 8-10-krotnie wyzszych zarobkach). Ba, to co do Polski dociera jako "nowosc" - tutaj jest juz czesto przeceniane...

Obecnie ponizej 100 euro (wraz z 80 - eurowym kredytem - mowa oczywiscie o telefonach "na karte" - i innymi bonusami zawartymi w tej cenie, czyli rzeczywisty koszt telefonu to czesto... 0 euro :-) kosztuja tutaj telefony za pomoca ktorych mozna krecic filmiki, sluchac mp3, itp., itd., o robieniu zdjec oczywiscie nie wspominajac.

100 euro - to przecietnie 1 dzien pracy na budowie. Minimalna placa w Irlandii to obecnie 7,65 euro na godzine... Czyli: za 1-2 dni pracy kupisz sobie tutaj porzadny telefon "na karte" - w dodatku z wysokim kredytem na rozmowy i sms-y.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz