wtorek, 30 grudnia 2008

Irish Rail - czyli pociągi w Irlandii

Pociągi w Irlandii są czyste, punktualne i szybkie, a także - szczególnie te obsługujące dłuższe trasy - wygodne. Pierwsza linia kolejowa w Irlandii powstała w 1834 r. (zobacz notkę: Dublin: Pearse Station). Od tamtej pory - stale jest rozwijana, oferując szereg połączeń.

Najwygodniej, najszybciej i najtaniej jest kupić bilet na przejazd pociągiem na stronie www irlandzkiej kolei. Bilet odbieramy na dworcu, wsuwając swoją kartę płatniczą do specjalnego automatu, który beż żadnych dodatkowych czynności z naszej strony po chwili drukuje kupione online bilety. Jeżeli przy zakupie podamy swoje imię i nazwisko, to będzie się ono wyświetlało nad zarezerwowanym przez nas miejscem - tak jak na zdjęciu poniżej.

Kontroli biletów w pociągach praktycznie nie ma, podróżni są wpuszczani z dworca na peron przez specjalną "furtkę" - i wtedy są sprawdzane bilety. Nieco inaczej jest na krótkich trasach, gdy pociąg zatrzymuje się w miejscowościach, gdzie nie ma stacji kolejowej, wówczas bilet można zakupić u konduktora, który drukuje go dla nas z podręcznej "drukarenki" - i wtedy jak najbardziej należy liczyć się z kontrolą biletów.

Same wagony, przynajmniej w pociągach dalekobieżnych, są bardzo wygodne, przy fotelach znajdują się stoliki dzięki którym można wygodnie przejrzeć prasę czy coś zjeść lub wypić z menu serwowanego z wózków przez obsługę pociągu.

W każdym wagonie na tego typu trasach znajdują się elektroniczne wyświetlacze, dzięki którym - jak i za pomocą komunikatów głosowych - jesteśmy na bieżąco informowani jaka będzie kolejna stacja.

Generalnie: pociągi w Irlandii to bardzo wygodna forma podróżowania :-)

poniedziałek, 29 grudnia 2008

Myrtleville

Myrtleville jest niewielką nadmorską miejscowością w hrabstwie Cork. Jest znane głównie z urokliwej plaży. 

Myrtleville leży w pobliżu Crosshaven. Oprócz plaży, na którą w miesiącach letnich przychodzi sporo osób, w Myrtleville jest również pub Pine Lodge, który jest znany z muzyki na żywo. Kilka moich zdjęć z Myrtleville znajduje się TUTAJ.

/Powyżej - plaża w Myrtleville/

niedziela, 28 grudnia 2008

Dublin: Oscar Wilde

W Merrion Square znajduje się interesujący pomnik Oscar'a Wilde'a (1854 - 1900), irlandzkiego poety, prozaika i dramatopisarza.

/Na zdjęciu: pomnik Oscar'a Wilde'a/

Pomnik przedstawia kamień na którym w niedbałej pozie spoczywa Oscar Wilde. Sam pomnik, ustawiony w Merrion Square, znajduje się na wprost domu w którym twórca spędził swoje dzieciństwo, a w którym mieszkali jego rodzice.

Autorem pomnika Oscar'a Wilde'a w Merrion Square w Dublinie, ustawionego 28 października 1997 r., jest Danny Osborne.

Moje zdjęcia z Dublina znajdują się tutaj: Galeria: Dublin.

sobota, 27 grudnia 2008

Dublin: Reflection

Spacerując po Dublinie na każdym kroku można natrafić na interesujące dzieła sztuki współczesnej, np. na "Reflection" z 1975 r., którego autorem jest Michael Bulfin a które znajduje się przy Baggot Street.

Autor rzeźby, Michael Bulfin, urodził się w Birr, co. Offaly w 1939 roku. Kształcił się na University College Dublin i Yale University. Brał udział w wielu międzynarodowych wystawach. W latach 1984 - 1992 pełnił funkcję m.in. przewodniczącego Sculptors' Society of Ireland.

/Na zdjęciu: stoję przed "Reflection"/

piątek, 26 grudnia 2008

Dublin Civic Museum

W tym muzeum możemy poznać historię Dublina - od czasów Wikingów po XXI wiek. Muzeum mieści się przy South William Street, w XVIII - wiecznym georgiańskim budynku , w którym poprzez obrazy, fotografie i wycinki prasowe możemy śledzić historię tego miasta.

Niestety - od dłuższego czasu jest nieczynne i nie wiadomo, kiedy zostanie ponownie otwarte.

/Na zdjęciu - stoję przed Dublin Civic Museum/

czwartek, 25 grudnia 2008

Dublin: Newman House

W pochodzącym z połowy XVIII w. Newman House w Dublinie znajdują się fantastyczne sztukaterie w stylu rokoko. Ponieważ budynek, a dokładnie - dwa przylegające do siebie budynki wchodzące w skład Newman House, jest obecnie częścią jednej z uczelni, w całości można go zwiedzać tylko w miesiącach letnich, w pozostałych miesiącach można obejrzeć tylko parter. Newman House znajduje się przy 85-86 St. Stephen's Green.

/Na zdjęciu: stoję przed Newman House/

Wigilia i Pasterka

To już moje piąte Święta w Irlandii. Jak zwykle - spędzam je tradycyjnie ;-)

/Na zdjęciu: choinka w moim domu i przygotowania do Wigilii u przyjaciół/

Najpierw tradycyjna Wigilia z kilkoma przyjaciółmi, później - równie tradycyjna Pasterka w "polskim" kościele w Cork. Kościół pełen ludzi - jak chyba jeszcze nigdy na dotychczasowych "polskich" Pasterkach. A podobno Polacy masowo wyjeżdżają z Irlandii ;-)

Jak już pisałem przed rokiem, w porównaniu z pierwszą "polską" Pasterką - znacząco zmienił się przekrój osób biorących w niej udział: w pierwszej byli to głównie mężczyźni w średnim wieku, teraz - są to kobiety i mężczyźni w każdym wieku oraz spora ilość dzieci, z których znaczna część zapewne urodziła się już tutaj...

/Na zdjęciu: choinka i ruchoma szopka w "polskim" kościele/

wtorek, 23 grudnia 2008

Dublin: Merrion Square

Merrion Square - to jeden z najlepiej zachowanych georgiańskich placów w Dublinie. W kamienicach stojących wokół placu mieszkało wielu wybitnych Irlandczyków.

Merrion Square został wytyczony w 1762 r. W jego środku znajduje się dobrze utrzymany park w wieloma mniej lub bardziej współczesnymi pomnikami. Jeszcze pół wieku większość kamienic wokół placu była zamieszkała przez lokatorów, obecnie znajdują się tutaj głównie urzędy i biura. Przy Merrion Square mieszkał m.in. Oscar Wilde, Daniel O'Connell, William Butler Yeats i wielu innych.

/Powyżej: rzeźba "Éire" (Irlandia) w Merrion Square, jej autorem jest Jerome o'Connor/

poniedziałek, 22 grudnia 2008

Dublin: Dún Cuimhneacháin

8 listopada b.r. odsłonięto w Dublinie nowy pomnik: Dún Cuimhneacháin.

/Na zdjęciu: Dún Cuimhneacháin w Dublinie/

Znajdujący się na rogu Merrion Square South i Merrion Square West pomnik jest poświęcony pamięci irlandzkich żołnierzy, który zginęli służąc krajowi. Pomnik w kształcie piramidy został wykonany z granitu i szklanych paneli umieszczonych w stalowej ramie. Wewnątrz płonie ogień, wokół którego stoją figury czterech żołnierzy z różnych formacji.

Na projekt pomnika ogłoszono międzynarodowy konkurs, w którym wzięło udział ponad 30 artystów, ostatecznie zaakceptowano projekt którego autorem jest Brian King.

niedziela, 21 grudnia 2008

Dublin: Pearse Station

Pearse Station w Dublinie - jest to pierwszy, zbudowany w 1834 r., dworzec kolejowy w Irlandii.

Stacja początkowo nosiła nazwę Westland Row Station, w 1966 r. zmieniono jej nazwę na obecną. Pierwsza linia kolejowa w Irlandii o długości ok. 10 km łączyła Dublin i Kingstown (późn. Dun Laoighaire). Po raz pierwszy pokonała ją lokomotywa Hibernia - 9 października 1834 r. Cała trasa jest częścią dzisiejszej Dublin Area Rapid Transit (DART) - kolejowej komunikacji podmiejskiej w Dublinie.

/Powyżej: Pearse Station/

sobota, 20 grudnia 2008

Dublin: Red Cardinal

Przy Baggot Street w Dublinie znajduje się interesujące dzieło sztuki: "Red Cardinal" (1978 r.), którego autorem jest John Burke.

John Burke (1946 - 2006) urodził się w Irlandii, w Clonmel, hrabstwo Tipperary. W latach 1964-67 studiował w Crawford Municipal School of Art w Cork. Był laureatem Cork Arts Society Award w 1967 i McCauley Fellowship w 1970. Następnie udał się do Londynu, gdzie zainteresował się konstruktywizmem, tworząc abstrakcyjne konstrukcje stalowe, czego przykładem jest m.in. "Red Cardinal" w Dublinie.

/Na zdjęciu:"Red Cardinal" w Dublinie/

czwartek, 18 grudnia 2008

Dublin City Gallery The Hugh Lane

Przy Parnell Square North w Dublinie znajduje się Dublin City Gallery The Hugh Lane - galeria, którą koniecznie należy odwiedzić.

Dublin City Gallery The Hugh Lane obchodzi właśnie 100 - lecie swojego istnienia. Trzonem galerii jest impresjonistyczna kolekcja sir Hugh Lane'a, który zginął w 1915 r. na statku "Lusitania", storpedowanym przez niemiecki okręt podwodny. Kolekcja jest podzielona na dwie części: połowa znajduje się w Dublinie, a druga połowa w londyńskiej Tate Gallery, co 5 lat galerie wymieniają się dziełami. Warte polecenia są także czasowe wystawy sztuki współczesnej. W pobliżu Dublin City Gallery The Hugh Lane znajdują się również Dublin Writers Museum i Garden of Remembrance.

/Powyżej: Dublin City Gallery The Hugh Lane/

środa, 17 grudnia 2008

Polskie puby i restauracje w Irlandii: "Obra" w Dublinie

Będąc w tym tygodniu w Dublinie wybrałem się do polskiej restauracji "Obra"przy Upper Dorset Street.

/Na zdjęciu: polska restauracja "Obra" w Dublinie/

Menu z tradycyjnymi polskimi potrawami wyglądało interesująco. Niestety, zamiast planowanych ruskich pierogów - musiałem zadowolić się "irish vege breakfast" - czyli tradycyjnym irlandzkim śniadaniem w wersji wegetariańskiej...

Powód? Jak się okazało, byłem pierwszym od 2 tygodni klientem, który chciał zamówić polskie danie, toteż - z braku zainteresowania - podjęto decyzję o wycofaniu z menu polskich potraw, a i sam lokal prawdopodobnie wkrótce zostanie zamknięty - tak mnie przynajmniej poinformowała pani przyjmująca zamówienie...

wtorek, 16 grudnia 2008

Wieczór Opłatkowy w Ambasadzie RP w Dublinie

16 grudnia b.r. w Ambasadzie RP w Dublinie miał miejsce "Wieczór Opłatkowy", w którym na zaproszenie Ambasadora oraz Konsula wzięli udział m.in. przedstawiciele Polonii w Irlandii.

Na tym spotkaniu miałem zaszczyt reprezentować Stowarzyszenie MyCork.

/Na zdjęciu, oprócz mojej (nie)skromnej osoby: Ambasador RP w Irlandii dr Tadeusz Szumowski i dr Jacek Rosa - I Radca, Kierownik Wydziału Politycznego Ambasady RP./

Na początku spotkania Ambasador RP dr Tadeusz Szumowski złożył wszystkim zebranym świąteczne życzenia, następnie zaprosił gości na poczęstunek, po którym wszyscy chętni mogli wziąć udział we wspólnym śpiewaniu kolęd. W międzyczasie był czas na krótsze lub dłuższe rozmowy, jak i wymianę kontaktów.

/Na zdjęciu: opłatkowy poczęstunek w Ambasadzie RP/

poniedziałek, 15 grudnia 2008

"Kerry Wizjer" - polski głos w Kerry

10 grudnia b.r. ukazał się pierwszy numer "Kerry Wizjer", pierwszej polsko - irlandzkiej gazety w Kerry.

/Obok: pierwszy numer "Kerry Wizjer"/

W pierwszym numerze 16 - stronicowego tygodnika czytamy: "Kerry Wizjer to pierwsza taka na Zielonej Wyspie gazeta polsko-irlandzka. Znajdziecie w niej Państwo artykuły, reportaże, felietony, ogłoszenia, porady prawne, nowinki z Polski i Irlandii oraz konkursy. Teksty ukazują się zarówno w języku polskim jak i angielskim. A wszystko to w jednym całkowicie bezpłatnym papierowym wydaniu tygodnika Kerry Wizjer".

Dopisek z 23.04.b.r.: obecnie "Kerry Wizjer" zmienił nazwę na "Munster Wizjer"

Dopisek z 21.08.b.r.: "Munster Wizjer" od nr 19 wprowadził opłatę: 24 - stronicowa gazeta kosztuje 1,2 euro, zrezygnowano z tekstów w j. angielskim.

Dopisek z 19.03.2009 r.: kolejna zmiana tytułu z "Munster Wizjer" na "Polski Wizjer". Gazeta jest obecnie 2-tygodnikiem, dołączono do niej program telewizyjny.

Dopisek z 01.06.2010 r.: "Polski Wizjer" przestaje się ukazywać.

niedziela, 14 grudnia 2008

II Biesiada Śląska w Cork

Użytkownicy internetowego forum Stowarzyszenia MyCork już po raz drugi zorganizowali Biesiadę Śląską, w trakcie której uczestnicy mogli poznać zwyczaje oraz kulinarne tradycje Śląska.

/Na zdjęciu: część uczestników II Biesiady Śląskiej/

Pomysłodawcą i głównym organizatorem "Biesiady Śląskiej" jest p. Adam Oleś. Stowarzyszenie MyCork na prośbę organizatorów przekazało własne środki finansowe na zorganizowanie ww. imprezy (tj. m.in. na zakup produktów żywnościowych oraz ufundowanie nagród - wedle uznania organizatorów), a także podwójne wejściówki do kina, które były nagrodami w konkursie wiedzy związanej ze znajomością m.in. śląskiej gwary.

Impreza miała edukacyjno - kulinarny charakter: można było skosztować potraw z tradycyjnej kuchni śląskiej, posłuchać śląskich piosenek a także porozmawiać o śląskich tradycjach i zwyczajach.

Mam nadzieję, że Biesiada Śląska już na stałe wrośnie w pejzaż polonijnych wydarzeń w Cork.

sobota, 13 grudnia 2008

MyCork: przygotowania do WOŚP w toku

W sobotę, 13 grudnia, miało miejsce kolejne spotkanie osób zaangażowanych w prace nad Finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Cork. Przypomnę, że Dzięki Stowarzyszeniu MyCork - WOŚP zagra w Cork już po raz trzeci.

/Na zdjęciu: uczestnicy spotkania w sprawie organizacji WOŚP/

Bożena Deptuła, koordynator Finału WOŚP w Cork, przedstawiła zebranym postęp prac nad organizacją Finału, omówiliśmy niektóre zagadnienia techniczne, zostało zgłoszonych także kilka nowych projektów które można zrealizować podczas Finału WOŚP. Zgromadzono już sporo przedmiotów na wielkoorkiestrowa aukcję, ale ciągle czekamy na kolejne.

Przede wszystkim - czekamy na zgłoszenia wolontariuszy chcących kwestować. Wszystkich zainteresowanych prosimy o kontakt, najlepiej na adres e-mail: wosp@mycork.org

Powrotnik - nawigacja dla powracających

W ramach zainaugurowanego 24 listopada 2008 przez premiera RP Donalda Tuska programu skierowanego do osób powracających do kraju po dłuższym pobycie za granicą, został wydany poradnik: "Powrotnik. Nawigacja dla powracających".

W poradniku tym zostały zawarte najważniejsze kwestie, związane z rozwiązywaniem praktycznych problemów powrotu do Polski, jak: przenoszenie podatków, zasiłków, kwestie świadczeń społecznych, pracy czy działalności gospodarczej.

"Powrotnik. Nawigacja dla powracających" w wersji elektronicznej w postaci pliku pdf można pobrać TUTAJ.

Stowarzyszenie MyCork otrzymało pewną ilość "Powrotników" i zostało poproszone o pomoc w jego dystrybucji. Jeżeli ktoś z Was jest zainteresowany otrzymaniem ww. "Powrotnika" w wersji książkowej, zapraszam na spotkania organizowane przez MyCork, podczas których będziemy rozdawać ww. publikację.

czwartek, 11 grudnia 2008

Polski chleb w Cork (16): Bread Traditional Polish

Kolejny chleb w mojej blogowej kolekcji polskich chlebów w Cork to "Bread Traditional Polish".

Na odwrocie opakowania czytamy dwujęzyczny opis: "Chleb tradycyjny polski. Skład: mąka pszenna, mąka żytnia, drożdze, sól woda."

Producentem chleba jest MMM Family Bakery Ltd z Castlebar.

środa, 10 grudnia 2008

Ballybeg Priory

Ballybeg Priory to XIII wieczny klasztor położony w pobliżu miejscowości Buttevant w hrabstwie Cork.

/Powyżej: ruiny Ballybeg Priory/

Klasztor pod wezwaniem św. Tomasza założył Filip de Barry w 1229 r. Żyli w nim Augustianie. Z ciekawostek: w pobliżu świątyni znajduje się zbudowany przez mnichów jeden z najlepiej zachowanych w Irlandii średniowiecznych... gołębników. Mieścił się on w kamiennej wieży z otworem w dachu, w której znajduje się wiele kamiennych nisz w których gnieździły się ptaki.

/Powyżej: gołębnik/

/Powyżej: wewnątrz gołębnika/

wtorek, 9 grudnia 2008

The Donkey Sanctuary

W Liscarroll w hrabstwie Cork znajduje się The Donkey Sanctuary - czyli schronisko dla osiołków.

Schronisko założył były funkcjonariusz londyńskiej policji, który powrócił do Irlandii na emeryturę, gdzie następnie przez wiele lat pracował na rzecz irlandzkiego towarzystwa ochrony zwierząt. Osły były przez wiele lat wykorzystywane w Irlandii m.in. do ciągnięcia wózków z torfem. Dzięki schronisku, ok. 2400 osłów, często porzuconych lub traktowanych w zły sposób, znalazło nowy dom. Schronisko można zwiedzać, osiołki są przyzwyczajone do widoku ludzi i bardzo przyjazne, na miejscu można zakupić wiele "oślich" gadżetów, a nawet - za niewielką opłatą - "zaadoptować" sobie osiołka ;-)

Będąc w Liscarroll warto także zobaczyć ruiny XIII wiecznej twierdzy: Liscarroll Castle.

/Powyżej: w The Donkey Sanctuary/

poniedziałek, 8 grudnia 2008

Liscarroll Castle

Liscarroll Castle jest XIII wieczną twierdzą, znajdującą się w wiosce Liscarroll w hrabstwie Cork.

Zamek, zbudowany ok. 1280 r., był otoczony potężnym murem w formie kwadratu, gdzie w każdym z jego kątów znajdowała się imponująca masywnością wieża. W lipcu 1642 roku, w trakcie irlandzkiej wojny konfederackiej, miała miejsce Bitwa pod Liscarroll, w trakcie której zamek było oblegany przez irlandzką armię.

/Na zdjęciu: stoję przed fragmentem ruin zamku w Liscarroll/

niedziela, 7 grudnia 2008

Elysian

Elysian - to najwyższy budynek w Irlandii. Znajduje się w Cork.

/Powyżej: "Elysian"/

Elysian jest już oficjalnie otwarty, chociaż z tego co widziałem - w jego części ciągle trwają prace wykończeniowe. Budynek ma 17 pięter i 71 metrów wysokości. W samej "wieży" znajdują się mieszkania na sprzedaż, w budynkach otaczających wieżowiec - i będących częścią Elysian - znajdują się mieszkania do wynajęcia, biura, urzędy, sklepy, itp.

Drugi pod względem wysokości budynek w Irlandii, który ustąpił Elysian palmę pierwszeństwa, również znajduje się w Cork: to Cork County Hall - mający 16 pięter i mierzący 67 metrów wysokości wieżowiec, który został otwarty w 1968 roku, i od tamtej pory - aż do otwarcia Elysian - był najwyższym budynkiem w Irlandii.

Irlandia nie jest krajem "drapaczy chmur", dla porównania - "dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego", czyli oddany w 1955 r. Pałac Kultury i Nauki w Warszawie – liczy sobie 231 metrów.

sobota, 6 grudnia 2008

XI Rozmowy (nie)Kontrolowane

W sobotę, 6 grudnia b.r., w pubie Woodford w Cork, miały miejsce XI "Rozmowy (nie)Kontrolowane".

Gościem Specjalnym XI "Rozmów..." była architekt krajobrazu, p. Paulina Kaniszewska (na zdjęciu poniżej).

Paulina Kaniszewska jest absolwentką Wydziału Architektury na Politechnice Krakowskiej. W Irlandii od 2,5 roku pracuje w zawodzie. Ma do czynienia z projektami właściwie w całej Europie: Portugalii, Anglii, Słowacji, Szwajcarii. W Irlandii z ważniejszych miejsc warto wspomnieć o: Amgen, Glaxosmithkline, Pfizer, Citywest i Elysian.

Jednym z jej sukcesów była praca przy dokumentacji drewnianych kościółków Małopolski, które zostały wpisane na Światową Listę Dziedzictwa Kultury UNESCO.

W trakcie naszego spotkania Paulina opowiedziała m.in. o swojej pracy związanej z projektowaniem ogrodów Elysian - czyli najwyższego budynku w Irlandii, o samym budynku, oraz przedstawiła niezwykle interesujące materiały, tj. fotografie, rysunki, projekty, itp., związane z Elysian.

/Na zdjęciu: uczestnicy XI "Rozmów..."/

Ze względu na zbliżający się okres świąteczno - noworoczny, były to ostatnie "Rozmowy..." w tym roku, kolejne odbędą się w styczniu. W związku z tym, na tych ostatnich tegorocznych "Rozmowach..." wszyscy uczestnicy dzisiejszego spotkania otrzymali od Stowarzyszenia MyCork podwójne wejściówki do kina :-)

piątek, 5 grudnia 2008

In Her Shoes

W Cork Vision Centre ma obecnie miejsce wystawa "In Her Shoes" - poświęcona pamięci 146 kobiet, ofiar przemocy domowej, zamordowanych w Irlandii od 1996 r.

/Na zdjęciu -"In Her Shoes"/

"In Her Shoes" ("W Jej Butach") - to wspólny projekt rządowych i wolontaryjnych organizacji zajmujących się problemami przemocy w rodzinie. Wystawa, na którą składa się rząd damskich butów, będzie trwała od 4 do 13 grudnia b.r.

poniedziałek, 1 grudnia 2008

MyCork: Zwyczajne Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia MyCork

30 listopada b.r. odbyło się coroczne Zwyczajne Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia MyCork.

/Na zdjęciu: część członków MyCork w trakcie Walnego Zgromadzenia/

W trakcie naszego spotkania przedstawiłem sprawozdanie z tegorocznej działalności Stowarzyszenia MyCork, wysłuchaliśmy sprawozdania finansowego z działalności naszego stowarzyszenia, opracowaliśmy również plan działań MyCork na rok następny - rezerwując na ten cel odpowiednie środki w budżecie.

sobota, 29 listopada 2008

Polskie sklepy w Cork: "Pewex"

Przed tygodniem został otwarty w Cork kolejny polski sklep: "Pewex".

/Na zdjęciu: "Pewex" w Cork/

"Pewex" w Cork jest to trzeci - i największy - sklep tej sieci w Irlandii. Jest to w tej chwili również bezwzględnie największy polski sklep w Cork, z największym asortymentem towaru z Polski i w najniższych cenach (praktycznie - identycznych jak w Polsce).

"Pewex" znajduje się przy Leitrim Street w Cork.


O innych polskich sklepach w Cork możecie przeczytać tutaj:
http://piotrslotwinski.blogspot.com/search/label/Cork%3A%20polskie%20sklepy

piątek, 28 listopada 2008

MyCork: spotkanie redakcji i członków MyCork

W czwartek, 27.11. b.r., miało miejsce kolejne, comiesięczne spotkanie dziennikarzy i członków MyCork.

/Na zdjęciu: uczestnicy wczorajszego spotkania/

W trakcie spotkania dziennikarze i członkowie MyCork omówili zagadnienia związane z planowanym rozszerzeniem działalności informacyjnej o inne media - oprócz portalu MyCork.

wtorek, 25 listopada 2008

Świątynie w Cork: Saint Fin Barre’s Cathedral

Wg legendy, w 606 r. n.e. na miejscu obecnej katedry - św. Fin Barry założył w Cork klasztor męski. 

Obecna Katedra św. Fin Barra, należąca do protestanckiego Kościoła Irlandii, jest trzecią - po średniowiecznej katedrze Normanów i XVII - wiecznej neoklasycznej budowli. Katedra św. Fin Barra powstała w latach 1862 - 1879, chociaż konsekrowano ją już w 1870 r.

/Powyżej: Katedra św. Fin Barra w Cork/

W katedrze należy zwrócić uwagę na wiszące na ścianach liczne tablice herbowe, ambonę z postaciami Ewangelistów, mosiężną mównicę nabijaną kamiennymi kryształami, XIX - wieczne organy, arkady kościelne, wyrzeźbiony z dębu tron biskupa, baptystyczną chrzcielnicę, a także witraże ze scenami z Biblii.

/Powyżej: Anioł na Katedrze św. Fin Barra/

Warto również przyjrzeć się rzeźbom znajdującym się na zewnątrz katedry. I tak np. wg legendy, Anioł znajdujący się na katedrze ma zadąć w trąbę tuż przed końcem świata. Po to, żeby mieszkańcy Cork dowiedzieli się o tym jako pierwsi...

Saint Fin Barre’s Cathedral mieści się przy Dean Street w Cork.

niedziela, 23 listopada 2008

Drombeg Stone Circle

Drombeg Stone Circle jest najbardziej znanym w Irlandii megalitycznym kręgiem.
 
/Powyżej: Drombeg Stone Circle/

Drombeg Stone Circle składał się z 17 głazów, z których do dzisiaj pozostało 13. Różne źródła podają różne daty jego powstania, niemniej można przyjąć że liczy sobie co najmniej 2 - 2,5 tysiąca lat.

Krąg został zorientowany na przesilenie zimowe - jeżeli nie ma chmur, 21 grudnia ostatnie promienia słońca przechodzą przez "szczerbę" w odległych górach i padają na płaski kamień, wywołując niezwykłe wrażenie. Drombeg Stone Circle był także miejscem ceremonii pogrzebowych i kremacji, prawdopodobnie też miał zastosowanie w obrzędach Druidów.

/Powyżej: "kuchnia/

Kilkanaście metrów od kręgu znajduje się "kuchnia", w której można było zagotować duże ilości wody poprzez wrzucenie do niej rozgrzanych w palenisku kamieni. Jak dowiedziono, w ten sposób można w niej było zagotować 318 litrów zimnej wody w 18 minut.

/Powyżej: pozostałości po kamiennych chatkach/

Z kolei ok. 40 metrów od kręgu znajdują się pozostałości po dwóch kamiennych chatkach, które były używane aż do V wieku n.e.

Kilka moich zdjęć m.in. z Drombeg Stone Circle znajduje się TUTAJ.

X Rozmowy (nie)Kontrolowane

Tradycyjnie w sobotę, 22 listopada b.r., w pubie Woodford, miały miejsce X "Rozmowy (nie)Kontrolowane".

Gościem Specjalnym X "Rozmów..." była artystka, p. Magdalena Wojciechowska (na zdjęciu poniżej).

Magdalena Wojciechowska jest absolwentką Wydziału Kolegium Mody WSPTD (Wyższe Studium Projektowania Tkaniny Drukowanej) na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi oraz Wydziału Inżynierii i Marketingu Tekstyliów - kierunek Architektura Tekstyliów na Politechnice Łódzkiej.

W latach 2001 – 2007 współpracowała z polskimi firmami działającymi na rynkach międzynarodowych projektując między innymi tkaniny i dzianiny żakardowe, akcesoria odzieżowe, dekoracje okolicznościowe oraz wykonując różnego rodzaju projekty graficzne. Równolegle tworzyła prace artystyczne w dziedzinie malarstwa i rysunku.

Obecnie mieszka i tworzy w Cork.

/Powyżej: uczestnicy X "Rozmów..."/

W trakcie naszych "Rozmów..." p. Magdalena opowiedziała nam m.in. o technice sitodruku na tkaninie, o sposobach tworzenia artystycznych tkanin, mogliśmy także podziwiać jej dotychczasowe prace prezentowane w katalogu. Wysłuchaliśmy również świetnego wykładu o Magdalenie Abakanowicz, która zrewolucjonizowała spojrzenie na tkaninę artystyczną.

Do końca listopada prace p. Magdaleny Wojciechowskiej można obejrzeć na wystawie grafiki i malarstwa w CIT Cork School of Music.

piątek, 21 listopada 2008

MyCork: "Podziel się książkami"

Od 10 listopada b.r. w Bibliotece Głównej w Cork trwa akcja "Podziel się książkami", którą we współpracy z biblioteką organizuje redakcja portalu MyCork wraz ze Stowarzyszeniem MyCork.

"Podziel się przeczytanymi książkami z innymi i pomóż nam powiększyć polską półkę w Bibliotece Głównej w Cork" - zachęca inicjatorka akcji p. Ewa Lenarczuk.

/Na zdjęciu: stoję przed Biblioteką Główną w Cork z książkami - które za chwilę oddam w ramach akcji "Podziel się książkami"/

Dzisiaj także i ja spełniłem swoją obywatelską powinność, dzięki czemu nasza polska półka w bibliotece w Cork wzbogaciła się o kolejnych kilka pozycji, tj.: "Zarys historii filozofii" - Józef Bocheński, "Piękno Wszechświata" - Brian Greene, "Hiperprzestrzeń" - Michio Kaku, "Naziści - ostrzeżenie historii" - Laurence Ress, "Upiór Opery" - Gaston Leroux, "Wehikuł Czasu" - Herbert George Wells, a w ramach integracji polsko - irlandzkiej dołożyłem także angielskojęzyczną książkę kucharską dla wegetarian: "The Complete Vegetarian Cookbook" - Sarah Brown :-) Wkrótce doniosę jeszcze komplet polskich czasopism.

Książki można oddać wkładając je do specjalnego pudełka wystawionego tuż przy wejściu do sali z książkami Biblioteki Głównej w Cork. Także lokalne oddziały biblioteki chętnie przyjmą wszystkie polskie książki.

wtorek, 18 listopada 2008

Zakaz wędkowania

W Ballincollig Regional Park nad rzeką Lee ustawiono 2 - języczne (po angielsku i po... polsku) tabliczki, przypominające o zakazie wędkowania...


Z jednej strony widzimy, że język polski stał się praktycznie drugim językiem w Irlandii (zauważcie, że nie umieszczono tej informacji w języku irlandzkim). Z drugiej strony - umieszczenie tej informacji w języku polskim, a nie np. w litewskim czy słowackim wyraźnie wskazuje, kto najczęściej dopuszcza się takich wykroczeń...

poniedziałek, 17 listopada 2008

Ballincollig

Ballincollig jest to niewielkie miasto w Irlandii, leżące 8 km na zachód od Cork. Szczególnie godne polecenia jest odwiedzenie Ballincollig Castle - ruin zamku oraz Ballincollig Regional Park - jest to świetne miejsce do spacerów wzdłuż rzeki Lee.

/Powyżej: rzeka Lee w Ballincollig Regional Park/

W październiku 2005 roku otwarto w Ballincollig nowe centrum handlowe. Przez krótki okres czasu, w sierpniu 2004 r., pracowałem przy jego budowie :-)

Kilka moich zdjęć z Ballincollig znajduje się tutaj: KLIK.

niedziela, 16 listopada 2008

Macroom

Macroom jest niewielkim miastem leżącym pomiędzy Cork i Killarney. Pierwsza pisemna wzmianka o mieście leżącym w tym miejscu pochodzi z XI wieku, ale istnieją dowody na to, że to miejsce było zamieszkane znacznie wcześniej. Podobno właśnie tutaj spotykali się Druidzi z prowincji Munster ;-)

Wizytówką miasta jest Zamek Arch, prawdopodobnie wybudowany w miejscu starszej twierdzy za panowania Króla Jana bez Ziemi, władającego Anglią w latach 1199-1216. Zamek był pięciokrotnie palony, ostatnio - w 1922 roku. Obecnie zostały z niego tylko fragmenty murów.

/Powyżej: Zamek Arch w Macroom/

Do historii przeszła Bitwa pod Macroom, która miała miejsce 10 maja 1650 r. podczas kampanii Cromwella w Irlandii 1649-1653. W trakcie bitwy angielska kawaleria zdziesiątkowała irlandzką piechotę. Warto odwiedzić znajdujący się nieopodal Bealick Mill - młyn wodny, który m.in. dostarczał prąd dla Macroom w latach 1899-1935.

Kilka moich zdjęć z Macroom znajduje się tutaj: LINK.

piątek, 14 listopada 2008

Cykl wywiadów: "Oni robią coś dla innych"

Gabriel Besta - twórca i pomysłodawca witryny PolskieKilkenny.pl - Portal Aktywnych Emigrantów, rozpoczął publikację serii wywiadów pod wspólnym tytułem "Oni robią coś dla innych".

Pierwszą "przepytaną" - jest moja (nie)skromna osoba ;-) Rozmawialiśmy o tym blogu, o MyCork, o patriotyzmie i integracji.

Dla zainteresowanych do poczytania TUTAJ.

środa, 12 listopada 2008

Shanagarry

Shanagarry jest to wioska w hrabstwie Cork w Irlandii, położona nad południowym wybrzeżem Irlandii. Obecnie słynie przede wszystkim z Stephen Pearce Gallery - galerii i sklepu z ceramiką i innymi dziełami sztuki.

/Na zdjęciu: stoję przed Stephen Pearce Gallery/
Stephen Pearce Gallery składa się z dużego sklepu z ceramiką, galerią zdjęć, obrazów i rzeźb oraz z warsztatów garncarzy. Możemy zobaczyć tam artystów przy pracy, którzy tworzą swoje dzieła wyłącznie z lokalnej irlandzkiej gliny, takimi samymi metodami jak przed półwieczem.

wtorek, 11 listopada 2008

Irlandzka prasa pisze o MyCork

Relacje z II Festiwalu Kultury Polskiej organizowanego przez Stowarzyszenie MyCork trafiają do prasy: polonijnej, ale także irlandzkiej.

Dla przykładu - tekst z dzisiejszego "Evening Echo", lokalnej popołudniówki z Cork. Jest tam też wzmianka o mojej (nie)skromnej osobie ;-)

Tekst w powiększeniu można przeczytać TUTAJ.

niedziela, 9 listopada 2008

MyCork: II Festiwal Kultury Polskiej

W dniach 7 - 9 listopada b.r. w Cork miał miejsce - organizowany przez Stowarzyszenie MyCork - II Festiwal Kultury Polskiej.

7 listopada: bankiet z wystawą fotografii i potańcówka
przy polskiej muzyce

Festiwal rozpoczął się oficjalnym bankietem w Hotelu Victoria. Podczas bankietu zaproszeni goście mogli m.in. obejrzeć wystawę fotografii Grzegorza Rękasa, polskiego artysty mieszkającego w Cork.

/foto: Karolina i Grzegorz Rękas wraz z autorem bloga ;-)/

Po części oficjalnej wszyscy mogli wziąć udział w potańcówce przy polskiej muzyce w klubie nocnym "Bodega". Podczas imprezy zaplanowany został poczęstunek składający się z chleba z tradycyjnym polskim smalcem.

8 listopada: Halloween Party, mecz Polska - Irlandia, pokaz akrobatyki

W drugim dniu festiwalu miały miejsce trzy fantastyczne imprezy: "Halloween Party" dla polskich oraz irlandzkich dzieci zorganizowane przez p. Justynę Józefowicz, inicjatorkę kampanii "Mama, Tata & …Myself", mecz towarzyski Polska - Irlandia, oraz pokaz akrobatyki w połączeniu z tańcem i elementami sztuk walki w wykonaniu Duo Adversus oraz breakdance’a w wykonaniu Arkadiusza Kopczyńskiego, Henryka Lesickiego i Agnieszki Miłoszewicz.

/foto: "Halloween Party" dla polskich oraz irlandzkich dzieci//foto: Mecz towarzyski Polska - Irlandia. Jak widać - kibiców jak na lekarstwo, ale autor bloga pomimo deszczu wspierał polską drużynę :-)/
/foto: Uczestnicy pokazu akrobatyki, tańca z elementami sztuk walki oraz breakdance’a/

9 listopada: wernisaż i koncertW trzecim i ostatnim dniu II Festiwalu Kultury Polskiej miały miejsce wernisaż grafiki i malarstwa, gdzie swoje prace prezentowały polskie artystki na stale mieszkające w Cork: p. Anna Ziarniewicz i p. Magdalena Wojciechowska, oraz koncert zespołu "Ajagore", który specjalnie dla nas przyleciał z Polski.

/foto: wernisaż grafiki i malarstwa/

/foto: koncert zespołu "Ajagore"/