poniedziałek, 6 lipca 2009

Kiszę ogórki ;-)

Dzisiaj pierwszy raz jadłem własnoręcznie ukiszone ogórki :-)

Jak już pisałem, w Cork można wreszcie kupić polskie warzywa. Parę dni temu kupiłem m.in. ogórki gruntowe, chrzan, koper i czosnek. I - stosowny słoik. Włożyłem wszystko do słoika, zalałem wodą, dodałem soli - i odstawiłem (na zdjęciu obok).

Dzisiaj po raz pierwszy spróbowałem własnoręcznie ukiszonego ogórka. Pierwszy raz w Irlandii i w ogóle - pierwszy raz w życiu. Pycha ;-)

3 komentarze:

  1. bravo Miszczu i smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ...a gdzie sól? Mistrzu!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację, trochę dodałem, już dopisuję ;-)

    OdpowiedzUsuń