poniedziałek, 21 maja 2012

Gap of Dunloe

Gap of Dunloe, leżąca nieopodal Killarney przełęcz pomiędzy Purple Mountain a Macgillicuddy's Reeks, to fascynujące miejsce, które pomimo wielu turystów ciągle urzeka "dziką" przyrodą.

/Powyżej: jestem na Gap of Dunloe/

11 kilometrową przełęcz z 5 jeziorami można przebyć dorożką, rowerem, pieszo, lub samochodem, chociaż to ostatnie, wg mnie, nie jest dobrym pomysłem. Ja wybrałem się pieszo. Z jednej strony - umożliwiało to nieskrępowane podziwianie widoków, z drugiej - 11 kilometrów to trochę za dużo, przez co nie dotarłem do końca :-(

No nic, mam pretekst żeby wrócić tam znowu :-)

Tutaj znajduje kilka moich zdjęć z Gap of Dunloe: KLIK.

2 komentarze:

  1. Byłem tam ze znajomymi w zeszłym roku. Chyba najbardziej urokliwe miejsce w Irlandii, jakie dotychczas widziałem. Nawet jazda samochodem dostarczała mnóstwa wrażeń (zwłaszcza, że część ekipy cierpiała na lęk przestrzeni, a tamte okolice mają jej nadmiar). Kręte serpentyny, niektóre zakręty tak ciasne, że trzeba je było brać na dwa razy, no i te krajobrazy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, że samochodem trochę strach. Ja wziąłem dorożkę z polskim woźnicą ze strony www.around-ireland.com

    OdpowiedzUsuń