sobota, 12 sierpnia 2017

Deep Maps i Now Wakes the Sea

Od 4 sierpnia do 5 listopada b.r. w Lewis Glucksman Gallery w Cork mają miejsce dwie wystawy: Deep Maps i Now Wakes the Sea. Kilka zdjęć z tych wystaw można zobaczyć w galerii na moim fb: LINK.

/Powyżej - Lucy Skaer: The Good Ship and Ballast, 2010-12/

/Powyżej - Maria McKinney: Abyssals, 2014/17/

niedziela, 6 sierpnia 2017

Cork Pride Parade 2017

Dzisiaj ulicami Cork przemaszerowała parada LGBTQ, czy jak tam to teraz się nazywa. Na razie jest jeszcze wesoło i kolorowo, bo taka jest mądrość etapu. Na dokręcenie śruby jeszcze przyjdzie czas.

Na paradzie nie zabrakło komunistów z flagami z sierpem i młotem, pomimo że jeszcze niedawno ich pobratymcy spod tego znaku zamykali homoseksualistów w obozach pracy. Teraz to ich nowy proletariat, bo robotnicy już nie są zainteresowani. Zameldowali się również przedstawicie niemal wszystkich irlandzkich partii politycznych, jak zwykle podczepiających się pod każdy event. Warto zauważyć, że teraz każda z nich ma już lewicowe poglądy, prawicy na Zielonej Wyspie - nie ma.

Maszerowali również pracownicy firm technologicznych jak Apple czy Dell /dawniej - EMC/. Każda okazja jest dobra żeby zareklamować swoją firmę kreując się na troskliwych pracodawców, gdy tymczasem każdy kto tam pracował ma swoje, najczęściej negatywne zdanie na ten temat. Tak czy owak, wydaje się że w paradzie uczestniczyli głównie pracownicy biurowi tych firm, ci pracujący bezpośrednio przy produkcji - dali sobie spokój.

/Powyżej: komuniści na paradzie LGBT/

Poniżej - filmik z parady:

sobota, 5 sierpnia 2017

Tęczowy Smirnoff

Od 30 lipca do 6 sierpnia b.r. w Cork trwa LGBT Pride Festival. Z tej okazji na przystanku tuż obok St. Agustian's Church pojawiła się tęczowa reklama Smirnoffa  a do Tesco trafiła seria stylizowanych butelek tej wódki. Od dzisiaj ta gorzała będzie mi się kojarzyła z trunkiem dla mniejszości seksualnych.

Swoją drogą, usytuowanie takiej reklamy tuż przy kościele /w którym odbywają się również Msze Św. w j. polskim/, wg mnie nie jest przypadkiem. Pomijam już fakt, że przy tym kościele irlandzcy komuniści malowali już sierpy i młoty a polskojęzyczne lewactwo wklejało vlepki szkalujące Narodowe Siły Zbrojne, ale dość wspomnieć że część wydarzeń z tego homoseksualnego festiwalu odbywa się w dawnych kościołach: St. Peters Church czy St Anne's Church a w Bishop Lucey Park, miejskim parku nazwanym tak na cześć posługującego tutaj, a zmarłego w 1982 r.,  biskupa Corneliusa Lucey'a, słynącego z konserwatyzmu - urządzono lgbt-owski piknik. Wg mnie to jasny sygnał wysyłany przez tęczowych działaczy. Zresztą, nie tylko tęczowych, to samo robią również czerwoni, o czym pisałem TUTAJ i TUTAJ.

/Powyżej: tęczowa reklama Smirnoffa, po prawej - wejście do St. Agustians Church/

A wracając do Smirnoffa - produkuje go brytyjska firma Diageo, do której m.in. należą również znany likier Baileys czy piwo Guinness. Warto pamiętać, że nie są to już irlandzkie marki.

/Powyżej:  stylizowana seria butelek Smirnoffa w Tesco w Cork. Jedna para jest nawet hetero. Chyba przez przeoczenie ;-)/