sobota, 31 marca 2018

Święcenie pokarmów w Cork

Jak co roku, już od 12 lat, w Wielką Sobotę Rodacy mieszkający w Cork i okolicach mogli przyjść ze święconką do St. Augustine's Church . I jak co roku, święcenie pokarmów odbywało się o każdej pełnej godzinie od godziny 10:00 do 16:00. Siedem razy praktycznie pełny kościół w którym może się pomieścić 1200 osób czyli, ostrożnie licząc, do święcenia pokarmów przyszło co najmniej 5 tysięcy osób. Pięć razy więcej niż bierze udział w obydwu niedzielnych Mszach Św...

/Powyżej: tegoroczne święcenie pokarmów w Cork/

piątek, 30 marca 2018

Castlelyons

Castlelyons to mała wioska na wschód od hrabstwa Cork w Irlandii. Znajdują się tam ruiny zamku i opactwa, a nieopodal - jedno z ponad tysiąca "świętych źródeł". Irlandzka nazwa miejscowości to Caisleán Ó Liatháin, pochodzi od wczesnośredniowiecznego królestwa Uí Liatháin. Kilka zdjęć z ruin zamku i opactwa znajduje się w galerii na moim fb: LINK.

Pierwszy zamek wybudowała tutaj w 1206 roku rodzina Barry, która otrzymała te ziemie od króla Jana. W 1627 David Barry, po ślubie z Alice Boyle, wzniósł nowy zamek z dużym ogrodem i sztucznym jeziorem. W 1771 zamek został spalony: dwóch robotników naprawiających dach przypadkowo zaprószyło ogień. Zamku nigdy nie odbudowano, okoliczni mieszkańcy częściowo rozebrali ruiny pobierając materiał na budowę własnych domów.

/Powyżej: ruiny zamku Castlelyons/

Opactwo w Castlelyons poświęcone Najświętszej Maryi Pannie zostało założone w 1309 roku przez karmelitów. Losy klasztoru są mało znane. Wiadomo, że w 1638 okna z klasztoru zostały przewiezione do Lismore i użyte do renowacji katedry, że w 1737 roku ponownie otworzono klasztor a w 1760 zmarł John O Neil, jego ostatni opat. Później działała tam półoficjalnie szkoła katolicka, tzw. "szkoła żywopłotowa", system takich szkół działających od XVI do XIX w. był irlandzką specyfiką/. W XIX w. John Windele, antykwariusz, odwiedził Castlelyons i wspomniał, że nawa główna  w kościele była używana miejscowych do... gry w piłkę. W latach 30-tych ub.w. OPW /Office of Public Works – rządowa agencja ochrony i konserwacji zabytków w Irlandii/ podjęła tam prace konserwatorskie. Obecnie ruiny opactwa są uznane za pomnik narodowy.

/Powyżej: ruiny opactwa w Castlelyons/

czwartek, 29 marca 2018

Urodzinowa wycieczka z Agnieszką

Dzisiaj Agnieszka świętuje urodziny, więc z tej okazji m.in. wybraliśmy się na wycieczkę urodzinowo - geocachingową. Tym razem pojechaliśmy do Castlelyons, małej wioski w hrabstwie Cork za to z bogatą historią. Znajdują tutaj ruiny zamku, opactwa a także - święte źródło. Trzy cache zdobyte ;-)

/Powyżej: z Agnieszką przed ruinami zamku w Castlelyons/

wtorek, 27 marca 2018

Figury Matki Bożej w Cork (32)

Przy ulicy The Priory w Cork znajduje się kolejna figura Matki Bożej. Prawdopodobnie tak jak inne takie figury w Cork, ma przynajmniej z pół wieku.

/Powyżej: grota Matki Bożej/

/Powyżej: figura Matki Bożej/

niedziela, 25 marca 2018

Kiermasz Wielkanocny 2018

Już po raz 12-ty w przedsionku kościoła St. Augustine's Church w Cork po Mszach Świętych w j. polskim miał miejsce Kiermasz Świąteczny. 

Kiermasze świąteczne /bożonarodzeniowe i wielkanocne/ organizowane są w tym miejscu od 2012 roku. Jest to jedyny w Cork świąteczny kiermasz organizowany przez Polaków i gdzie klientami są również głównie nasi Rodacy.  Od samego początku organizuje je moja żona, Agnieszka :-) Jak zwykle na kiermaszu można było nabyć palmy, baranki, świąteczne kartki i słodkie bukiety. Nie zabrakło również polskiego miodu z rodzinnej pasieki, świeczek z wosku pszczelego, propolisu, itp.

Zdjęcia z kiermaszu można zobaczyć w galerii na moim fb: LINK.

/Powyżej: Kiermasz Wielkanocny w St. Augustine's Church/

czwartek, 22 marca 2018

Rico

Przez ostatnie kilka dni dni mieszkał z nami Rico, młody owczarek niemiecki naszych przyjaciół. Piękny i inteligentny pies. Dzisiaj wrócił już do swojego domu, ale mam nadzieję, że czuł się u nas dobrze ;-) Kilka zdjęć z pobytu Rico u nas można zobaczyć w galerii na moim fb: LINK.

/Powyżej: z Rico na spacerze/

/Powyżej: relaks na kanapie ;-)/

sobota, 17 marca 2018

Parada w Dniu św. Patryka w Cork 2018. Chińczycy i lesbijki, Polonii - brak

17 marca, a więc największe irlandzkie święto: Dzień św. Patryka. W co większych miastach w Irlandii tradycyjne parady. W Cork po raz pierwszy od 10 lat, tj. od 2008 roku - na paradzie zabrakło polskiej grupy.

Do tej pory w paradzie w Cork szły dwie polskie grupy: pierwszą prowadziło Stowarzyszenie MyCork, drugą - Polska Szkoła w Cork. W ostatnich dwóch latach były też próby stworzenia jednej grupy. Dlaczego w tym roku zabrakło Polonii? MyCork miało ostatnio bardzo ciężką passę, w zasadzie pomimo że formalnie istniało to faktycznie, śmiem twierdzić, zaprzestało działalności, nawet strona internetowa przestała działać. Niedawno to się zaczęło zmieniać, strona wróciła do sieci, mam nadzieję że i sama organizacja ponownie zacznie aktywnie działać na rzecz Polonii w Cork. Co do Polskiej Szkoły, to na swojej stronie na fb opublikowała oświadczenie: "Z uwagi na niewielką ilość deklaracji uczestnictwa w paradzie rodziców i dzieci oraz problemów z ubezpieczeniem Rada Rodziców oraz Grono podjęły decyzję o nieuczestniczeniu w tegorocznej paradzie." Przy czym, wg mnie, kluczowa rolę odegrał brak ubezpieczenia, bo z frekwencją byl problem co roku.

W tym roku po raz pierwszy w paradzie /jako część grupy MyCork/ miał iść też Klub Idź Pod Prąd w Cork. Byłem w tym celu na spotkaniu informacyjnym, IPP zgłosiło akces, dostaliśmy zaproszenie, ponieśliśmy pewne koszty /zakup koszulek specjalnie na tę okazję/ i, niestety, o tym że żadnej polskiej polskiej grupy nie będzie dowiedziałem się w sumie przypadkowo na trzy dni przed paradą. Nie chcę dalej tego tematu publicznie drążyć, po prostu - w tym roku chyba wszystkim przestało się chcieć i to był jedyny powód absencji polskiej grupy na paradzie w Cork.

Dodam, że w Cork działają trzy polskie szkoły, przynajmniej ze trzy formalnie zarejestrowane organizacje polonijne, jest polska parafia i biblioteka. Wydawałoby się że jest potencjał, tymczasem wychodzi na to że jedynie Klub IPP był zainteresowany udziałem w paradzie...

Wracając do parady: było jak co roku, jednak z wyraźną nadreprezentacją Chińczyków /było ich co najmniej z cztery różne grupy/ oraz po raz pierwszy widziałem oficjalną reprezentację organizacji działającej na rzecz: "lesbijek i kobiet biseksualnych". Parada, przypomnę, jest organizowana ku czci św. Patryka, chrześcijańskiego apostoła i patrona Irlandii.

 /Powyżej: jedna z chińskim grup ze smokiem/

/Powyżej: reprezentantki organizacji zrzeszającej kobiety homo i biseksualne/

niedziela, 11 marca 2018

81 i 82 Warsztaty z My Little Craft World: Wielkanocne Dekoracje i Mały Cukiernik

Dzisiaj My Little Craft World zaprosiło wszystkie dzieci na kolejne warsztaty, tym razem z cyklu z cyklu "Wielkanocne Dekoracje" oraz "Mały Cukiernik". 

Uczestnicy zajęć poznali polskie tradycje i zwyczaje związane ze Świętami Wielkanocnymi oraz wykonali świąteczne dekoracje: pisankę ozdobioną metodą decoupage oraz kartki wykonane metodą scrapbooking.

/Powyżej: mali artyści z My Little Craft World/

Z kolei na warsztatach Mały Cukiernik dzieci przygotowały wielkanocne przysmaki: mini-serniczki oraz ciasteczka.

/Powyżej: mali cukiernicy z My Little Craft World/

środa, 7 marca 2018

40 wizyta w Polsce (12): Kopenhaga

Powrót z Polski do Irlandii - przez Danię;-) Lot z Krakowa do Kopenhagi, tam mamy kilka godzin przerwy przed lotem do Dublina. W sam raz na spacer mieście Andersena.

Metrem jedziemy z lotniska do centrum miasta, raptem 15-20 minut. Samo metro bezzałogowe, kontrolowane i prowadzone przez w pełni zautomatyzowany system komputerowy. Z tablicy sterowniczej została tylko atrapa w formie naklejki. My na honorowym miejscu, na samym początku składu, wyjątkowy widok.

Kilka zdjęć zdjęć z Kopenhagi oraz filmik z metra - poniżej, więcej znajduje się w galerii na moim fb: LINK.






Poniżej - filmik z metra:

wtorek, 6 marca 2018

40 wizyta w Polsce (11): Kładka Ojca Bernatka

Na Kładce Ojca Bernatka w Krakowie, tj. istniejącym od 2010 roku moście dla pieszych i rowerzystów, można podziwiać wystawę rzeźb Jerzego Kędziory "Między wodą a niebem"

/Powyżej: jedna z prac na kładce/

poniedziałek, 5 marca 2018

40 wizyta w Polsce (10): Galeria Figur Stalowych

W Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie ma miejsce wystawa Galerii Figur Stalowych. Czynna przez 7 dni w tygodniu, od 29 listopada ub.r. do 30 czerwca b.r. Niesamowita rzecz - z lokalnych złomowisk pozyskuje się surowiec z którego za pomocą spawarki, palnika, młotka i przecinarki tworzy się prawdziwe dzieła sztuki. Kilka zdjęć z tej wystawy można zobaczyć w galerii na moim fb: LINK.

/Powyżej: jeden z eksponatów z Galerii Figur Stalowych/

niedziela, 4 marca 2018

40 wizyta w Polsce (9): MOCAK 7

Jak zwykle przy pobycie w Krakowie, wizyta w MOCAKu

Niestety, tym razem czasowe wystawy są więcej niż słabe, w przeciwieństwie na przykład do wystaw w Bunkrze Sztuki, którym tym razem miło mnie zaskoczył. W MOCAKu kilka ciekawych prac, za to znacznie więcej lewackiej ideologii i genderowej tępoty. No cóż, nie ma się co zrażać, może następnym razem będzie lepiej. Kilka ciekawszych prac zamieściłem w galerii na moim fb: LINK, pseudosztukę pominąłem bo szkoda pikseli.

/Powyżej jedna z prac w MOCAKu - Przemysław Jasielski: Photo Robotoid, 2016/ 

sobota, 3 marca 2018

40 wizyta w Polsce (8): Naczynia połączone i The Trouble with Value

W Bunkrze Sztuki w Krakowie można obejrzeć dwie wystawy: "Naczynia połączone" i "The Trouble with Value". Świetne! Kilka zdjęć z tych wystaw można zobaczyć w galerii na moim fb: LINK.

/Powyżej jedna z prac na wystawie - Louise Lawler: Księżyc (umiejscowiony i rozciągnięty), 2014/2015/

Poniżej - krótki filmik z wystawy:

piątek, 2 marca 2018

40 wizyta w Polsce (7): Teraz komiks!

Od 2 marca do 22 lipca b.r. w Muzeum Narodowe w Krakowie ma miejsce wystawa "Teraz komiks!". Kilka zdjęć z wystawy znajduje się w galerii na moim fb: LINK.

Jak napisano na stronie muzeum: "Po raz pierwszy w historii Muzeum Narodowe w Krakowie organizuje wystawę prezentującą oryginalne prace, wydawnictwa i przedmioty z lat 1871-2017, związane z komiksem w Polsce. Wszystkie eksponaty pochodzą z prywatnej kolekcji Wojciecha Jamy – jednego z kuratorów wystawy. Zobaczyć będzie można ponad 600 obiektów, w tym: szkice, plansze, blaudruki, albumy z rysunkami i autografami, a także książki, katalogi, czasopisma, druki ulotne oraz unikalne figurki, zabawki, monety, znaczki oraz przedmioty codziennego użytku."

/Powyżej: informacja o wystawie na gmachu MN/