sobota, 29 września 2012

Moje pierwsze czarno-białe analogowe zdjęcia

 Kilka dni temu pisałem o moim pierwszym wywołanym filmie, a dzisiaj - próbka tego, co wyszło, czyli moje pierwsze ręcznie wywołane analogowe czarno-białe zdjęcia ;-)

Zdjęcia robione kompaktem, film czarno biały, wywołany ręcznie, zeskanowane negatywy. Zdjęcia są takie, jakie wyszły z aparatu-filmu-skanera, nie poprawiałem ich żadnym programem, nawet nie kadrowałem, jedynie zmniejszyłem i naniosłem podpis.

/Powyżej: Shandon Street/

/Powyżej: Agnieszka przy Firkin Crane/

/Powyżej: puszczający banki mydlane przy poczcie głównej/

5 komentarzy:

  1. Klimatyczne :-) Podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  2. Kwadratura koła, bo zdjęcia papierowe i tak musiałeś zdygitalizować żeby je pokazać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie doszło jeszcze do papierowych odbitek - zdygitalizowałem negatywy ;-)

      Usuń
  3. Zdjęcia przypominają mi lata, gdy moja przygoda z fotografią zaczynała się od aparatu "Wiesna", który dostałem na I Komunię Świętą. Przygodę z fotografią analogową zakończyłem na aparacie "Practica".
    Patrząc na powyższe fotki aż łezka w oku się kręci ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne,czarno-biale fotografie maja jakis klimat i urok.Prosze o wiecej zdjec Corku i okolic.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń