Agnieszka natknęła się na podobno limitowaną serię chipsów o smaku... waty cukrowej ;-) Produkt wypuściła firma Tayto, niegdyś irlandzka marka, obecnie przejęta przez Niemców. Spróbowaliśmy: Agnieszce smakowało, Patryczkowi i mnie - nie. Dziwne uczucie, jesz chipsy, wiesz że to chipsy, ale smakuje rzeczywiście jak wspomniana wata cukrowa. Jeszcze raz - nie.
środa, 24 czerwca 2026
wtorek, 23 czerwca 2026
Podwójny Dzień Ojca
Dzisiaj w Polsce obchodzi się Dzień Ojca. W Irlandii to święto ruchome, obchodzone w trzecią niedzielę czerwca. Tak się w tym roku złożyło, że Dzień Ojca w Irlandii obchodzony był 21 czerwca, a w Polsce, jak zwykle, 23 czerwca. Ponieważ jesteśmy Polakami mieszkającymi w Irlandii, oczywistym jest, że świętujemy 2 razy /podobnie - jak Dzień Matki/ ;-)
Dostałem więc od Patryczka życzenia i drobny upominek zarówno w niedzielę, jak i dzisiaj. Dodam jeszcze, że wśród tych dzisiejszych upominków są personalizowane kapcie, koszulki mamy takie same z Patryczkiem a w środku kartki Patryczek podyktował Mamie, za co kocha swojego Tatę. Wychodzi że głównie za to, że zawsze jestem gotowy do zabawy z nim ;-)\
Poniżej - moje upominki z niedzieli i wtorku:
poniedziałek, 22 czerwca 2026
Patryczek pierwszy raz łowi ryby
Zaraz po Cork Summer Show, Patryczek z Gabrysiem wybrali się na ryby. Dla Patryczka był to pierwszy połów w życiu, w dodatku od razu z łódki /należącej do Taty Gabrysia/ i to na środku rzeki. I nieważne, że nikt nic nie złapał, ważne że chłopcy dobrze się bawili ;-)
Poniżej kilka zdjęć, na YT jest filmik z tego "połowu" /od 23:24 minuty/: LINK.
niedziela, 21 czerwca 2026
Cork Summer Show 2026
Wybraliśmy się z Patryczkiem i jego kolegą, Gabrysiem, na Cork Summer Show. Byliśmy tam również w 2016: LINK i w 2025 roku: LINK.
Cork Summer Show to jedna z największych i najstarszych imprez plenerowych w Irlandii, organizowana przez ponad 200 lat przez Munster Agricultural Society. Odbywa się co roku w Curraheen, nieopodal Cork. To połączenie targów rolniczych, wystawy zwierząt gospodarskich, pokazów jeździeckich, stoisk z lokalną żywnością i rękodziełem, atrakcji dla dzieci, koncertów i występów na żywo, pokazów maszyn rolniczych oraz ogrodnictwa. W tym roku impreza odbyła się 20–21 czerwca i obejmowała około 200 różnych wydarzeń i pokazów. Organizatorzy spodziewali się ponad 45 tysięcy odwiedzających. Wstęp jest płatny: w tym roku to 25 euro od osoby, dzieci do 12 roku życia wchodzą bezpłatnie.
Poniżej kilka zdjęć, zapraszam również do obejrzenia mojego filmiku na YT /od 3:03 minuty/: LINK.
środa, 17 czerwca 2026
Patryczek u okulisty w Ballincollig
W kwietniu b.r. pisałem o wizycie Patryczka u okulisty w Polsce: LINK. Jak tam wspomniałem, poszliśmy z Patryczkiem do tego lekarza, bo kilka dni przed naszym wyjazdem miał badanie w irlandzkiej szkole, po którym zadzwoniono do nas i powiedziano, że coś jest nie tak z prawym oczkiem i że otrzymamy list z terminem wizyty u okulisty. Ponieważ termin wizyty był nam nie znany, a nie chcieliśmy tracić czasu, poszliśmy prywatnie w Polsce. Po szczegółowym badaniu okazało się, że ma +1 w tym prawym oczku i lekki astygmatyzm. Powiedziano nam, że jak najbardziej można to wycofać. Od razu zalecono okulary, które odebraliśmy następnego dnia.
Dzisiaj byliśmy u tutejszego okulisty, w szpitalu w Ballincollig. Na wizytę czekaliśmy 3 miesiące, co jak na tutejsze warunki jest całkiem niezłym wynikiem. Po badaniu potwierdzono to, o czym już wiedzieliśmy, ale pani doktor wyraźnie powiedziała, że badanie w szkole było wykonane "pośpiesznie", że u dzieci w tym wieku jest to normalne, a na kolejną wizytę mamy przyjść dopiero za 2 lata - no, chyba że zauważymy, że coś jest nie tak. Generalnie stwierdziła, że wszystko jest w porządku. Gdy zapytaliśmy, czy powinien nosić okulary, powiedziała - że nie. W Polsce powiedziano nam, że okulary zrobić trzeba, a jak już je zrobiliśmy, że może nosić lub nie, jak będzie chciał. Tak, że tak...
niedziela, 14 czerwca 2026
Odjazd Asi i moje zaskoczenie w kościele
Pisałem o przyjeździe Asi, czas napisać o Jej odjeździe. Asia wraca do Krakowa lecąc z Dublina. Zastanawialiśmy się chwilę, gdzie pójść na Mszę Świętą, tak, żeby zdążyła na swój autobus do Dublina, który miała o godzinie 13:00. My sami chodzimy albo na polskie msze do Holy Cross na godzinę 15:00, albo do naszego lokalnego Church of the Annunciation, na godzinę 12:00. Obydwie msze były dla nas, w tym dzisiejszym przypadku, za późno.
Wybór padł na St. Mary's Church, dominikański kościół, dlatego że odprawiają tam mszę o godzinie 11:00. Znam ten kościół, ale nigdy nie byłem tam na Mszy Świętej. Przyznaję, że byłem bardzo zaskoczony wysokim poziomem liturgii: kapłani porządnie ubrani, kadzidło również w użyciu, kazanie było z ambony /co w ogóle widziałem pierwszy raz w życiu/ a komunia rozdawana na klęcząco i do ust. Nie muszę dodawać, że kościół był pełny. Można porządnie odprawiać Mszę Świętą i mieć pełno ludzi, nawet w takim zblazowanym irlandzkim Cork? Można.
Po Mszy Świętej poszliśmy na kawę i ciastko do kafejki nieopodal tego kościoła. Kremówek tu nie mają, więc wzięliśmy baklawę i sernik. Swoją drogą, jeszcze przed mszą widziałem że wszystkie stoliki na zewnątrz, kilu kafejek położonych przy rzece Lee - były zajęte. Ludzie z samego rana, w niedzielę, jednak chodzą na śniadania, zamiast odsypiać gorączkę sobotniej nocy. Tak, wiem, to nie są ci sami ludzie, jednak dziwny to był dla mnie widok.
Później odprowadziliśmy Asię na przystanek autobusowy, i tak skończyła się Jej wizyta u nas. Mam nadzieję, że będzie ją dobrze wspominać, tak jak my, i szybko odwiedzi nas ponownie. A sobie i muzom, na pamiątkę kilka zdjęć z Jej pobytu u nas:
sobota, 13 czerwca 2026
21 Narodowa Pielgrzymka Polonii do Knock
Dzisiaj miała miejsce coroczna, już 21 pielgrzymka irlandzkiej Polonii do Sanktuarium Maryjnego w Knock, zwanego przez rodaków "irlandzką Częstochową". Dla nas - była to 11 pielgrzymka, dla Patryczka - 3-cia, bo niestety nie zawsze mogliśmy brać w nich udział, czy to ze względu na pobyt w Polsce, czy też brak możliwości urlopu w pracy. Ale w samym Knock byliśmy już łącznie przynajmniej 14 razy, z czego pierwszy raz w 2009 roku: LINK. Na tegoroczną pielgrzymkę pojechaliśmy razem z Asią, matką chrzestną Patryczka, która nas właśnie odwiedziła i spędziła u nas kilka dni.
Hasło tegorocznej pielgrzymki to: "Uczniowie - Misjonarze", a pielgrzymce przewodniczył Przełożony Generalny Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, ks. Krzysztof Olejnik SChr. Naszą grupę z Cork poprowadził ks. Rafał. Przebieg uroczystości był podobny jak co roku, tj. po przyjeździe autokarem udaliśmy się na Drogę Krzyżową, później miały miejsce zabawy integracyjne, adoracja i eucharystia w bazylice i agapa w sali św. Jana.
Poniżej - kilka zdjęć /na ostatnim - grupa z Cork/, filmik z tej pielgrzymki można zobaczyć na moim YT: LINK.
wtorek, 9 czerwca 2026
Koncert w szkole Patryczka
Dzisiaj w szkole Patryczka miał miejsce koncert na zakończenie roku szkolnego. Szkoła potrwa co prawda jeszcze 2 tygodnie, do 24 czerwca, ale - wiadomo, już bliżej niż dalej. Oczywiście byliśmy wszyscy, łącznie z Asią.
Poniżej - koncert szkoły i grupa Patryczka:
poniedziałek, 8 czerwca 2026
Procesja Bożego Ciała w Cork 2026
Jak co roku /za wyjątkiem tych lat, gdy w tym czasie byliśmy w Polsce/, poszliśmy razem z polską grupą w Procesji Bożego Ciała w Cork. Dla przypomnienia: Boże Ciało, czyli Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa obchodzi się w Irlandii w niedzielę, a nie w czwartek, jak w Polsce i chyba na całym świecie. Była to wyjątkowa procesja, bo odbyła się w setną rocznicę pierwszej procesji. Tradycja sięga do roku 1926, kiedy to grupa ludzi zwróciła się do biskupa dr Daniela Coholana, z prośbą o zgodę na taką procesję eucharystyczną. Procesja w Cork jest największą w Irlandii, biorą w niej udział również władze miasta. Oprócz Cork, praktycznie jeszcze tylko w kilku irlandzkich miejscowościach są procesje eucharystyczne. Procesje odbywały się co roku, za wyjątkiem lat 2020-2022, kiedy to zabroniono jej zorganizowania z powodu obostrzeń covidowych. Pomimo intensywnego deszczu, w tegorocznej procesji, jak podały media, wzięło udział ponad 5 tysięcy osób.
Poniżej kilka zdjęć, filmik z tego wydarzenia można zobaczyć na moim YT /od 2:50 minuty/: LINK.
niedziela, 7 czerwca 2026
Cork Carnival of Science 2026
Zaraz po Blackpool Family Fun Day, pojechaliśmy do Fitzgerald Park na Cork Carnival of Science, Karnawał Naukowy w Cork. Byliśmy tam również rok temu: LINK. Patryczek świetnie się bawił a nawet brał udział w eksperymentach naukowych ;-)
Poniżej kilka zdjęć, filmik z tego wydarzenia można zobaczyć na moim YT /od 4:50 minuty/: LINK.












































