niedziela, 13 października 2019

Wybory do parlamentu w Polsce 2019

Na weekend wybraliśmy się do hrabstwa Clare, wkrótce napiszę o tym kilka notek. Wracając do Cork po drodze wstąpiliśmy do Polskiego Konsulatu w Limerick, gdzie Agnieszka zarejestrowała się do wyborów parlamentarnych. Dzięki profesjonalnie działającej komisji wyborczej było szybko, sprawnie i bez kolejki. Mamy odmienne zdanie czy Polonia mieszkająca na stałe za granicą powinna wybierać Polakom w Polsce kto ma nimi rządzić ale szanujemy swoje odmienne zdanie ;-)

A jak głosowała Polonia w Irlandii? Niestety, zupełnie inaczej niż Polacy mieszkający w Polsce, którzy - choćby nawet w minimalnym skutku - będą musieli ponosić skutki decyzji podjęte przez Polaków nie-mieszkających w Polsce.

W wyborach w Irlandii wzięło udział 13 161 Polaków. Oto rozkład głosów /są to zbiorcze wyniki, ale w poszczególnych komisjach wyglądało to podobnie/:
KO: 39,07% /5142 głosów/
SLD: 21,69% /2854 głosów/
PiS: 20,70% /2724 głosów/
Konfederacja: 14,35% /1889 głosów/
PSL: 4,10% /552 głosów/

/Powyżej: Polski Konsulat w Limerick i głosująca Agnieszka ;-)/

sobota, 12 października 2019

Loop Head w Kilbaha

Loop Head leżące nieopodal wioski Kilbaha, to najbardziej wysunięta na zachód część hrabstwa Clare. Znajduje się tam latarnia morska, klify, ale przede wszystkim - ułożony z kamieni napis "EIRE", jeden z niegdyś wielu w Irlandii, który w czasie II wojny światowej był informacja dla lotników gdzie się znajdują. 

Na wybrzeżach Irlandii było 83 takich znaków, ostrzegających pilotów, że wkraczają w neutralną przestrzeń powietrzną. Ten w Loop Head, umieszczony tam w 1943 roku, prawie zniknął, dopóki zespół lokalnych wolontariuszy go nie wykopał w 2011 roku. Obecnie nadal jest słabo widoczny, można przejść obok niego i go nie zauważyć: szukając go zapytaliśmy o niego przechodząca obok parę Irlandczyków i naszych Rodaków: ci pierwsi w ogóle byli zdziwieni że coś takiego istnieje, Polacy o napisie wiedzieli ale sądzili że jest w zupełnie w innym miejscu. I z jednymi i z drugimi rozmawialiśmy stojąc dosłownie kilka/kilkanaście metrów od niego ;-) Na jednym ze zdjęć poniżej stoję przy najbardziej widocznej ostatniej literce "E". Ustalono, że znaki te zostały zbudowane na polecenie Amerykanów.

W pobliżu znaku EIRE znajdują się również ruiny jednego z wielu na wyspie punktu obserwacyjnego z II wojny światowej, z którego lokalni członkowie Defence Forces’ Coast Watching Service obserwowali i rejestrowali wszelką aktywność działań wojskowych na morzu.

Poniżej - kilka zdjęć:




wtorek, 8 października 2019

"Irlandia dla Irlandczyków" - ulotka od irlandzkiej Partii Narodowej

Dzisiaj w skrzynce na listy znalazłem 4-stronicową ulotkę zachęcającą do wstąpienia do Páirtí Náisiúnta, irlandzkiej Partii Narodowej. Na samym jej wstępie jest cytat z Thomasa Davisa /1814-1845/, irlandzkiego pisarza i głównego twórcy ruchu Młodej Irlandii: "Jesteśmy wierni naszemu kolorowi "zielonemu" i naszemu hasłu: "Irlandia dla Irlandczyków".

No proszę ;-) Ileż to było wrzasku /również w Irlandii/ o hasło "Polska dla Polaków" a jakoś zawsze było cicho o bliźniaczym haśle "Irlandia dla Irlandczyków" Thomasa Davisa, którego imieniem nazwano m.in. dziesiątki ulic w Irlandii. Można? Można.

Irlandzka Partia Narodowa powstała w 2016 roku. Postuluje m.in. promocję irlandzkiej idei narodowej, reformę wymiaru sprawiedliwości, wyjście ze strefy euro i sprzeciw wobec unijnemu federalizmowi, zakaz zabijania dzieci poczętych, stworzenie warunków do powrotu Irlandczyków z zagranicy oraz powstrzymanie masowej muzułmańskiej imigracji.

Jak czytamy na ich stronie: "Páirtí Náisiúnta to irlandzka partia nacjonalistyczna mająca za cel realizację narodowej idei Irlandii. Wierzymy w naród irlandzki, nasze prawo do istnienia jako narodu oraz nasze prawo do obrony i praw do naszej ojczyzny. Chcemy Irlandii zjednoczonej, irlandzkiej i wolnej.

(...) Mężczyźni i kobiety, którzy zginęli za Irlandię, zawsze walczyli przeciwko temu najbardziej podstępnemu wrogowi, wrogowi który jest wewnątrz: korupcji ducha narodowego przez obce idee, interesy i poglądy, z których wszystkie są dziś widoczne w zgromadzeniu zdrajców zwanym Dáil Éireann /jest to odpowiednik naszego sejmu - dop. P.S./. To, co ludzie żyjący w 1916 roku postrzegali jako grubiański, brudny materializm Imperium Brytyjskiego, dzisiaj jest obecny w dużej mierze w formie międzynarodowego liberalizmu, który zaraża cały świat zachodni.

Każdy naród musi sam zdecydować, czy przeciwstawi się fali rozpadu narodowego która zmiecie ludy, ojczyzny i tradycje. Czy Irlandia przeżyje, umrze, przetrwa czy zniknie? Na to pytanie odpowiedź zostanie udzielona w tym pokoleniu. (...)".

Rozpocząłem cytatem z Thomasa Davisa, wielkiego irlandzkiego patrioty, więc również cytatem  z niego  zakończę: "To nie krew czyni cię Irlandczykiem, ale gotowość bycia częścią Narodu Irlandzkiego". Swoją drogą, jakże to bliskie poglądowi Wincentego Lutosławskiego o tym kto może zostać "prawdziwym Polakiem", pisałem o tym tutaj: LINK.

poniedziałek, 7 października 2019

Magdalena Piejko: WracaMY?

Dzisiaj w TVP Polonia miała miejsce premiera nowego filmu Magdaleny Piejko: "WracaMY?". Przez kilka chwil można zobaczyć w nim m.in. również Agnieszkę i moja /nie/skromną osobę ;-) 

O zdjęciach do tego filmu pisałem tutaj: LINK. Jest to swoista kontynuacja "Tam, gdzie da się żyć". Wtedy jego bohaterowie opowiadali dlaczego wyjechali z Polski. Teraz, po pięciu latach, opowiadają co zmieniło się w ich życiu ale również jak zmieniła się Polska. Dla wielu z nich na tyle, że są gotowi podjąć decyzję o powrocie.

Prapremiera filmu miała miejsce 3 października b.r. w Ognisku Polskim w Londynie. W TVP Polonia film zostanie jeszcze wyemitowany 8, 10 i 11 października b.r.

/Powyżej: "nasz" kadr z filmu ;-)/

środa, 2 października 2019

Wegańskie lody w Casanova Gelatio

W Casanova Gelatio przy George's Quay w Cork można dostać m.in. świetne wegańskie lody. I to nie tylko jako sorbet, ale robione z wegańskiego mleka. Są świetne ;-)

/Powyżej: lody Agnieszki i moje - to te po prawej, wegańskie ;-) /

wtorek, 1 października 2019

Jerzy Skoczylas, Wojciech Lada: Wielkie ucieczki. O ludziach, którzy zbiegli z PRLu

Przez cały okres trwania sowieckiej okupacji Polski, w systemie zniewolenia gdzie ludzi pozbawiono prawa do wolnych wyborów, Polacy głosowali nogami uciekając z komunistycznego raju na Zachód, który wtedy był oazą wolności.

Robili to drogą morską, lądową a nawet powietrzną. Porywali statki i samoloty ale również sami w tajemnicy budowali różne konstrukcje które miały umożliwić im ucieczkę. Nie wszystkim się udało - złapani zapłacili wysoką cenę. Ale i ci którym się poszczęściło nie mogli odetchnąć z ulgą: komuniści represjonowali ich pozostałe w kraju rodziny a na nich samych wydawali zaocznie wyroki wieloletniego więzienia.

Niemniej niektóre ucieczki świadczące o pomysłowości i brawurze Polaków, zadziwiły zachodni świat. O nich właśnie jest ta książka.

Warto przeczytać.

poniedziałek, 30 września 2019

Restauracje i bary w Cork: Yuan Ming Yuan

Wczoraj na niedzielny obiad wybraliśmy się do Yuan Ming Yuan, chińskiej restauracji przy Princes Street w Cork. Orientalny wystrój i smacznie ;-)

/Powyżej: nasz obiad w Yuan Ming Yuan/

niedziela, 29 września 2019

100 Warsztaty z My Little Craft World: "Poznajemy Polskę - Bartków"

W niedzielę, 29 września b.r. My Little Craft World zaprosiło wszystkie dzieci na pierwsze po wakacjach zajęcia z cyklu "Poznajemy Polskę". Były to już setne warsztaty artystyczne, które od ponad pięciu lat prowadzi Agnieszka ;-)

Tym razem mali artyści odwiedzili króla Puszczy Świętokrzyskiej: rosnące na terenie leśnictwa Bartków najsłynniejsze polskie drzewo - Dąb Bartek, który od 1954 roku jest chroniony prawem jako pomnik przyrody. Poznali również legendy o tym niezwykłym drzewie. Na zajęciach plastycznych mali artyści wykonali własne "dęby" z masy porcelanowej. Każdy uczestnik zajęć otrzymał również Wielką Mapę Polski w formie dużej kolorowanki. Dzięki niej dzieci mogą poznać najsłynniejsze polskie budowle, symbole i postacie charakterystyczne dla poszczególnych regionów naszej Ojczyzny.

Zdjęcia z tych zajęć można zobaczyć w galerii My Little Craft World na fb: LINK, a krótki filmik na moim kanale na YT: LINK.

/Powyżej: mali artyści z My Little Craft World/

sobota, 28 września 2019

Drzewa Pamięci na Blackpool

Na skwerku przy Blackpool Shopping Centre w Cork znajdują się "Remembrance Trees", Drzewa Pamięci dedykowane "mężczyznom z Blackpool którzy zginęli w czasie Wielkiej Wojny 1914-1918". Tuż obok znajduje się oczko wodne, obecnie zaniedbane i zarośnięte.

/Powyżej: Remembrance Trees na Blackpool/

czwartek, 26 września 2019

Zaparkowany

Irlandzko - finlandzki film z 2010 roku. Akcja toczy się w Dublinie, przez większą część czasu na parkingu, gdzie w swoich samochodach zamieszali dawaj bezdomni, Fred i Cathal. 

Pierwszy, w wieku ok 50 lat, po wielu latach właśnie wrócił z Anglii, jest praktycznie bez grosza, jedyne co ma - to samochód. Drugi, 20-latek - jest uzależniony od narkotyków i po śmierci matki z powodu konfliktów z ojcem opuścił rodzinny dom. Pomimo różnicy wieku obydwaj wnoszą wiele do swojego życia: Fred przełamuje bariery z którymi borykał się przez całe życie, Cathal zyskuje kogoś kto jako jedyny otacza go bezinteresowną przyjaźnią.

Przy okazji niejako na marginesie nakreślona jest krytyka systemu socjalnego w Irlandii: na pomoc państwa mogą liczyć tzw. "Irish Travellers",  którzy nie mają stałego miejsca zamieszkania ale są traktowani jako oddzielna grupa etniczna, natomiast znajdujący się w podobnej sytuacji bezdomni Irlandczycy - już niekoniecznie.