sobota, 22 czerwca 2019

Noc Kupały w Limerick

Dzisiaj w Limerick miała miejsce "Kupała Night 2019 Midsummer Solstice Night", czyli po prostu - Noc Kupały. 

Jak napisali organizatorzy: "Noc Kupały to pradawne święto obchodzone w czasie przesilenia letniego. 21 Czerwca to najdłuższy dzień i najkrótsza noc w roku i niemal we wszystkich kulturach był to czas wyjątkowy. W tradycji słowiańskiej to mężczyzna i kobieta, to żywioł ognia i wody, to energia która rozbłyska z tego połączenia. Kupała - Cúpla - Couple  to słowa, które pomogą Wam zrozumieć sens tej tradycji. (...) Pokażmy irlandzkiej społeczności piękno naszej tradycji. Być może okaże się, że mamy ze sobą więcej wspólnego niż się na pozór wydaje."

Noc Kupały miała miejsce w Limerick już po raz piąty. Było sporo muzyki, warsztaty garncarskie i - plecenia wianków, pokazy tańców a nawet mody słowiańskiej ;-) Na licznych stoiskach można było nabyć m.in. wyjątkowe produkty oferowane przez polskich rękodzielników. Całość zwieńczył wyjątkowy pokaz ognia oraz - wrzucenie wianków do przepływającej przez Limerick rzeki Shannon.

Poniżej - kilka zdjęć i filmik /więcej zdjęć można zobaczyć w galerii na moim fb: LINK/:







Poniżej - filmik z fragmentami występów wybranych artystów:

poniedziałek, 17 czerwca 2019

The Limerick Soviet

W głównej bibliotece w Cork ma miejsce wystawa "The Limerick Soviet", przybliżająca historię powstania samozwańczego mini-państwa radzieckiego, obejmującego Limerick i część jego hrabstwa. Ten twór istniał niespełna dwa tygodnie, od 15 do 27 kwietnia 1919 roku. Powołano go w proteście przeciwko deklaracji brytyjskiej armii, która na terenie Limerick i okolic powołała "Specjalny Obszar Wojskowy".

Limerick Trades and Labour Council powołał specjalny Komitet Strajkowy, który nazwał się "radzieckim" /czyli: soviet/, drukował własne pieniądze, kontrolował ceny żywności i publikował swoje gazety. Sklepy i firmy z mieście zaakceptowały walutę strajkową i podporządkowały się decyzjom komitetu. Brytyjskie wojsko nie interweniowało, żołnierze pozostali w koszarach.

Jednak republika radziecka w irlandzkim wykonaniu nie miała prawa się udać. Wtedy na jej przeszkodzie stanął... katolicyzm samych strajkujących. Jak zauważył dziennikarz z Chicago Tribune: "Kiedy dzwony z pobliskiego kościoła św. Munchin zadzwoniły na Anioł Pański, irlandzcy "sovieci" wstali i... przeżegnali się". Po dwóch tygodniach burmistrz Limerick, Phons O'Mara i katolicki biskup Denis Hallinan wezwali do zakończenia strajku a Komitet Strajkowy w dniu 27 kwietnia 1919 r., ogłosił że strajk się zakończył.

/Powyżej: wystawa The Limerick Soviet/

niedziela, 16 czerwca 2019

Instalacja przy Church of the Annunciation w Cork

Od wczoraj przy Church of the Annunciation na Blackpool w Cork można zobaczyć interesującą instalację. W ramach Rebel Streets przygotowali ją artyści współpracujący z Cork Community Art Link, mającym obecnie swoją siedzibę w Lido.

/Powyżej: instalacja przy Church of the Annunciation/

Poniżej - krótki filmik:

sobota, 15 czerwca 2019

Dzień Kultury Polskiej w Cork

Dzisiaj w Cork City Hall miał miejsce "Dzień Kultury Polskiej", zorganizowany przez Stowarzyszenie MyCork. 

Podczas tego wydarzenia można było m.in. zobaczyć wystawę "Cork County of contrast" /"Cork hrabstwo kontrastów"/, która wcześniej przez 2 tygodnie była eksponowana w głównej bibliotece w Cork. Swoje prace prezentowali również polscy artyści tworzący za pomocą innych mediów. Ponadto można było posłuchać muzyki na żywo, skosztować tradycyjnych przekąsek kuchni polskiej i irlandzkiej, obejrzeć występ dziecięcej grupy tanecznej, itp. 

"Dzień Kultury Polskiej" był głównym wydarzeniem PolskaÉire Festival w Cork. Pierwszy festiwal miał miejsce w 2015 roku, powstał z inicjatywy irlandzkich władz. Na jego pomysł wpadł Aodhán Ó Ríordáin, ówczesny irlandzki minister ds. mniejszości narodowych, kultury i równości. Zgłosił się z tym do polskiej ambasady w Dublinie. Gerard Keown, ambasador Irlandii w Polsce, napisał wtedy w Gazecie Wyborczej: "Aby pokazać pozytywny wkład, który polska społeczność wnosi w życie wyspy, rząd Irlandii organizuje tygodniowy festiwal PolskaÉire 2015."

Poniżej - kilka zdjęć z tego wydarzenia:








Poniżej - krótki filmik:

piątek, 14 czerwca 2019

Pig

Na Emmett Place przed Crawford Art Gallery, w ramach Cork Midsummer Festival w dniach 14-16 czerwca b.r. ustawiono instalację "Pig". 

Czym jest Pig? Jest to duża plastikowa przezroczysta świnka-skarbonka. "Podróżuje" po całym świecie, zatrzymując się na kilka dni w różnych miastach. W jej wnętrzu wyświetla się napis, w moim wolnym tłumaczeniu: "To jest fundusz społeczny. Możesz się do niego dołożyć jeżeli chcesz, a jeżeli wiesz jak wydać te pieniądze możesz mnie otworzyć i je zabrać". Każde otwarcie skarbonki jest rejestrowane przez wolontariuszy, którzy pytają o cel na jaki dana osoba ma zamiar wydać zabrane pieniądze.

Pig została zamówiona przez IN SITU, Europejską Platformę Twórczości Artystycznej w Przestrzeni Publicznej, która skupia niektóre z najważniejszych europejskich festiwali i programów artystycznych.

/Powyżej: Pig przed Emmett Place/

niedziela, 9 czerwca 2019

99 Warsztaty z My Little Craft World: "Poznajemy Polskę - Świnoujście"

W niedzielę, 9 czerwca b.r. My Little Craft World zaprosiło wszystkie dzieci na ostanie przed wakacjami warsztaty z cyklu "Poznajemy Polskę". Tym razem mali artyści odwiedzili Świnoujście. 

Jest to najdalej wysunięte na północny zachód Polski miasto i jedyne położone na 44 wyspach, w tym tych najbardziej znanych jak Uznam, Wolin i Karsibór. Odwiedziliśmy najwyższą w Polsce i jedna z najwyższych na świecie latarnię morską, działającą od 1857 roku. Zobaczyliśmy wiatrak Stawa Młyny, symbol miasta i znak nawigacyjny, oraz poznaliśmy legendy związane ze Świnoujściem.  Na zajęciach plastycznych mali artyści wykonali z gliny latarnię morską a z okazji Dnia Taty - dodatkowo laurkę. Odbyło się również uroczyste wręczenie dyplomów oraz nagród książkowych z serii "Klub Małego Patrioty" dla wszystkich uczestników zajęć.

Zdjęcia z tych zajęć można zobaczyć w galerii My Little Craft World na fb: LINK.

/Powyżej: mali artyści z My Little Craft World/

Poniżej - krótki film z zajęć:

sobota, 8 czerwca 2019

Ray Walk 2019

W sobotę 8 czerwca b.r. pracownicy Dell/EMC wraz ze swoimi bliskimi mogli wziąć udział w "Ray Walk 2019". Jest to coroczne wydarzenia dla uczczenia pamięci jednego z tragicznie zmarłych pracowników EMC, który pasjonował się wędrówkami po szlakach turystycznych. Tym razem wspólna wyprawa miała miejsce w okolicy Gougane Barra, gdzie pod okiem przewodników były do wyboru dwie trasy.  W EMC sam kiedyś pracowałem, na stałe pracuje tam Agnieszka, stąd moja tam obecność ;-)

/Powyżej: wspólne zdjęcie uczestników "Ray Walk 2019"/

Poniżej - krótki filmik:

piątek, 7 czerwca 2019

Tone and Texture

Od 6 do 28 czerwca b.r. w St Peter's ma miejsce wystawa "Tone and Texture", na której swoje prace prezentują Regine Nagle i Regina Glynn.

Regine Nagle urodziła się w Hamburgu. W 1981 roku przeprowadziła się do Irlandii i od tamtej pory stale mieszka w Buttevant. Jeszcze w Niemczech ukończyła studia, antropologię kulturową. Przez kilka lat zajmowała się głównie malowaniem dla pubów i sklepów tradycyjnych dwustronnych wiszących szyldów, z czasem zaczęła sprzedawać swoje obrazy. Z kolei Regina Glynn pochodzi z Mullingar w irlandzkim hr. Westmeath. Studiowała na Dun Laoghaire School of Art and Design i w Crawford Art College. Obecnie sama kształci studentów.

/Powyżej: fragment wystawy "Tone and Texture"/

czwartek, 6 czerwca 2019

The New Past

Od 6 czerwca do 30 sierpnia b.r. w Triskel Arts Centre w Cork ma miejsce wystawa "The New Past", na której swoje prace prezentuje Bennie Reilly. Artystka w 2004 roku ukończyła Art & Design w Dún Laoghaire oraz w 2008 roku Kingston University w Londynie. Od tego czasu regularnie wystawia swoje prace w całej Europie.

/Powyżej: fragment wystawy "The New Past"/

środa, 5 czerwca 2019

Restauracje i bary w Cork: Subway

Niedawno Subway wprowadził do swojego menu wegańskie sałatki. Jej skład możemy modyfikować, składa się ona z tego, co do tej pory było składnikiem wegetariańskiej kanapki, tyle że - bez bułki. Ta moja wygląda nieco "krwawo", bo poprosiłem o sos chili. Świetnie, że kolejna sieć fastfoodów zaczęła poważniej myśleć o jaroszach ;-)

/Powyżej: wegańska sałatka w Subway/