środa, 31 marca 2021

Czekoladki od firmy

Dzisiaj, na koniec miesiąca, dostaliśmy od firmy "w nagrodę i uznanie" - czekoladki w kilku postaciach. Miło ;-)

/Powyżej: czekoladki od Apple/

poniedziałek, 29 marca 2021

Urodzinowo - geocachingowa wycieczka na... cmentarz

Dzisiaj Agnieszka ma urodziny i obydwoje mamy wolne, więc wybraliśmy się na kolejną geocachingową wycieczkę. Krótki filmik z tej naszej wyprawy można zobaczyć na YT: LINK.

Znowu stety czy niestety na opuszczony cmentarz, tym razem w Ballinvinny. Dlaczego tam? Ciągle z powodu wprowadzonego koronawirusowego lockdownu obowiązuje nas limit kilometrów jakie możemy pokonać, czyli - do 5 km od domu. Tymczasem już praktycznie wszystkie cache w okolicy znaleźliśmy a nowe /w tym i te które sami założyliśmy/ nie są przez administratorów publikowane, żeby, jak napisali: "nie zachęcać ludzi do podróży". Po drodze mijaliśmy zresztą kontrole policyjne więc - jest jak jest, zostały nam już tylko cmentarze ;-)

Powyżej: na cmentarzu w Ballinvinny/

czwartek, 25 marca 2021

Koronawirus w Cork /51/: chusteczki do czyszczenia

W irlandzkich sklepach pojawiły się chusteczki do czyszczenia i dezynfekcji powierzchni, przeznaczone głównie do sprzątania w kuchni i łazience. Co je wyróżnia od innych? Dwa razy wyższa cena i adnotacja że ich użycie oprócz bakterii i wirusów - zwalcza również koronawirusy. Co zresztą zapewne jest prawdą jak i w przypadku innych produktów tego typu. Niemniej to właśnie ten prosty chwyt marketingowy zachęcił klientów do ich zakupu a sprzedawców - do podniesienia ceny.

/Powyżej: chusteczki "zwalczające koronawirusy"/

środa, 24 marca 2021

Krzysztof Lis i Artur Kwiatkowski: Domowy survival

Książka dla ludzi wchodzących w świat prepersów. 11 rozdziałów, do tego solidny wstęp i posłowie. Warto przeczytać.

Kim są prepersi? To ludzie przygotowujący się na trudne czasy, na nietypowe wydarzenia które mogą ich spotkać czy w końcu na mniej lub bardziej gwałtownie przebiegający kryzys: od poważnego załamania pogody po załamanie rynków finansowych. 

Co zrobić gdy przez miasto przejdzie trąba powietrzna lub w naszym bloku wybuchnie pożar? Jak sobie damy radę gdy stracimy dostęp do przysłowiowej wody w kranie, nawet niekoniecznie ciepłej? Gdzie zdobyć tę wodę i jak ją zagotować, gdy wskutek poważnej awarii wyłączą również prąd? Jak i dokąd bezpiecznie się ewakuować z miasta w którym właśnie zaczęły się krwawe zamieszki? Itd, itp. W takich właśnie scenariuszach szkolą się prepersi i o tym jest ta książka. 

Czy są to scenariusze zupełnie oderwane od rzeczywistości lub mające małe szanse na przydarzenie się zwykłemu zjadaczowi chleba naszego powszedniego? 

Z jednej strony nawet jeżeli tak, to zawsze lepiej być na nie przygotowanym z drugiej - sam mam za sobą doświadczenia w życiu w mieszkaniu w kamienicy w której na 10 dni wyłączono wodę z powodu... powodzi w mieście. Tak, nadmiar wody w mieście spowodował brak wody w mieszkaniach, taki to był złośliwy chichot losu a zainteresowanych odsyłam do notki sprzed prawie 12 lat: "Brak wody w Cork". Generalnie: gdy chce się mieć pokój trzeba być gotowym do wojny, gdy chce się mieć spokój - warto być przygotowanym na niespokojne czasy...

niedziela, 21 marca 2021

Geocachingowa wycieczka w okolicach Cork

Niedziela, więc dla odnotowania: wybraliśmy się standardowo na geocachingową wycieczkę ;-) Filmik z tej eskapady można zobaczyć na moim kanale na YT: LINK.

/Powyżej: na geocachingowym spacerze/

środa, 17 marca 2021

Koronawirus w Cork /50/: Dzień św. Patryka 2021, zostało tylko podświetlenie budynków

17 marca a więc jak co roku: Dzień św. Patryka, największe narodowe święto w Irlandii. Podobnie jak rok temu, z powodu koronawirusa odwołano wszelkie eventy a puby, restauracje i kościoły pozostały zamknięte. Internetowych eventów nie liczę, bo nie mają one większego sensu. Cóż pozostało? Podświetlenie budynków na zielono. Wybraliśmy się wieczorową porą na miasto żeby je obejrzeć. 

Poniżej kilka zdjęć, zapraszam też do obejrzenia naszego filmiku na YT: LINK.





wtorek, 16 marca 2021

Rośl-Inne kabanosy bez kęsa mięsa

Dzisiaj w jednym z polskich sklepów w Cork natrafiłem na... wegańskie kabanosy ;-) Ich producent/znana firma Tarczyński/ reklamując je jako "bez kęsa mięsa" napisał o nich na swojej stronie: "Wiele osób szuka odmiany w swojej codziennej diecie, ale trudno im zrezygnować z charakterystycznego mięsnego smaku. Specjalnie dla nich stworzyliśmy linię ROŚL-INNE opartą w całości o składniki roślinne. Dzięki doświadczeniu w komponowaniu ulubionych przekąsek Polaków, stworzyliśmy unikalne produkty, które mają charakterystyczną teksturę mięsa oraz niepowtarzalny smak." No cóż, nie jadłem kabanosów od ponad 17 lat ale z tego co pamiętam to rzeczywiście, te mięsne praktycznie nie różnią się smakiem od tych bez-mięsnych. 

/Powyżej: nabyte przeze mnie kabanosy "bez kęsa mięsa" ;-)/

czwartek, 11 marca 2021

Śniadanie na św. Patryka /2/

Podobnie jak 2 lata temu z okazji zbliżającego się Dnia św. Patryka firma ufundowała nam śniadanie ;-) Nie pamiętam jak to było w zeszłym roku a na blogu nic o tym nie napisałem, więc być może rok temu z powodu koronawirusowej paniki która się właśnie wtedy rozpoczęła wyjątkowo odstąpiono od tego. Kto wie, może to znak że wracamy do normalności? Albo, niestety, próbujemy się w tej nienormalności urządzać. A śniadanie wybrałem oczywiście jarskie, jak widać identyczne jak poprzednio, jedyna różnica to jednorazowe naczynia i sztućce z których od roku korzystamy.

/Powyżej: z voucherem w kolejce na stołówkę i moje śniadanie/

środa, 10 marca 2021

Koronawirus w Cork /49/: krawcowe szyją maseczki

Jak jest popyt to prędzej czy później będzie i podaż. Koronawirus jest z nami już od roku, popyt na maseczki nie ustaje, chińskie nie wszystkim odpowiadają więc krawcowe w Irlandii rozszerzają swoją ofertę. I tak w tym punkcie znajdującym się w Blackpool Shopping Centre w Cork można m.in. zamówić maseczki czy to z własnego materiału czy też z materiału "pozyskanego lokalnie". Bo wspieranie lokalnych, choćby bardzo niewielkich producentów jest priorytetem w krajach zachodnich - przynajmniej oficjalnie. U nas jeszcze na początku XX wieku akcja "swój do swojego po swoje" promująca konsumencki patriotyzm również była bardzo popularna, obrzydzono ją dopiero za komuny. 

/Powyżej: oferta szycia maseczek przez krawcową w Cork/

wtorek, 9 marca 2021

Wrong Turn /2021/

Film o tytule identycznym jak ten z 2003 roku, w Polsce wyświetlany jako "Droga bez powrotu". Ten pierwszy tytuł sprzed już 18 lat stał się szeroko znany w wąskich kręgach i doczekał się bodajże pięciu kontynuacji. Z tym większą ciekawością obejrzałem więc tegoroczny.

Znowu las, grupka młodych ludzi która wybiera zła drogę /w tym przypadku zbacza ze szlaku turystycznego/. Jednak zamiast polujących na nich zdeformowanych kanibali mamy niewielka społeczność żyjąca w izolacji od kilku pokoleń, którzy strzegą wejścia na terytorium które uznali za swoje. Jak łatwo się domyśleć przydarzy się to bohaterom filmu, którzy zostaną za to postawieni przed swoistym wioskowym sądem...

Na marginesie: już nawet w horrorach zaczyna dawać znać o sobie politpoprawnosc: na trzy pary młodych turystów jedną z nich tworzą geje chyba z krajów Lewantu, drugą czarny chłopak /oczywiście o "lewicowych" ideałach który "zamiast pracować na Wall Street wybrał organizację non-profit"/ z białą dziewczyna, trzecią co prawda dwoje białych ale jak było do przewidzenia jedyny biały heteroseksualny facet w tej grupce zgodnie z logiką tęczowego postępu jest idiotą i tchórzem, za to jego dziewczyna świetnie wykształconą neurochirurgiczką /dobrze odmieniam żeńskie końcówki?/, co na wiele zresztą jej się nie przyda bo zginie szybko w prymitywnej pułapce. Tak że pełne multikulti, parytety zachowane a biały facet słusznie napiętnowany. I żeby nie było: naprawdę czyjś kolor skóry obchodzi mnie tyle co kolor jego oczu, nie zaglądam też nikomu pod kołdrę ale skoro reżyser tak się postarał przy doborze bohaterów to myślę że byłby zawiedziony gdyby tego nie odnotować. Więc - niech ma.

Znacznie słabszy od tego z 2003 roku ale da się obejrzeć. Oczywiście film tylko dla miłośników kina klasy b.

niedziela, 7 marca 2021

Tradycyjnie - geocachingowa wycieczka

Kolejna niedziela, pogoda może nieco gorsza niż tydzień temu ale też nie najgorsza więc tradycyjnie wybraliśmy się na geocachingową wycieczkę i znowu tradycyjnie zgodnie z obowiązującymi już od miesięcy w Irlandii restrykcjami  na odległość nie większą niż 5 km od domu. I również tradycyjnie zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku z tej eskapady: LINK.

/Powyżej: na geocachingowym spacerze/

środa, 3 marca 2021

Donald J. Trump: Nigdy się nie poddawaj!

Książka wydana 13-lat temu, jest jedną z kilku której autorem bądź współautorem był Donald Trump. Właśnie skończyłem ją czytać. Jak wrażenia?

Arcydzieło to nie jest, ale że napisał je odnoszący sukcesy biznesmen - celebryta który został nawet prezydentem USA, warto zajrzeć. Czyta się lekko, Trump opisuje swoje biznesowe wzloty ale całą opowieść zaczyna od bolesnego upadku na początku lat 90-tych ub.w., kiedy to został praktycznie bankrutem. Jednak wykorzystując swoje umiejętności i dewizę która dała tytuł tej książce ponownie szybko wrócił na szczyt. 

Oprócz przykładów swoich biznesowych sukcesów i problemów jakie musiał pokonać by osiągnąć swój cel, Donald Trump podrzuca też czytelnikowi szereg mniej lub bardziej dobrych rad: "Nigdy się nie poddawaj, porażka nie jest wieczna, weź pod uwagę wszystkie rady a potem zaufaj sobie, oczekuj problemów a będziesz przygotowany gdy się pojawią, czasami musisz zacząć od nowa", itd, itp. Pozornie banały ale każda z tych rad jest oparta na przykładzie różnych biznesowych inwestycji Trumpa.