niedziela, 26 grudnia 2004

Swieta, swieta...

Mam wolne od 23 grudnia az do 4 stycznia... No i dobrze, troche oderwania od budowlanej rzeczywistosci nie zaszkodzi ;-)

Tydzien temu razem z 2 kolegami z budowy zapisalismy sie na silownie. Taaak :-) Pracujemy po 10 godzin dziennie na budowie, a potem jeszcze 2 godziny na silowni :-) Takze wiekszosc czasu z tych wolnych dni spedze na "silce" :-)

Wszystkim Wam zycze Zdrowych, Pogodnych i Radosnych Swiat :-)


/Powyzej - na jednej z maszyn na ktorej poty wylewam/

niedziela, 19 grudnia 2004

Na rusztowaniu

Jak juz pisalem, znowu zmienilem prace :-) Wlasciwie to nie tyle zmienilem, co wrocilem do poprzedniej firmy dla ktorej pracowalem (tej w ktorej ten hipermerket budowalem :-) Teraz pracuje w centrum miasta (czyli juz nie musze dojezdzac autobusem, do pracy mam raptem 10-15 minut drogi spacerkiem :-) Buduje duzy budynek biurowo - mieszkalny (niedaleko Tesco - tego w centrum miasta).
/Na zdjeciu powyzej stoje na rusztowaniu z panorama centrum miasta w tle :-) /
I taka ciekawostka: czy interesowalo Was kiedykolwiek, jak wyglada zwykla lampa uliczna widziana z gory? Jezeli tak, to teraz macie okazje sie jej przyjrzec :-)

niedziela, 28 listopada 2004

Kieruję ruchem

No i niespodziewanie zakonczylem prace przy budowie tego centrum handlowego. Ale od razu zaczalem nowa - tym razem buduje osiedle domkow jednorodzinnych w Fermoy.

 Tak po kolei: praca na budowie nie nalezy do "bezpiecznych". Nie chodzi tu o bezpieczenstwo czysto fizyczne (choc oczywiscie mozna spasc z rusztowania i skrecic kark) ale bardziej o bezpieczenstwo socjalne - prace mozna skonczyc w kazdej chwili... Tak sie stalo z moimi kolegami, ktorym miesiac temu powiedziano ze "czas ich pracy na budowie dobiegl konca" - dokladnie w ten sam dzien... Mnie na szczescie uprzedzili pare dni wczesniej. Po prostu budowa dobiega konca, prace przejely specjalistyczne firmy ktore wykanczaja wnetrza - no i zredukowano stan zalogi. Takze jezeli bedziecie "odwiedzac" centrum handlowe w Mahon Point (k. Cork), pamietajcie - ze ja tez je budowalem :-)

Poniewaz wiedzialem, ze moja praca dobiega konca, wykonalem jeden, ale wazny telefon :-) i od razu "przeskoczylem" na nastepna budowe. Ba, nawet udalo mi sie znalezc nowa prace "przed czasem", tzn. mialem pracowac do piatku, tymczasem nowa prace zaczalem - od srody. 

Na razie, jak widać, skierowano mnie do obslugi ruchu drogowego :-) Po prostu jeden pas drogi jest zamkniety dla ruchu na odcinku niecalych stu metrow, wiec przepuszczamy na przemian auta. Niemniej, dlugo w Fermoy tez "nie zabawilem", udalo mi sie przeniesc na kolejna budowe w centrum Cork, ale o tym - juz w nastepnej notce.

niedziela, 21 listopada 2004

Z tajemnic hipermarketu

Zapedzilem sie do jednej z budowanych w tym centum handlowym toalet. Zaskoczeniem dla mnie bylo stwierdzenie faktu, ze za rzedem kabin znajduje sie... waski korytarzyk, zabudowany cieniutki plytami. Na zdjeciu ponizej widac jeszcze jedno "niezabudowane" okienko :-)

Sprawdzilem - tak jest we wszystkich toaletach. Do "korytarzyka" prowadzi oddzielne wejscie. Tak naprawde, znajduja sie tam - nazwijmy to - urzadzenia hydrauliczne (rury od wc, i takie tam), ale jest tam tez wystarczajaco duzo miejsca na swobodny spacerek :-)

Takze pamietajcie - kiedy korzystacie z wc w hipermarkecie, nigdy nie macie pewnosci, czy ktos sie nie czai doslownie pare centymetrow za waszymi plecami :-)

niedziela, 31 października 2004

Powódź...

Kilka dni temu w Corku wylała rzeka płynąca przez środek miasta. Autobusy nie kursowały, na ulicach było mnóstwo policji i ludzi z odpowiednika naszej obrony cywilnej. Z pracy musiałem wracać na piechotę, ponad 7 km w strugach deszczu, a potem jeszcze spory kawal po(dosłownie) kolana w wodzie. Tak to na wyspach bywa :-)

niedziela, 3 października 2004

Safe Pass

Przedwczoraj dostalem poczta list z karta mojego safe pass. 

Na zdjeciu trzymam ja w dloni, dzieki czemu od razu widac jakiej jest wielkosci.

Jak juz pisalem, bez safe-pass znalezienie pracy (nawet na czarno) na budowie w Irlandii jest praktycznie niemozliwe. Safe-pass jest jest pierwsza rzecza sprawdzana przy przyjeciu do pracy. Do tej pory uzywalem "papierowego" zaswiadczenia, oczywiscie wszedzie honorowanego, jednak co karta, to karta :-)

sobota, 25 września 2004

Dzień w pracy

Moj normalny dzien - zaczyna sie sie o 6.30. Szybkie sniadanie, itp - i o 7.00 wychodze do pracy. Ok. 7.10 jestem na dworcu autobusowym:

Cork ma bardzo nieciekawy dworzec :-( Architektura jak u nas z czasow PRL, ale wkrotce mają go przebudować.

Ok. 7.15-7.25 (tu nikt nie przejmuje sie czasem) wsiadam do mojego autobusu ktorym dojezdzam do pracy. Ok. 7.50 w budynku ochrony podpisuje liste obecnosci, i wolnym krokiem :-) zblizam sie do mojej budowy:O 8.00 zaczynam prace. Mam 2 polgodzinne przerwy na lunch: o 10.00 i 13.00 (chociaz tutaj przewaznie uzywa sie formatu 12-godzinnego, czyli - o 1.00).
Pozniej jest z reguly odwrotnie :-) czyli: budynek ochrony, autobus, i moja ulica :-)
I tak minal kolejny dzien... Nudno? Niekoniecznie :-)

wtorek, 21 września 2004

Jedna umywalka, krany dwa

Jedna z kolejnych irlandzkich ciekawostek: powszechna tutaj umywalki z dwoma kranami - na ciepla i zimna wode:

/Na zdjęciu obok: umywalka przy kantynie na "mojej" budowie/

Nie jest to za bardzo praktyczne, bo ma sie do wyboru albo goraca - albo zimna wode... O taka posrodku trudno, ale - zawsze jest jakieś wyjście: widziałem juz "wynalazek" w postaci gumowego przewodu który miał 3 "wejścia": 2 nakładało się na obydwa krany, a trzecim - leciała woda o dogodnej temperaturze, już "zmieszana".

Oczywiście "normalne" umywalki również są dostępne, przynajmniej w miejscach gdzie jest duży przepływ ludzi z całego świata.

Mi osobiście - taka się podoba. Przynajmniej jest ciekawie ;-)

niedziela, 19 września 2004

Buduję kino

Znowu buduje - bo mialem mala przerwe.

Znowu centrum handlowe, tyle ze inne niz poprzednio - w tym poprzednim firma dla ktorej pracowalem zakladala jedynie szalunki pod fundamenty, zroblismy swoje i podziekowali nam. No i wlasciciwie ja buduje przede wszystkim kino,  chociaz czasami "oddelegowuja" mnie gdzie indziej. Wczoraj pomagalem zakladac ruchome schody.


/Na zdjeciu powyzej "moje" schody (jeszcze zapakowane)
Tym razem kask dostalem niebieski :-):


poniedziałek, 30 sierpnia 2004

Irlandzkie ciekawostki

Dzisiaj chciałem napisać o kilku irlandzkich "ciekawostkach" :-)

Pierwsza rzeczą jaka mnie zaskoczyła po przyjeździe do Irlandii były - gniazdka (kontakty) elektryczne. Są na 3 "bolce", także nasze wtyczki nie pasują :-(

/Powyżej typowe irlandzkie gniazdko elektryczne (podwójne - po lewej włączona wtyczka - od mojego telefonu :-)/

Druga z nietypowych rzeczy są rejestracje samochodowe. Pierwsze dwie cyfry oznaczają datę pierwszej rejestracji, także od razu widać kto czym jeździ :-)

/Powyżej irlandzka rejestracja samochodowa :-) Właściciel ma auto z 2002 roku/

No i policja. Na całym świecie policja - to policja. Mniej lub bardziej fonetycznie jest ta nazwa podobna. Jednak w Irlandii policja nazywa się... GARDA :-)

O takiej drobnostce jak ruch lewostronny, nawet nie ma co wspominać :-)

Natomiast mnie ostatnio spotkała inna "ciekawostka": otóż mój nowy (być może) boss przywiózł z jednej ze swoich licznych podróży żonę, rodowitą Chinkę. Jej imienia niestety powtórzyć nie potrafię :-) Zaszło zabawne nieporozumienie, kiedy zamieniłem z nią parę slow:
- Good morning. I'm Peter, from Poland - się przedstawiłem
- Ja Cie Kocham - odpowiedziała poprawna polszczyzna (choć z mocnym akcentem).
Musiałem wyglądać na mocno zaskoczonego, wiec pospieszyła z wyjaśnieniami. Jak się okazało, parę lat temu ktos, gdzieś nauczył ja trzech zwrotów po polsku: "dzień dobry", "dobranoc" - i właśnie "ja cie kocham". Ponieważ to było parę lat temu, po prostu jej się pomyliło. Mówiąc "ja cie kocham", była przekonana ze mówi mi "dzień dobry" :-)

Wyjaśniliśmy nieporozumienie :-) i zamieniliśmy zdawkowo parę slow o - a jakże - irlandzkiej pogodzie (skarżyło się biedactwo, ze mimo ze mieszka tu od roku nie może się przyzwyczaić do tego wyspiarskiego klimatu).

Ot, jeszcze jeden paradoks: Polak, w Irlandii, rozmawia z Chinką - po angielsku :-)

O innych "irlandzkich ciekawostkach" napisałem TUTAJ.

poniedziałek, 23 sierpnia 2004

Od dzisiaj stale beda fotki

Niedawno kupilem swoj pierwszy telefon komorkowy z mozliwoscia robienia zdjec, wiec bede mogl wzbogacic mojego bloga o fotki robione praktycznie - zawsze i wszedzie ;-) Niestety, pisze z kafejki wiec nie mam za bardzo mozliwosci obrobki fotek, dlatego na razie beda takie jakie beda...

Co do pracy - to coz - poprzednia sie skonczyla (zakladalismy szalunki pod fundamenty, zrobilismy swoje i podziekowali nam). Teraz pracuje na innej budowie (zakladam plyty gipsowo - kartonowe, tak sie to chyba nazywa). Dzisiaj wolne, bo irlandzcy stolarze wybudowali krzywe sciany - no i musza je poprawiac, tak zebysmy mogli dalej te plyty zakladac.

Coby jakos ten dzien wykorzystac, zaraz pojde na lekcje angielskiego (sa bezplatne - organizowane przez tutejszy klub pracy - ale wcale nie trzeba byc zarejestrowanym bezrobotnym, czy w ogole bezrobotnym, ot wystarczy podac swoje imie :-)

Ba, podobnie dziala tutejsze biuro pracy - jesli mozna je tak nazwac. Jest to po prostu sala ze specjalnymi - bardzo prostymi w obsludze komputerami, gdzie nie pytajac nikogo o nic, ani tez nigdzie sie nie rejestrujac, itd., itp., mozna sobie samemu wyszukac i wydrukowac interesujaca oferte pracy.

Obok: sala z komputerami w tutejszym biurze pracy, na pierwszym planiej - opisany przeze mnie prosty w obsludze komputer (bez klawiatury, oferty pracy wyszukuje sie dotykajac palcem monitor), za pomoca ktorego mozna sobie wyszukac (i wydrukowac) odpowiednie oferty pracy.

Na zyczenie - mozna tez z tego biura od razu bezplatnie zadzwonic do pracodawcy. Kiedy sobie przypomne nasze "urzedy pracy" - to samopoczucie od razu mi sie pogarsza.

Ponadto dzialaja tutaj biura ktore bezplatnie pomagaja w wyszukaniu zakwaterowania, sa tez miejsca gdzie mozna - bezplatnie - napic sie kawy, zjesc cieply - i nie tylko - posilek (bez ograniczen, limitow, itp. - tzw. szwedzki stol), przeczytac gazete, bezplatnie napisac i wydrukowac dowolna ilosc CV...

Dopiero bedac tutaj - widze odleglosc jaka dzieli nas od normalnosci (no, chyba ze to nie jest normalne, ale ja w takim razie wole ta "nienormalnosc")... Dodam, ze tutaj nie ma praktycznie bezrobocia (jezeli ktos jest Irlandczykiem i nie ma pracy - to po prostu woli jej nie miec...)

czwartek, 12 sierpnia 2004

Buduję centrum handlowe

W minioną sobote zdałem ten egzamin na safe-pass. Zdawałem go po angielsku (test), w dodatku przed wejściem na salę instruktor sprawdzal znajomość języka zadając pare pytań. Dwóch Polaków - odesłał...

Od poniedziałku zacząłem nową pracę. W poprzedniej niestety zaczęli coś kombinować z wypłatami, ciągle czekam na pieniądze za ostatni tydzien. Myśłałem że takie numery tutaj się nie zdarzają - ale jednak... Buduję centrum handlowe w Ballincollig. Dostalem bialy kask, żółtą kamizelke i specjalne twarde obuwie :-) Dookola mnie jezdza jakies ogromne maszyny, przeznaczenia niektorych z nich na razie nie potrafie odgadnac - pierwszy raz w zyciu pracuje na budowie - w dodatku tak dużej.

Poniewaz dopiero zaczynamy budowac, krajobraz jest tutaj jak na Marsie, ogromny teren, same kamienie, i my, jakby trochę nie z tego swiata :-)

poniedziałek, 2 sierpnia 2004

No safe pass - no job...

Musze wyrobic sobie ten safe-pass. Mam pare ofert pracy, gdzie zarobie lepiej niz obecnie, no ale: "no safe pass - no job"...

Kilka osob wyslalo do mnie e-maile z pytaniami o prace w Irlandii. Wiec: praca jest, ale jest tez coraz wiecej chetnych. Sporo Polakow - jak slyszalem - po 2-3 tygodniach bezkutecznego szukania zdecydowalo sie wracac. Z drugiej strony - rusza coraz wiecej budow (np. Cork ma byc uropejska stolica w 2005 r.), wiec i pracy jest coraz wiecej - ale dla wykwalifikowanych osob.

No i jezyk...

niedziela, 18 lipca 2004

O kosciele, hostelu i irlandzkich bezrobotnych

Bylem w kosciele - w Holy Trinity Church. Komunia na reke, po Mszy ksiadz czeka przed kosciolem, sciska kazdemu reke, zamienia kilka slow. To drugie mi sie podoba, to pierwsze - niezazbytnio...

Bezrobotni w Irlandii maja zapewnione komfortowe warunki. Wiem - bo mieszkam teraz w takim hostelu przeznaczonym wlasnie dla ludzi bez pracy, ewentualnie z roznymi problemami. Co nie znaczy - ze ja mam problemy :-) Po prostu udalo mi sie znalezc miejsce w takim hostelu i to zupelnie przypadkowo. Niestety, z racji ze pracuje - tylko na pare tygodni.

Za 40 euro tygodniowo dostalem jednoosobowy pokoj z pelnym wyzywieniem, 4 posilki dziennie z których i tak, poza sniadaniem, nie korzystam, bo caly dzien jestem w pracy. Z tymze jezeli jest sie bezrobotnym - to sie w ogole nie placi, ale jeszcze dostaje 140 euro tygodniowo. Do tego dwie sale telewizyjne, dla palacych i niepalacych, itp. Co prawda atmosfera troche wiezienna, sami faceci, dla kobiet sa oddzielne tego typu hostele - ale mi sie podoba, ma swoj klimat ;-) Szkoda, ze na tak krotko, ale dobre i to.

/Powyzej: kilka moich zdjec z hostelu/

niedziela, 4 lipca 2004

Co ja robie tu?

Wreszcie podlaczylem sie do internetu - w kafejce rzecz jasna. Dzisiaj mija miesiac odkad jestem w Irlandii.

Na szczescie mam prace, a spotkalem juz wielu Polakow - i nie tylko, ktorzy jej nie znalezli... Pracuje przy remoncie biura. Jednego dnia jestem stolarzem, innego murarzem, a jeszcze kolejnego hydraulikiem. No coz, zdumiewajace jak czlowiek potrafi - gdy musi - nauczyc sie roznych rzeczy. Jest tutaj juz sporo naszych Rodakow - i Slowakow. A takze blizej niezidentyfikowanych osob rosyjsko - jezycznych...

/Powyzej: przy remoncie/

środa, 16 czerwca 2004

Pare slow z Irlandii...

Od razu przepraszam za brak polskich znakow. Po prostu - nie jestem w Polsce...

Od 2 tygodni jestem w Irlandii. Konkretnie - w Cork (to drugie po Dublinie najwieksze miasto w Irlandii).
Przekalkulowalem wszystko i wyszlo mi, ze bardziej finansowo oplaca mi sie tutaj kopac rowy, niz we wlasnej Ojczyznie prowadzic firme dajac sie okradac roznym US-om i ZUS-om.
Przykre, niestety...

Nie pytalem, co Polska moze zrobic dla mnie, tylko ja caly czas robilem cos dla Polski. Brzmi to cholernie patetycznie, ale tak bylo: zatrudnialem ludzi, placilem podatki, nie obciazalem sluzby zdrowia i systemu socjalnego, nie angazowalem policji, itp.

W koncu - doszedlem do sciany i stwierdzilem, ze cos tu jest nie tak... Ze ja z siebie "wypruwam zyly", a byle urzedniczyna uwaza mnie za potencjalnego zlodzieja, bo sie bawie we wlasna firemke zamiast pracowac gdzies na etacie za grosze, albo - jeszcze lepiej - siedziec na jakims zasilku i pic w bramie tanie wino. Masa krytyczna zostala przekroczona...

Nie chcialem wyjezdzac, chociaz pierwsza propozycje wyjazdu do Irlandii mialem gdzies w 1999/2000 r. Uwazalem, ze moje miejsce moze byc tylko w Polsce...

Ha, jak widac, niekoniecznie...

/Powyzej: wraz z kolegą wsiadam do autobusu na krakowskim dworcu. Z przesiadką w Londynie dojedziemy do Cork/

/Powyzej: sobie na pamiatke, bilety autobusowe, Krakow-Londyn i Londyn-Cork/

poniedziałek, 10 maja 2004

Polska: inne miejsca

Oprócz Krakowa, kiedy przyjeżdżam do Polski zdarza mi się odwiedzić także inne miejsca. Na razie skromnie:


Bełżec /1/
To tutaj m.in. mieścił się Niemiecki Obóz Zagłady w Bełżcu, w którym od marca do grudnia 1942 r. Niemcy zamordowali ponad pół miliona ludzi. W obozie zagazowano przede wszystkim Żydów, oraz kilka transportów Romów i ok. 1500 Polaków skazanych za ukrywanie i pomoc Żydom. Po zakończeniu działalności obozu Niemcy starali się starannie zatrzeć wszelkie ślady. Przez wiele lat to miejsce było niemal kompletnie zapomniane, dopiero w 1963 r. wzniesiono tutaj obelisk ze stosowną informacją. Od 2004 r. istnieje tutaj nowy, robiący ogromne wrażenie pomnik, oraz niewielkie muzeum, głównie z ekspozycją fotograficzną.
kliknij i czytaj dalej... 


Bełżec /2/
W Bełżcu, oprócz Niemieckiego Obozu Zagłady w którym Niemcy zamordowali ponad pół miliona ludzi, jest także kilka innych miejsc które warto zobaczyć. Są to np. drewniana cerkiew greckokatolicka - Cerkiew św. Bazylego, kościół parafialny pw. Matki Bożej Królowej Polski, kapliczka św. Jana Nepomucena czy też Źródła Świętego Floriana.
kliknij i czytaj dalej... 


Będzin: Zamek Królewski
Zamek Królewski w Będzinie został wzniesiony za Kazimierza Wielkiego, chociaż na tym miejscu już od IX wieku powstawały budowle obronne. W 1683 r. na zamku gościł Jan III Sobieski, który właśnie zmierzał z odsieczą pod Wiedeń, byli tutaj także m.in. August II Mocny oraz Stanisław August Poniatowski. Na zamku znajduje się szereg wystaw, m.in. dawnego oręża.
kliknij i czytaj dalej...


Bielsko-Biała
Warto zwiedzić Zamek książąt Sułkowskich z m.in. świetnymi galeriami z dziełami sztuki, od XIV wiecznych obrazów po sztukę współczesną. W Bielsku-Bialej w tutejszym Studiu Filmów Rysunkowych powstały polskie dobranocki wszechczasów: Bolek i Lolek oraz Reksio. Pomnik Reksia został odsłonięty w 2009 roku, pomnik Bolka i Lolka - w 2011.
kliknij i czytaj dalej...


Bochnia
Bochnia słynie m.in. z kopalni soli, o kilkanaście lat starszej od słynnej kopalni w Wieliczce. Jest to także, jak podaje Wikipedia: "najstarszy zakład przemysłowy w Europie". Obecnie kopalnię można zwiedzać, znajduje się tutaj także sanatorium lecznicze.
kliknij i czytaj dalej...


Bukowina Tatrzańska
Wieś na Podhalu, znana m.in. z Domu Ludowego /1928/ - który jest jednym z największych w Polsce budynków drewnianych. Oraz - z malowniczych kapliczek znajdujących się przy wielu domach.
kliknij i czytaj dalej... 


Busko-Zdrój
Znane miasteczko uzdrowiskowe. Znajduje się tutaj m.in. XIX-wieczne Sanatorium Uzdrowiskowe "Marconi", które jest swego rodzaju wizytówką miasta. Warto spróbować tamtejszych wód siarczkowych.
kliknij i czytaj dalej...


Chabówka
Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce jest największym w kraju i jednym z większych w Europie skansenem tego rodzaju, w którym możemy podziwiać parowozy, lokomotywy elektryczne i spalinowe, wagony osobowe, bagażowe, pocztowe i towarowe oraz tabor specjalistyczny, m.in. drezyny, pługi śnieżne i żurawie.
kliknij i czytaj dalej... 


Czorsztyn
Ruiny Zamku w Czorsztynie świadczą o jego dawnej świetności. To tutaj m.in. rezydował Zawisza Czarny, a gościli Kazimierz Wielki, Ludwik Węgierski, św. Jadwiga Królowa i Władysław Warneńczyk.
kliknij i czytaj dalej... 


Dąbrowa Górnicza: Muzeum Miejskie "Sztygarka"
- jest to fantastyczne miejsce z ogromną ilością tematycznych różnorodnych ekspozycji, w którym z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Znajdują się tam wystawy dotyczące lokalnej historii, ale także m.in. archeologii i przyrody, a ilość czasowych wystaw przyprawia o zawrót głowy.
kliknij i czytaj dalej...


Dęby
W miejscowości Dęby k. Lubyczy Królewskiej znajduje się tzw. "punktu oporu „Dęby", czyli stojące w szczerym polu sowieckie bunkry wchodzących w skład Linii Mołotowa. Bunkry łatwo odnaleźć, każdy z nich znajduje się w kępie drzew, a jeden ma nawet nienaruszoną metalową kopułę.
kliknij i czytaj dalej...


Dolina Kościeliska
Wwybraliśmy się na spacer Doliną Kościeliska. Piękna polska zima. Po spacerze - obiad w pobliskiej restauracji, gdzie grzane wino smakowało jak nigdy dotąd ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Emilcin
- to niewielka, niemal niczym nie wyróżniająca się wioska w woj. lubelskim. Poza jednym: 10 maja 1978 r. miał wylądować tam statek Obcych. 33 lata później w środku wioski stanął jedyny w Polsce, a być może i na świecie, pomnik upamiętniający wizytę UFO. Napis na pomniku głosi: "10 maja 1978 roku w Emilcinie wylądował obiekt UFO. Prawda nas jeszcze zadziwi… Fundacja NAUTILUS 2005 r."
kliknij i czytaj dalej... 


Giżycko
Warto zobaczyć tutaj XIX-wieczną twierdzę Boyen, XIV-wieczny zamek krzyżacki w którym obecnie jest hotel, most obrotowy na Kanale Łuczańskim /jak podaje Wikipedia, jest to "jedyny tego typu czynny most w Europie z XIX wieku", ale przede wszystkim - wieżę ciśnień wybudowaną na przełomie XIX i XX wieku, która obecnie jest otwarta dla turystów a z której rozpościera się widok na całe miasto.
kliknij i czytaj dalej...


Góra Żar
761 m n.p.m. Wjeżdżam tam kolejką linową, która została przeniesiona z Gubałówki. Jest to, zdaje się, najmłodsza kolejka linowo-terenowa w Polsce. Góra Żar - to świetne miejsce żeby obserwować startujących paralotniarzy /po jednej stronie/ - jak i szybowce /po drugiej/. Na szczycie góry znajduje się również sztuczne jezioro -  zbiornik wodny Elektrowni Porąbka-Żar. Poza tym - wspaniałe widoki, restauracyjka, sklepik z pamiątkami, pseudogórale z pseduoscypkami, itp.
kliknij i czytaj dalej... 


Grodków
- to mała miejscowość na Opolszczyźnie. Dla mnie o tyle istotna - że tam się urodziłem... Każdy z nas ma swoje Wadowice, w których "tutaj wszystko się zaczęło" i miejsca do których "chodził na kremówki", chociaż może niekoniecznie po maturze i może niekoniecznie były to kremówki ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Grywałd
Główną atrakcją Grywałdu, wsi w województwie małopolskim, jest XV-wieczny Kościół św. Marcina, znajdujący się na małopolskim Szlaku Architektury Drewnianej.
kliknij i czytaj dalej...


Górecko Kościelne
Malownicza wioska na Roztoczu, otoczona Puszczą Solską, założona w 1582 roku. Miejsce objawienia św. Stanisława w 1648 r., który uratował wioskę przed spaleniem przez Kozaków. Pacyfikowana przez Niemców w 1943 i 1944 roku. Miejsce relikwii św. Stanisława, podarowanych w 1968 roku przez kardynała Karola Wojtyłę.
kliknij i czytaj dalej...


Hrebenne
Przez wiele lat Hrebenne było senną wioską leżącą, dosłownie, na końcu Polski. Dzisiaj przebiega tutaj granica Unii Europejskiej, a otwarte przejście graniczne z Ukrainą spowodowało że przez Hrebenne codziennie przejeżdżają tysiące ludzi. Ale samo Hrebenne jest znane przede wszystkim z drewnianej cerkwi pw. św. Mikołaja z XVII w., będącej unikatem na skalę europejską.
kliknij i czytaj dalej...


Hrubieszów
To najdalej wysunięte na wschód miasto Polski. Warto tutaj zobaczyć unikalną w skali europejskiej trzynastokopułową prawosławną Cerkiew Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny z 1873 r. czy też XIX-wieczne murowane kramy wzorowane na wschodnich bazarach.
kliknij i czytaj dalej...


Inwałd: Park Miniatur "Świat Marzeń"
W Parku Miniatur można zobaczyć wiele modeli architektonicznych cudów świata, m.in.: Bazylikę św. Piotra, Świątynię Akropolu, Colosseum, Krzywą Wieżę w Pizie, Statuę Wolności, Mur Chiński, Wieżę Eiffla, Big Ben, Łuk Triumfalny, Sfinksa, Biały Dom, i wiele innych budowli - w tym także z Polski. Miniatury wykonano w skali 1:25 w stosunku do oryginału. Przy każdej miniaturze znajduje się dokładny opis budynku który został odwzorowany.
kliknij i czytaj dalej...


Inwałd: Park Rozrywki "Dinolandia"
Park Rozrywki "Dinolandia" to miejsce gdzie umieszczono realistyczne figury przedstawiające pradawne gady: dinozaury, pterozaury, ichtiozaury, itp. Przy każdym modelu umieszczono dokładny opis danego gatunku. W parku znajduje się obecnie ok. 50 figur tych prehistorycznych gadów, a także kilkadziesiąt innych eksponatów.
kliknij i czytaj dalej...


Iznota /Galindia/
Nieopodal Iznoty znajduje się grodzisko Galindia, w którym postarano się o odtworzenie osady plemienia Galindów. Warto tam pojechać, choćby dla setek drewnianych posągów starożytnych bóstw, które rozmieszczono w lasku leżącym na terenie osady. Zwiedzanie rozpoczyna się od obejrzenia dokumentalnego filmu o Galindach, ich codziennym życiu, rytuałach i zwyczajach, następnie można zejść do podziemi, gdzie znajduje się m.in. "bursztynowa komnata", a później obejść półwysep na którym znajduje się osada.
kliknij i czytaj dalej...


Jarosław
- jest to miasto w województwie podkarpackim. Warto zobaczyć tam m.in. Cerkiew Przemienienia Pańskiego.
kliknij i czytaj dalej...


Jeziernia
Wieś w gminie Tomaszów Lubelski, jej historia sięga XV-XVI wieku. Początkowo była zlokalizowana wokół jeziora, stąd jej nazwa. W czasie II wojny światowej wieś została zdewastowana a mienie mieszkańców rozkradzione przez stacjonujących tutaj żołnierzy niemieckich. Całkowitemu wyludnieniu się wioski zapobiegło wydarzenie uznane za znak z Nieba: w centrum Jezierni wytrysnęło źródło.
kliknij i czytaj dalej...


Józefów
Józefów w woj. lubelskim to miasto założone przez Tomasza Józefa Zamoyskiego w 1725 roku. W pierwszej połowie XIX w. działała tutaj słynna w całym kraju drukarnia ksiąg hebrajskich. W 1864 roku okupanci rosyjscy za pomoc powstańcom odebrały Józefowowi prawa miejskie. Jednak najcięższy okres w swojej historii Józefów i jego mieszkańcy przeżyli podczas II wojny światowej.
kliknij i czytaj dalej... 


Katowice: Muzeum Hansa Klossa
Muzeum Hansa Klossa w Katowicach jest to prywatna placówka kulturalna przestawiająca ekspozycje związane z serialem "Stawka większa niż życie". Muzeum zostało otwarte 1 marca 2009 r., jest stylizowane na wnętrze schronu. Znajdziemy w nim m.in. wiele fotografii z filmu, figury woskowe głównych bohaterów serialu, a także egzemplarze broni z czasów II wojny światowej.
kliknij i czytaj dalej...


Kniazie
Znajdują się tutaj imponujące ruiny Cerkwi św. Paraskewy z 1806 r. Kiedyś była to świątynia mogąca pomieścić jednocześnie tysiąc wiernych, obecnie od dziesięcioleci - po zniszczeniu jej przez wojska niemieckie i rosyjskie - popada w ruinę. Przy cerkwi znajduje się murowana dzwonnica parawanowa oraz rozległy nieczynny cmentarz, na którym zachowało się ponad 100 pięknych nagrobków z warsztatów bruśnieńskich. Na wielu z nich można jeszcze odczytać inskrypcje które są zapisane alfabetem łacińskim i cyrylicą. Wokół cerkwi oraz na cmentarzu rosną wiekowe drzewa, które zasługują na miano pomników przyrody.
kliknij i czytaj dalej...


Krasnobród
Miejscowość słynie przede wszystkim z XVII-wiecznego barokowego kościoła pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, ufundowanego przez Marysieńkę Sobieską. W kościele znajduje się m.in. Wystawa Maryjna, a przy tym Sanktuarium Matki Bożej Krasnobrodzkiej znajdują się z kolei m.in.: Muzeum Wsi Krasnobrodzkiej z ekspozycjami: etnografia, paleontologia, garncarstwo krasnobrodzkie oraz flora i fauna Roztocza, a także interesujące Muzeum Wieńców Dożynkowych i Ptaszarnia. Wstęp - co łaska. Warto zobaczyć również Kaplicę Na Wodzie i Kaplicę św. Rocha.
kliknij i czytaj dalej...


Krynica-Zdrój
Weekend w Krynicy-Zdroju. W pierwszej kolejności odwiedziłem oczywiście... Park Słotwiński i przespacerowałem się ulicą Słotwińską ;-) Później zwiedziłem Muzeum Nikifora znajdujące się w drewnianej willi "Romanówka". Muzeum skromne, ale interesujące, z pamiątkami i pracami tego wybitnego malarza. Następnie udałem się do pijalni wód mineralnych, gdzie spróbowałem m.in. - Słotwinki ;-) Zaraz potem pojechałem kolejką na Górę Parkową. Jest to pierwsza taka kolej w Polsce wybudowana w 1937 roku i niezmieniona do dzisiaj. Wybrałem się też kolejką gondolową na Jaworzynę Krynicką. Piękne widoki ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Kurozwęki
Wybraliśmy się do Kurozwęk /jakkolwiek to brzmi/. Pisał o tym miejscu Stefan Żeromski w "Dziennikach" i "Popiołach", teraz m.in. hodują tutaj bizony amerykańskie. Pałacyk ładny, dodatkowe atrakcje jak wspomniane bizony, minizoo, labirynt z kukurydzy, itp.
kliknij i czytaj dalej...


Lublin
- to fantastyczne miasto z wieloma atrakcjami dla turystów. Warto zwiedzić tam m.in. Zamek Królewski i wysłuchać legendy o Czarciej Łapie oraz zobaczyć jej odbicie ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Ludźmierz
Najstarsza wieś na Podhalu. Znana jest przede wszystkim z Sanktuarium Maryjnego ze figurką Matki Bożej z Dzieciątkiem, zwaną Gaździną Podhala. Do sanktuarium przylega pięknie zaprojektowany i utrzymany Ogród Różańcowy z pomnikiem Jana Pawła II, jest to jedyny pomnik pokazujący Papieża modlącego się w pozycji klęczącej.
kliknij i czytaj dalej...


Lubycza Królewska

- to miejscowość w woj. lubelskim, została niemal całkowicie zniszczona podczas II wojny światowej, ludność "wymieniona" (w czasie wojny wymordowano mieszkających tutaj Żydów - i sporą część Polaków, a po wojnie wysiedlono Ukraińców) stąd została przerwana pewna ciągłość historyczna, datująca się od XV w. Niemniej warto tutaj przyjechać dla pięknej okolicy, dla Roztocza, a miłośnicy historii najnowszej - dla obejrzenia bunkrów linii Mołotowa, jaka biegła nieopodal Lubyczy Królewskiej. W pobliżu znajdują się także m.in. rezerwaty: Skamieniałych Drzew i Źródlisko. Szczególnie warty polecenia jest ten pierwszy, który jest wyjątkiem w całej Europie: znajdują się w nim fragmenty skamieniałych drzew powstałych w wyniku procesów trwających miliony lat. Ponadto - w okolicy jest spora ilość zabytkowych cerkiew.
kliknij i czytaj dalej...


Łańcut
Znajduje się tutaj m.in. zamek i słynna powozownia. Wnętrza zamku przepiękne, chociaż ostatni właściciel podczas II wojny światowej wraz z wycofującym się okupantem niemieckim, być może z obawy przed okupantem radzieckim, wywiózł niemal wszystko, co miało jakąś wartość. Część z tych rzeczy wróciło, większość zostało przez muzeum zakupiona na wzór tego, co było tutaj wcześniej. Jednak największe wrażenie robi na mnie kolekcja powozów: miejskich, wiejskich, do polowania, do podróżowania na dalekich trasach, paradnych i w końcu - karawanu.
kliknij i czytaj dalej...


Łosiniec
Wieś w gminie Susiec w województwie lubelskim, powstała w I poł. XVI wieku. Z ciekawostek: we wsi znajduje się XVIII-wieczny kościół /który wcześniej był cerkwią/ do którego przez ostatnich kilkadziesiąt lat mieszkańcy wioski chodzili po... skrzydle Messerschmitta.
kliknij i czytaj dalej...


Mała
W wiosce Małej, położonej w województwie podkarpackim, w gminie Ropczyce, znajduje się pochodzący z 1937 roku 17-metrowy Pomnik Chrystusa Króla. Przez wiele lat, aż do 6 listopada 2010 roku, kiedy to podobny pomnik stanął w Świebodzinie, był to najwyższy pomnik Chrystusa w Polsce. Jego autorem jest pochodzący z Małej prof. Wojciech Durek, artysta rzeźbiarz.
kliknij i czytaj dalej...


Mrągowo
Jest tu wiele pomników, najbardziej zapamiętałem ten XXXV-lecia PRL, z napisem: "Myśmy tu nie przyszli, myśmy tu wrócili". No cóż, taka jest nasza, niełatwa niestety, współczesna historia. Zwiedzanie rozpocząłem od wizyty w miejscowym oddziale Muzeum Warmii i Mazur mieszczącym się w ratuszu. Przespacerowałem się też po centrum, oglądając to, co ocalało z wojennej pożogi, od Wieży Bismarcka po Starą Chatą. Byłem także w westernowym miasteczku Mrongoville oraz w Muzeum Sprzętu Wojskowego.
kliknij i czytaj dalej...


Muzeum Wsi Lubelskiej
Fantastyczne miejsce, z oryginalnymi zabytkami architektury drewnianej. Chaty, wiatrak, kosciół, cerkiew, itp. zostały tu przeniesione z wielu wsi Lubelszczyzny. Można tutaj śmiało spędzić cały dzień.
kliknij i czytaj dalej...


Narol
Mała miejscowość o długiej i bogatej historii. Przy głównej ulicy miasta znajduje się ratusz, a przed nim na wysokiej kamiennej kolumnie znajduje się wzniesiona w 1800 r. figura św. Floriana.
kliknij i czytaj dalej...


Niedzica
O zamku w Niedzicy po praz pierwszy przeczytałem jako dzieciak w którymś z komiksów, opowiadającym o tajemnicy skarbu Inków. Przedziwne losy splotły bowiem historię powstania Indian pod wodzą Tupac'a Amaru i tegoż zamku. Żeby było jeszcze ciekawiej, podczas zwiedzania zamku nie dowiemy się ani słowa o znalezionym tam kipu, czyli inkaskim piśmie węzełkowym zawierającym podobno dane o miejscach ukrycia skarbów...
kliknij i czytaj dalej... 


Niepołomice: Zamek Królewski
W leżących nieopodal Krakowa Niepołomicach znajduje się m.im. Zamek Królewski, zwany też "drugim Wawelem". Zamek pochodzi z XIV wieku i został wybudowany przez Kazimierza Wielkiego. Stałą wystawą i chlubą niepołomickiego zamku jest m.in. "Wystawa Trofeów Myśliwskich" oraz pamiątki po Włodzimierzu Puchalskim, wybitnym polskim przyrodniku.
kliknij i czytaj dalej...


Paary
Jedyna w Polsce miejscowość której nazwa zawiera dwie sąsiadujące ze sobą te same samogłoski. Wieś w województwie lubelskim. Kiedyś przez wieś przebiegała granica zaborów austriackiego i rosyjskiego, przez co odbywał się tutaj przemyt towarów. W latach 1791 -1860 istniała w Paarach huta szkła. 18 września 1939 r. w Paarach doszło do walki pomiędzy wojskami niemieckimi a oddziałami armii "Lublin" i "Kraków".
kliknij i czytaj dalej...


Pacanów
Pacanów to niewielka miejscowość, jednak znana chyba wszystkim Polakom dzięki Kornelowi Makuszyńskiemu i jego "Przygodom Koziołka Matołka". A magnesem przyciągającym tutaj wielu turystów jest otworzone w 2010 roku Europejskie Centrum Bajki im. Koziołka Matołka w Pacanowie, przy ulicy Kornela Makuszyńskiego. Zanim Pacanów zasłynął jakie miejsce do którego chciał dotrzeć Koziołek Matołek, był znany przede wszystkim z XIII-wiecznego Kościoła św. Marcina z Tours.
kliknij i czytaj dalej... 


Pisz
Jest to urokliwe mazurskie miasteczko leżące nad rzeką Pisą. Ładny rynek ze stuletnim ratuszem, w którym znajduje się Muzeum Ziemi Piskiej i rzeka Pisa, po której można popływać stateczkiem. Na rynku znajduje się tzw. Kamienna Baba, najprawdopodobniej pogański posąg kultowy. Z rzeczy współczesnych: pomnik, czy też raczej - tablica, dedykowana Prezydentowi RP Lechowi Kaczyńskiemu oraz rondo jego imienia.
kliknij i czytaj dalej...


Poznań
Spędziłem tam tylko kilka godzin, ale zobaczyłem rynek i słynne Poznańskie Koziołki.
kliknij i czytaj dalej...


Rabinówka
Szukając turystycznych atrakcji natrafiłem na info, że w 2011 r. w na terenie stadniny Rogowe Kopce w miejscowości Rabinówka k. Tomaszowa Lubelskiego powstała Osada Słowian.
kliknij i czytaj dalej... 


Rabka-Zdrój
Znana miejscowość uzdrowiskowa. Ale nie tylko - mieści się tutaj również jedyny w Polsce pomnik św. Mikołaja, a także Rabkoland, jeden z czterech stacjonarnych lunaparków w naszym kRAJu, gdzie z kolei znajduje się Muzeum Orderu Uśmiechu i Muzeum Rekordów i Osobliwości.
kliknij i czytaj dalej...


Rezerwat Przyrody "Piekiełko"
W Łaszczówce, k. Tomaszowa Lubelskiego znajduje się Rezerwat Przyrody Piekiełko, z dużym skupiskiem głazów narzutowych. Z miejscem tym związanych jest wiele legend. Rezerwat istnieje od 1962 r., znajduje się tutaj 68 głazów. Miejsce, które kiedyś było zapewne uroczyskiem i odbywały się tutaj różne magiczne obrzędy, nadal jest pełne klimatu ;-) Jak możemy przeczytać na tablicy informacyjnej przy rezerwacie: "Głazy częściowo spoczywają na budowli ziemnej wysokości 4-6 m i otaczają one pierścieniem pole o średnicy około 50 m."
kliknij i czytaj dalej...


Rzeszów
Jeden z Rzeszowian powiedział mi swego czasu, że wg niego Rzeszów powinien być partnerskim miastem Dublina. Dlaczego? Z powodu pomników stojących w centrum tych dwóch miast ;-)
kliknij i czytaj dalej... 


Sandomierz
Sandomierz to urokliwe miasteczko, z zamkiem, katedrą, pięknym rynkiem i wieloma innymi zabytkami, w tym podziemną trasą turystyczną. Słynie również z występującego w okolicy krzemienia pasiastego.
kliknij i czytaj dalej...


Siedliska
W gminie Lubycza Królewska znajduje się wieś Siedliska. Miejscowości o tej nazwie jest w Polsce sporo, ale ta jest wyjątkowa: słynie ze znajdujących się tutaj fragmentów skamieniałych drzew trzeciorzędowych. Znajduje się tutaj również pochodząca z 1901 roku cerkiew pw. św. Mikołaja, oraz równie wiekowy kościół z 1903 r. pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Przed kościołem posadzono m.in. dąb im. Jana Pawła II. Warto zobaczyć tutejszą kapliczkę na wodzie.
kliknij i czytaj dalej...


Sucha Beskidzka
Warto zobaczyć tutaj m.in. Zamek Suski – renesansowy zamek który był magnacką rezydencją kolejnych właścicieli dóbr suskich, nazywany często "Małym Wawelem" ze względu na podobieństwo, głównie dziedzińca, do krakowskiego zamku królewskiego. Obecnie jest to siedziba Muzeum Miejskiego Suchej Beskidzkiej. Interesująca jest również XVIII-wieczna Karczma Rzym.
kliknij i czytaj dalej...


Susiec
- to wioska k. Tomaszowa Lubelskiego, słynie z walorów i szlaków turystycznych. Przy wjeździe do Suśca znajduje się drewniany pomnik Kargula i Pawlaka, bohaterów znanej komediowej trylogii. Figury bohaterów nie znalazły się tam przypadkiem - to właśnie w Suścu 21 maja 1930 r. urodził się Sylwester Chęciński, reżyser m.in. "Samych swoich", "Nie ma mocnych" i "Kochaj albo rzuć".
kliknij i czytaj dalej...


Szczawnica
- to miasteczko uzdrowiskowe w województwie małopolskim, mające 200 lat tradycji leczniczej. Spróbowałem wszystkich dostępnych tam wód mineralnych, najbardziej "wstrząsnęła" mną "Magda" ;-) Wyjazd koleją linową na Palenicę, zimno - ale pięknie.
kliknij i czytaj dalej... 


Szczebrzeszyn
Każdy Polak wie, że "w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie i Szczebrzeszyn z tego słynie" - jak napisał Jan Brzechwa. 14 września 2002 roku w Szczebrzeszynie stanął pierwszy na świecie pomnik chrząszcza. Pomnik jest drewniany i liczy sobie 3 metry wysokości. Niemal dekadę później, w 2011 r. dołączył do niego pomnik z brązu, ustawiony na szczebrzeszyńskim rynku, oraz dziesiątki innych drewnianych chrząszczy, ustawionych przy dawnej synagodze.
kliknij i czytaj dalej...


Szczyrk
W Szczyrku jest m.in. Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski, a także wybudowany w latach 1797 – 1800 Kościół św. Jakuba, który znajduje się na Szlaku Architektury Drewnianej województwa śląskiego.
kliknij i czytaj dalej...


Szyndzielnia
Wyjazd kolejką linową na Szyndzielnię. Jak wyczytałem, jest to pierwsza powojenna kolej linowa w Polsce, druga ogółem - po kolei na Kasprowy Wierch. Działa od 1953 r. Na górze - krótka wizyta na grzane wino w tamtejszym, pochodzącym z 1897 roku schronisku ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Tomaszów Lubelski
- to niewielkie, założone na początku XVII w., 20-tysięczne miasto w woj. lubelskim, leżące nieopodal granicy z Ukrainą. Miasteczko było świadkiem wielu historycznych chwil naszej historii, m.in. w czasie II wojny światowej zostało zbombardowane przez Niemców już 7 września 1939 r. Warto zobaczyć m.in. drewniany kościół parafialny z 1627 roku pw. Zwiastowania NMP, cerkiew prawosławną z 1889 roku pw. św. Mikołaja, „Herbaciarnię” – drewniany dom z 1895 roku czy budynek Państwowej Szkoły Muzycznej (dawniej: Straży Pożarnej) z 1927 roku.
kliknij i czytaj dalej...


Wadowice
- to rodzinne miasto Jana Pawła II. Warto zwiedzić dom rodzinny Papieża oraz znajdującą się tuż obok Bazylikę Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach. Koniecznie trzeba też spróbować słynnych kremówek ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Wałbrzych
Będąc w Wałbrzychu koniecznie trzeba odwiedzić m.in. Zamek Książ i Palmiarnię. Zamek Książ - to trzeci co do wielkości zamek w Polsce, ma fascynującą historię - od swojej budowy w latach  1288–1292 przez księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I Surowego po faszystowską Organizację Todt, która zagnieździła się w nim w 1941 roku. Palmiarnia to miejsce zgoła inne, chociaż powiązane z ostatnimi właścicielami Zamku Książ, tj. familią von Pless, którzy ją zbudowali w latach 1911-1913. Jedną z palm rosnącą do dzisiaj posadziła księżna Daisy, żona założyciela palmiarni. Wnętrze palmiarni od wewnątrz pokrywa lawa wulkaniczna z Etny.
kliknij i czytaj dalej...  


Warszawa
Marsz Niepodległości, Krakowskie Przedmieście i spacer po stolicy.
kliknij i czytaj dalej...


Wieliczka
Istniejąca od 700 lat kopalnia soli w Wieliczce została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To tutaj znajduje się największa na świecie podziemna świątynia - kaplica św. Kingi, to również tutaj m.in. odnotowano najwyższy lot balonem... pod ziemią: niewiele ponad 2 metry, ale to wystarczyło by trafić do Księgi Rekordów Guinnessa ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Wieprzów Ordynacki
Niewielka wioska w województwie lubelskim. Swoją nazwę wzięła się od nazwy rzeki Wieprz, która wypływa z położonego w centrum miejscowości Wieprzowego Jeziora. Znajduje się tam pomnik wieprza, który wg legendy przyczynił się do powstania rzeki Wieprz przez co i Wieprzowa.
kliknij i czytaj dalej... 


Wrocław
To fantastyczne miasto. Rynek, Ostrów Tumski, Panorama Racławicka, Iglica, Hala Stulecia, Fontanna Multimedialna, Ogród Japoński i Zoologiczny, Muzeum Współczesne, całoroczna ruchoma szopka, Wrocławskie Krasnale i wiele innych atrakcji.
kliknij i czytaj dalej... 


Zakopane
Będąc w "zimowej stolicy Polski" warto się wybrać m.in. nad Morskie Oko - największe jezioro w Tatrach, na Gubałówkę, pospacerować Krupówkami oraz odwiedzić np. "dom do góry nogami".
kliknij i czytaj dalej...


Zamość
- to perła renesansu. W 1992 roku zamojskie Stare Miasto zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W 1994 r. na zamojskim rynku powstał obraz "Amritha", namalowany przez Pawła Dudzińskiego wraz ze współpracownikami. Był to, przynajmniej wtedy, największy obraz na świecie, o powierzchni 17830 m2, czym zapewnił sobie miejsce w Księdze Rekordów Guinnessa.
kliknij i czytaj dalej...


Ząbkowice Śląskie
"Śląska Piza" słynie przede wszystkim z 600-letniej Krzywej Wieży. Są tutaj również ruiny zamku, które wkrótce mają zostać częściowo odbudowane, i wiele innych turystycznych atrakcji.
kliknij i czytaj dalej...


Żywiec
Warto zobaczyć tutaj m.in. Muzeum Miejskie, Park Zamkowy i Park Miniatur, XV-wieczną Konkatedrę Narodzenia Najświętszej Marii Panny, a na deser - Muzeum Browaru ;-)
kliknij i czytaj dalej... 

niedziela, 9 maja 2004

Kraków

Kraków - to miasto w którym mieszkałem 10 lat przed wyjazdem do Irlandii. Tutaj też przyjeżdżam za każdym razem, gdy jestem w Polsce.


Barbakan
Barbakan w Krakowie to obronna budowla z siedmioma wieżyczkami, która dawniej była połączona z Bramą Floriańską. Zadaniem barbakanu była obrona tej bramy. Barbakan wzniesiono w latach 1498-1499. Jak twierdzą specjaliści, przez kolejnych 300 lat krakowski barbakan był fortecą nie do zdobycia.
kliknij i czytaj dalej...


Bazylika Mariacka
Spacerując po krakowskim Rynku koniecznie trzeba wstąpić do Bazyliki Mariackiej. Z wewnątrz bazylika prezentuje się jeszcze bardziej okazale niż na zewnątrz.
kliknij i czytaj dalej...


Błonia
Krakowskie Błonia to rozległa łąka o powierzchni 48 ha, położona w Krakowie, w pobliżu historycznego centrum. Jest to jedna z największych w Europie łąk w centrum miasta. W 2000 roku Błonia zostały wpisane na listę zabytków. Podczas pielgrzymek papieży Jana Pawła II (1979, 1983, 1997 i 2002) i Benedykta XVI (2006) Błonia były miejscem mszy świętych, w których uczestniczyły wielusettysięczne tłumy (najwięcej - ok. 2,5 mln wiernych - w czasie pielgrzymki w 2002 roku).
kliknij i czytaj dalej...


Bunkier Sztuki
Wreszcie udało mi się zajrzeć do Galerii Sztuki Współczesnej "Bunkier Sztuki". Wybierałem się kilkakrotnie, ale zawsze coś... A może podświadomie czułem, że MOCAK ustawił wysoko poprzeczkę i raczej trudno będzie innej galerii w Krakowie mu dorównać.
kliknij i czytaj dalej...


Galeria Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach
Cztery sale w których zgromadzone tam dzieła polskich artystów zapierają dech w piersiach. Co tu dużo mówić -  to jest Sztuka przez duże "S" i jedno z tych miejsc w których "tam się człowiek napije, nadysze Ojczyzny".
kliknij i czytaj dalej...


Klasztor oo. Kamedułów
Kameduli jest to zakon utworzony ok. 1012 przez św. Romualda z Camaldoli. Na krakowskich Bielanach znajduje się ich klasztor z I poł. XVII w. Surowa zakonna reguła zabrania kobietom odwiedzania tego miejsca, poza ściśle wyznaczonymi 12 dniami w roku. Mężczyźni mogą odwiedzać klasztor codziennie, w wyznaczonych godzinach, w których mnich - pustelnik otwiera klasztorną furtę aby przyjąć odwiedzających.
kliknij i czytaj dalej...


Kościół św. Barbary
Kościół znajduje się tuż obok kościoła Mariackiego. Z ciekawostek: tutaj pochowano ks. Jakuba Wujka, który w 1595 roku, na dwa lata przed swoją śmiercią, ukończył przekład Biblii na język polski. Przekład ten przez ponad trzy wieki pełnił rolę podstawowego polskiego przekładu katolickiego.
kliknij i czytaj dalej...


Kościół św. Jana Pawła II
W kościele umieszczono m.in. relikwię z ampułką z krwią papieża, papieski krzyż pastoralny Jana Pawła II, płytę z grobu papieża pochodzącą z Grot Watykańskich Bazyliki św. Piotra w Watykanie oraz sutanna, którą miał na sobie papież w czasie zamachu w dniu 13 maja 1981 roku. Przy kościele znajduje się również wieża widokowa z której można podziwiać okolicę.
kliknij i czytaj dalej...


Las Wolski
- to "zielona płuca" Krakowa i jednocześnie popularny teren rekreacyjny dla jego mieszkańców. W 1917 r. Kasie Oszczędności Miasta Krakowa odkupiła Las Wolski od poprzednich właścicieli i podarowała go miastu. Obecnie las obejmuje ponad 4oo ha, porastając najwyższe wzgórza Pasma Sowińca. Na jego terenie znajdują się liczne zabytki i atrakcje turystyczne.
kliknij i czytaj dalej...


MOCAK
Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie (ang.: Museum of Contemporary Art in Kraków - w skrócie MOCAK) to obowiązkowe miejsce dla wszystkich miłośników sztuki współczesnej.
kliknij i czytaj dalej...


Muzeum Galicja
- to galeria poświęcona historii i kulturze galicyjskich Żydów. Jak czytamy na stronie www galerii: "Muzeum Galicja powstało, by oddać hołd ofiarom holokaustu oraz ukazać żydowską historię i kulturę z nowej perspektywy." Samo muzeum, mieszczące się w budynku przedwojennego młyna, znajduje się w samym centrum krakowskiego Kazimierza.
kliknij i czytaj dalej...


Muzeum Fabryka Emalia Oskara Schindlera
W muzeum jest prezentowana stała wystawa "Kraków – czas okupacji 1939–1945". Wykorzystano w niej szereg prezentacji multimedialnych.
kliknij i czytaj dalej...


Muzeum figur woskowych: Aleja Gwiazd
W Krakowie są co najmniej dwa muzea figur woskowych, oba zlokalizowane w ścisłym centrum miasta. To przy ul. Floriańskiej eksponuje figury gwiazd filmu, muzyki - i malarstwa.
kliknij i czytaj dalej...


Muzeum Historii Fotografii
Jedno z najbardziej interesujących: od prehistorii fotografii po czasy współczesne, od camera obscura po fotografię cyfrową.
kliknij i czytaj dalej...


Muzeum Lotnictwa Polskiego
To krakowskie muzeum jest jednym z największych europejskich muzeów lotniczych i jedyną w Polsce placówką muzealną zajmującą się historią polskiego oraz światowego dziedzictwa lotniczego. Zgromadzone eksponaty to ponad 200 samolotów, śmigłowców oraz imponująca kolekcja ponad 100 silników lotniczych to przegląd historii lotnictwa od czasów pionierskich z początku XX wieku do współczesności. Ekspozycja obejmuje także przeciwlotnicze zestawy rakietowe.
kliknij i czytaj dalej...


Muzeum Narodowe przy Alei 3 Maja
Jest to miejsce z wieloma interesującym wystawami, jak Galeria Sztuki Polskiej XX wieku, Galeria Rzemiosła Artystycznego, Galeria Broń i Barwa w Polsce, oraz wystawy czasowe.
kliknij i czytaj dalej...


Muzeum PRL w Nowej Hucie
W dawnym kinie "Światowid" w Nowej Hucie otworzono Muzeum PRL. Na razie jest dość skromnie, więcej zdjęć i plansz niż eksponatów z prawdziwego zdarzenia, niemniej jednak dla młodszego pokolenia może to być cenna lekcja historii, a dla starszego - okazja do przypomnienia sobie lat dzieciństwa.
kliknij i czytaj dalej...


Okno papieskie
Stałym, aczkolwiek nieoficjalnym zwyczajem pielgrzymek Jana Pawła II, były wieczorne spotkania z młodzieżą, podczas których Papież pojawiał się w oknie nad bramą pałacu biskupiego przy ulicy Franciszkańskiej 3 w Krakowie.
kliknij i czytaj dalej...


Plac Bohaterów Getta
- dawniej Plac Zgody, był w latach 1941-43 miejscem masowych mordów krakowskich Zydow i ich deportacji do obozów koncentracyjnych. W 2005 roku Plac przebudowano: zlikwidowano znajdujaca sie tutaj zajezdnię autobusową, bar i postój taksówek. Plac przekształcono w niezwykły pomnik, upamiętniający mieszkańców getta: są nim metalowe krzesła różnych wysokości.
kliknij i czytaj dalej...


Wierzynek
To chyba najbardziej znana restauracja w Polsce, jej historia odwołuje się do słynnej Uczty u Wierzynka z 1364 roku, na której gościli władcy ówczesnej Europy.
kliknij i czytaj dalej...


Wieża Mariacka
- zwana również Wieżą Straży, Budzielną, Alarmową lub Hejnalicą - jest jedyną na świecie, z której od przeszło sześciuset lat przez całą dobę co godzina trębacz gra hejnał na cztery strony świata. Aby to zobaczyć i usłyszeć, trzeba wspiąć się po 239 schodkach na wysokość 54 metrów.
kliknij i czytaj dalej...


Wieża Ratuszowa
Wieża Ratuszowa na krakowskim Rynku Głównym to jedyna pozostałość po znajdującym się niegdyś tutaj miejskim ratuszu. Ratusz wybudowano na przełomie XIII/XIV w., a zburzono w 1820 r. Zwiedzający mogą wejść wąskimi schodami na niemal sam szczyt, mijając "pod drodze" sale z wystawami pokazującymi jak niegdyś wyglądał krakowski Rynek - i sam ratusz.
kliknij i czytaj dalej...


Zamek Królewski na Wawelu: Czakram
Na krakowskim Wawelu, a dokładnie w kaplicy św. Gedeona znajduje się podobno czakram. Ustawiają się do niego kolejki, ale Dyrekcja Zamku Królewskiego na Wawelu i Zarząd Katedry Krakowskiej robią wszystko, aby o czakramie zapomnieć...
kliknij i czytaj dalej...


Zamek Królewski na Wawelu: sarkofag Lecha i Marii Kaczyńskich
Na Wawelu znajduje się sarkofag Lecha i Marii Kaczyńskich. Sarkofag znajduje się w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów, wstęp do krypty jest bezpłatny.
kliknij i czytaj dalej...


Zamek Królewski na Wawelu: Smok Wawelski
W 1970 roku u podnóża Wzgórza Wawelskiego stanął pomnik Smoka Wawelskiego. Widział go chyba każdy. Ale nie każdy wie, ile naprawdę głów ma ten smok ;-) Zdecydowana większość turystów, nawet stojąc pod samym pomnikiem - widzi tylko jedną. W rzeczywistości krakowski rzeźbiarz Bronisław Chromy stworzył smoka z siedmioma głowami.
kliknij i czytaj dalej...


Zamek Królewski na Wawelu: Szczerbiec
Koronacyjny miecz polskich królów ciągle skrywa wiele tajemnic. Wbrew legendzie jakoby wyszczerbił go o Złotą Bramę Bolesław Chrobry - nie ma nim żadnych szczerb. Najprawdopodobniej polski miecz koronacyjny powstał w Wielkopolsce po połowie XIII wieku i był pierwotnie własnością księcia Bolesława Pobożnego. Hebrajsko - łaciński tekst na jelcu Szczerbca to kabalistyczne zaklęcie.
kliknij i czytaj dalej...


Zamek Królewski na Wawelu: wystawa bursztynu: "Drzewo życia"
Na Zamku Królewskim na Wawelu w dniach 2.07 - 30.09.2010 r. ma miejsce wystawa "Drzewo życia", największa na świecie wystawa bursztynu w kolekcji Lucjana Myrty. W kilku pomieszczeniach wystawiono imponującą ilość wyrobów z bursztynu: od figurek, poprzez obrazy, po... meble.
kliknij i czytaj dalej...


ZOO
ZOO w Krakowie istnieje od 1929 r., chociaż już w średniowieczu działały w tym mieście różnego rodzaju zwierzyńce i menażerie. Obecnie na 15 ha terenie Miejskiego Parku i Ogród Zoologicznego można oglądać setki różnych gatunków zwierząt.
kliknij i czytaj dalej...


Rzeźba/pomnik: AUSCHWITZWIELICZKA
Przy Placu Niepodległości w Krakowie znajduje się rzeźba Mirosława Bałki: jest to betonowe kryte przejście z wyciętym w stropie napisem "AUSCHWITZWIELICZKA. Powstała wskutek uważnej obserwacji zjawisk współczesnej kultury.
kliknij i czytaj dalej...


Rzeźba/pomnik: Kładka Ojca Bernatka
Na Kładce Ojca Bernatka w Krakowie, tj. istniejącym od 2010 roku moście dla pieszych i rowerzystów, można podziwiać wystawę rzeźb Jerzego Kędziory "Między wodą a niebem".
kliknij i czytaj dalej...


Rzeźba/pomnik: Kula satelitarna
Na placu Jana Nowaka - Jeziorańskiego, czyli inaczej: przed Dworcem Głównym PKP w Krakowie znajduje się czasowa instalacja Aleksandra Janickiego: "Kula satelitarna". Ekspozycja przedstawia metalową  konstrukcję z przyczepionymi do niej antenami satelitarnymi. Można wejść do środka i posłuchać utworów Chopina, a na dotykowym monitorze przeczytać nieco informacji o różnych wydarzeniach kulturalnych w Krakowie.
kliknij i czytaj dalej...


Rzeźba/pomnik: Puryfikacja
Spacerując bulwarem nad Wisłą w Krakowie można natknąć się na pomnik świni leżącej na stosie. To dyplomowa praca Mateusza Okońskiego pt. "Puryfikacja". Miejsce artysta wybrał nie przypadkowo. Nieopodal mieści się galeria handlowa Kazimierz, kiedyś na jej miejscu znajdowała się dawna rzeźnia miejska z której spuszczano krew do Wisły.
kliknij i czytaj dalej...


Rzeźba/pomnik: Tężnia
Od kwietnia do października 2017 r. przed Muzeum Narodowym w Krakowie można obejrzeć instalację "Tężnia", której autorem jest Robert Kuśmirowski.
kliknij i czytaj dalej...


Bary i restauracje w Krakowie:

Krakowskie (przy)smaki
Jeżeli chcielibyście coś zjeść w Krakowie - odradzam mniej lub bardziej wyszukane restauracje. Lepiej zostawić je turystom, a samemu zajrzeć do przybytków kulinarnych pozostałych po minionej epoce - dopóki jeszcze są...
kliknij i czytaj dalej...


Arka Noego
Jeżeli chcemy w Krakowie zjeść smacznie - i w odpowiednim klimacie, koniecznie trzeba zajrzeć na Kazimierz. Przed wojną mieszkali tutaj Żydzi, dzisiaj na Kazimierzu znajduje się mnóstwo przytulnych knajpek i restauracji, także tych serwujących znane potrawy kuchni żydowskiej. Wybrałem się do restauracji "Arka Noego".
kliknij i czytaj dalej...


Endzior
Żeby w Krakowie przekąsić coś późnym wieczorem w klimatycznym miejscu dobrze wybrać się na Kazimierz, jeszcze lepiej - pod Okrąglak a najlepiej - po kultową zapiekankę u Endziora ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Spółdzielnia Organic Bar
Coraz więcej jest miejsc w Krakowie, w których można zjeść wegetariańsko/wegańsko. Jednym z nich jest Spółdzielnia Organic Bar przy ul. Meiselsa.
kliknij i czytaj dalej...


Pod Norenami
Obiad w "Pod Norenami", kolejnej vege knajpce w Krakowie, przy ul Krupniczej. Duży wybór mniej lub bardziej egzotycznych wegetariańskich specjałów.
kliknij i czytaj dalej...


Nova krova
"Nova Krova" na Placu Wolnica. Ciekawy wystrój, menu to głównie świetne wegańskie burgery, ale nie tylko, rzecz jasna. Ja na przykład skonsumowałem bakłażana zapiekanego w mleku kokosowym a do tego frytki warzywne - palce lizać ;-)
kliknij i czytaj dalej... 


Glonojad
Obiad w Glonojadzie, kolejnym wegetariańskim barze w Krakowie, tym razem na Placu Matejki. Warzywne kotleciki z kaszą i surówkami. Smakowało ;-)
kliknij i czytaj dalej... 


Gospoda Koko
Obiad tym razem w krakowskiej Gospodzie Koko przy Gołębiej. Poleciła mi ją koleżanka, na necie przeczytałem opinię jednego z klientów że jest to miejsce "wolne od faszyzmu gender ;-) - więc nie mogłem sobie odpuścić.
kliknij i czytaj dalej...


Karma
Karma, kolejny vege-bar przy ul. Krupniczej w Krakowie.
kliknij i czytaj dalej...


Kociarnia
Obiad w "Kociarni", kociej kawiarni w Krakowie. Co prawda tylko zupa i sałatka, bo to jednak kawiarnia, ale za to w towarzystwie 7 kotów ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Krowarzywa
Wegański fastfood ulokowanego nieopodal Rynku Głównego, przy Sławkowskiej 8. Kebaby akurat "wyszły" ale udało się zjeść wrapa - również dobry ;-)
kliknij i czytaj dalej...


WieloPole
WieloPole przy ulicy Wielopole 3 to kolejna vege-restauracja w Krakowie. W karcie jest kilka dań również w wersji raw.
kliknij i czytaj dalej...


Restauracja Vidok
Obiad w krakowskiej restauracji Vidok. Tym razem o wyborze zadecydowało nie tyle menu, co właśnie tytułowy... widok ;-) Restauracja mieści się w DH Jubilat przy Al. Krasinskiego. Ma taras, z którego można podziwiać panoramę Krakowa.
kliknij i czytaj dalej...


Vegab
Serwują vegańskie kebaby i hotdogi. Duże porcje, bardzo dobre ;-)
kliknij i czytaj dalej...


sobota, 8 maja 2004

DUBLIN

Na stałe mieszkam w Cork, w Dublinie bywam bardzo rzadko. Jednak Dublin jest tak fantastycznym miastem, że turystyczne atrakcje są dosłownie wszędzie ;-) Uwaga: wszystkie zamieszczone tutaj informacje były aktualne na dzień publikowania poszczególnych notek. Siłą rzeczy - część z nich MUSI być już nieaktualna.

Dublin: Apples and Atoms
W 2013 roku na terenie Trinity College w Dublinie stanęła kolejna rzeźba: "Apples and Atoms" której autorką jest irlandzka artystka Eilis O’Connell. Dzieło wykonane z polerowanej nierdzewnej stali mierzące sobie 420 cm wysokości upamiętnia Ernesta Waltona, irlandzkiego fizyka który wraz ze swoim brytyjskim kolegą, sir Johnem Cockcroftem, w 1951 roku został laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki za pionierskie prace związane z przekształceniem jąder atomowych za pomocą sztucznie przyspieszanych cząstek.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Black Church
St. Mary's Chapel of Ease, bardziej znany jako Black Church, został zbudowany w 1830 roku. Wg legendy, jeżeli o północy okrążymy idąc do tyłu kościół trzy razy, do tego mając zamknięte jedno oko i recytując od tyłu "Zdrowaś Mario" - napotkamy Szatana ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Brazen Head
The Brazen Head jest najstarszym - pochodzacym z XII w. - pubem w Dublinie, majacym dluga i pasjonujaca historie.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Charles Stewart Parnell
Charles Stewart Parnell (1846 – 1891) był irlandzkim politykiem, jedną z najważniejszych postaci w Irlandii i Wielkiej Brytanii w XIX wieku. W 1911 r. w Dublinie stanął pomnik upamiętniający tego wybitnego polityka i męża stanu.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Christ Church
Katedra Kościoła Chrystusowego jest najstarszą katedrą w stolicy, gdyż erygowal ją w 1037 r. Sitrick Silkenbeard, król Wikingów w Dublinie, ktory przyjął religię chrzescijanską.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: City Cow
Kolejna nietypowa rzeźba w Dublinie - "City Cow". Rzeźba krowy znajduje się na Wolfotne Square. Z ciekawostek - w tym miejscu do połowy XIX w. był cmentarz. Po jego zlikwidowaniu w latach 40-tych ub.w. był tutaj plac zabaw. W 1966 r. to miejsce odkupiło miasto. Śladem po dawnym cmentarzu są płyty nagrobne, położone na krawędzi placu.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: City Hall
Budynek, w ktorym obecnie znajduje sie City Hall w Dublinie, zostal wzniesiony w latach 1769-1779 dla Dublinskiej Korporacji Handlowej i jest swietnym przykladem XVIII - wiecznej architektury.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin City Gallery The Hugh Lane
Przy Parnell Square North w Dublinie znajduje się Dublin City Gallery The Hugh Lane - galeria, którą koniecznie należy odwiedzić. Trzonem galerii jest impresjonistyczna kolekcja sir Hugh Lane'a, warte polecenia są także czasowe wystawy sztuki współczesnej.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin Civic Museum
W tym muzeum możemy poznać historię Dublina - od czasów Wikingów po XXI wiek. Muzeum mieści się przy South William Street, w XVIII - wiecznym georgiańskim budynku , w którym poprzez obrazy, fotografie i wycinki prasowe możemy śledzić historię tego miasta.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Constance Markievicz
W Saint Stephen’s Green Park znajduje się "polski akcent": pomnik Konstancji Markiewicz, irlandzkiej bohaterki narodowej, uczestniczki walk o niepodległość, żony Polaka.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Dublin Castle
Zamek Dubliński zostal zbudowany na poczatku XIII w. na miejscu dawniej sie tutaj znajdujacego fortu Wikingow. Przez 700 lat Zamek Dubliński byl postrzegany jako symbol wladzy angielskiej, totez stawal sie obiektem ataku w trakcie kazdego z niepodleglosciowych irlandzkich powstan. Nigdy go jednak nie zdobyto...
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Dublinia
Dublinia to wystawa ukazującą rozwój historię średniowiecznego Dublina. Interesująca jest również wystawa "Świat Wikingów". Warto także wejść na szczyt 60 - metrowej wieży św. Michała (St. Michael's Tower) skąd możemy podziwiać panoramę miasta.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Dún Cuimhneacháin
8 listopada 2008 r. odsłonięto w Dublinie nowy pomnik: Dún Cuimhneacháin, poświęcony pamięci irlandzkich żołnierzy, który zginęli służąc krajowi. Pomnik w kształcie piramidy został wykonany z granitu i szklanych paneli umieszczonych w stalowej ramie. Wewnątrz płonie ogień, wokół którego stoją figury czterech żołnierzy z różnych formacji.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Famine
Przy Customs House Quay w Dublinie znajduje się wstrząsający pomnik: "Famine" (Głód). Pomnik upamiętnia okres Wielkiego Głodu, jaki miał miejsce w Irlandii w latach 1845-1849. Liczba ofiar sięgnęła wówczas półtora miliona, kolejny milion osób opuściło Wyspę.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin Flea Market
Od listopada 2008 roku w każdą ostatnią niedzielę miesiąca ma miejsce Dublin Flea Market - Pchli Targ w Dublinie. Wszyscy chętni mogą tam kupić i sprzedać praktycznie wszystko - od starych mebli poprzez muzealny sprzęt elektroniczny po sowieckie ordery. Można też skosztować wegetariańskich i wegańskich potraw oraz posłuchać muzyki na żywo.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Fontanna wyrazem wdzięczności
W Saint Stephen’s Green Park w centrum Dublina znajduje się fontanna, na której trzy postacie z brązu symbolizują, cytuję: "przędzenie nici losów człowieka". Fontanna, jak głosi umieszczony na niej podpis, jest darem Republiki Federalnej Niemiec jako wyraz wdzięczności za pomoc jaką Irlandia udzieliła Niemcom po II wojnie światowej.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Gaiety Theatre
The Gaiety Theatre jest najstarszym dublinskim teatrem dzialajacym do dnia dzisiejszego. Na chodniku przed teatrem znajduja sie tabliczki z odcisnietymi dłońmi wielkich artystow, ktorzy wystepowali w The Gaiety Theatre.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Garden of Remembrance
Garden of Remembrance (Ogród Pamięci) w Dublinie jest poświęcony pamięci wszystkich, którzy oddali swoje życie w walce o niepodległość Irlandii. Głównym symbolem Ogrodu Pamięci jest zatopiony w wodzie krzyż, a punktem centralnym - pomnik "Children of Lir", symbolizujący odrodzenie i zmartwychwstanie.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: GPO (Poczta Główna)
Powstanie Wielkanocne, ktore wybuchlo w 1916 r. w Dublinie, chociaz zostalo stlumione po tygodniu, w konsekwencji doprowadzilo do wydarzen, ktore spowodowaly odzyskanie przez Irlandie niepodleglosci. A samo Powstanie Wielkanoce rozpoczelo sie w budynku GPO (Poczty Głownej) w Dublinie...
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Guinness Storehouse
Z Irlandia nieodmiennie kojarzy sie m.in. znane na calym swiecie piwo Guinness. W 7 pietrowym, zbudowanym ze stali i szkła Guinness Storehouse poznamy całą historię tego trunku ;-)
kliknij i czytaj dalej...



Dublin: Ha'penny Bridge
Znany wszystkim dublinski Ha'penny Bridge - czyli Most Półpensowy - zostal wybudowany w 1816 r. Jego nazwa pochodzi od oplaty, ktora nalezalo uiscic przy przechodzeniu przez niego na druga strone rzeki Liffey. W latach 2001-2003 remont mostu przeprowadzila ta sama firma, ktora... zbudowala Titanica ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Howth
Niegdyś wioska na półwyspie, obecnie część Dublina. Zamek /Howth Castle/, morskie latarnie, malownicza zatoka, muzeum transportu.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Irish Jewish Museum
Irlandzko - Żydowskie Muzeum w Dublinie jest, o ile się orientuję, jedynym takim muzeum w Irlandii. Odwiedzają je nie tylko osoby zainteresowane historią Żydów w Irlandii, ale również... wielu fanów Leopolda Blooma - bohatera legendarnej irlandzkiej powieści "Ulisses" - który był akwizytorem żydowskiego pochodzenia.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Irish Museum of Modern Art
Irish Museum of Modern Art gromadzi dzieła sztuki współczesnej - i nowoczesnej. Muzeum, otwarte w maju 1991 r., mieści się w XVII wiecznym budynku Royal Hospital Kilmainham. Dla miłośników sztuki współczesnej - wizyta w tym muzeum jest obowiązkowa ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: James Joyce
James Joyce (1882 - 1941 r.) – był piszącym po angielsku irlandzkim pisarzem, uznawanym za jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku. Jego "Ulisses" jest uznawany za arcydzieło modernizmu. W pobliżu O'Connell Street znajduje sie pomnik Joyce'a.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Jim Larkin Statue
Bardzo charakterystycznym pomnikiem - z tych stojących przy O’Connell Street w Dublinie - jest figura mężczyzny wznoszącego do góry ręce. To James Larkin (1874 – 1947), przywódca irlandzkich robotników.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: kaplica w The Ilac Centre
Kolejna kaplica w centrum handlowym, tym razem w The Ilac Centre w centrum Dublina. Trafiłem tam zupełnie przypadkowo, ale wygląda na to, że takie kaplice to raczej standard w irlandzkich "świątyniach konsumpcji". Wnętrze wyciszone, w środku krzyż, figura Matki Bożej oraz obraz "Jezu ufam Tobie".
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: kaplica w The Square Tallaght
The Square Tallaght to diałające od 1990 roku centrum handlowe mieszczące w chwili obecnej 163 sklepy i punkty usługowe. W znajdującej się tam kaplicy trafiłem nawet na wystawiony Najświętszy Sakrament.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Let's Dance
Przy Parnell Square w Dublinie znajduje się pomnik "Let's Dance", poświęcony pamięci zamordowanych członków zespołu Miami Showband. Członkowie bardzo popularnej w Irlandii w latach 70-tych grupy kabaretowej zostali zastrzeleni 31 lipca 1975 r. przez terrorystów z Ulster Volunteer Force, kiedy wracali do Dublina po występie w Północnej Irlandii.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Linesman
"The Linesman", której autorem jest Dony Mac Manus, jest interesujacą rzeźbą z brązu przedstawiającą pracę jednego z robotników portowych. Postawiono ją na nabrzeżu rzeki Liffey 10 lutego 2000 r.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Matt Talbot
Nad rzeką Liffey przy moście Matt Talbot Memorial Bridge znajduje się niewielki pomnik Matta Talbota (1856 - 1925): człowieka który dzięki głębokiej wierze wyrwał się z alkoholizmu i którego dalsze życie przypominało niemal żywot świętego.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Meeting Place albo The Hags with the Bags
Stolica Irlandii jest pełna pomników, rzeźb, monumentów. Wśród tych bardziej poważnych, patriotycznych i historycznych są też inne, które budzą uśmiech na twarzy. Także z powodu nazw jakimi obdarzają je dowcipni Irlandczycy. Jednym z takich pomników jest rzeźba przy Liffey Street przedstawiająca dwie kobiety w średnim wieku, odpoczywające na ławce w trakcie zakupów. Szybko otrzymały przezwisko "The Hags with the Bags", czyli, w wolnym tłumaczeniu - "wiedźmy z torbami" ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Merrion Square
Merrion Square - to jeden z najlepiej zachowanych georgiańskich placów w Dublinie. W kamienicach stojących wokół placu mieszkało wielu wybitnych Irlandczyków, m.in. Oscar Wilde, Daniel O'Connell i William Butler Yeats. Merrion Square został wytyczony w 1762 r., jego środku znajduje się dobrze utrzymany park w wieloma mniej lub bardziej współczesnymi pomnikami.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Molly Malone
Pomnik Molly Malone, pieknej mieszkanki Dublina, jest jednym z nieformalnych symboli tego miasta. Wedlug tzw. "miejskiej legendy" - zyjaca w XVII Molly Malone w dzien sprzedawala ryby, a w nocy - swoje wdzięki :-)
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: National Botanic Gardens
Założone przez Royal Dublin Society w 1795 r. National Botanic Gardens są fantastycznym miejscem do odwiedzin. Zgromadzono w nich ponad 20 tysięcy gatunków roślin, w tym 300 zagrożonych gatunków z całego świata i 6 gatunków już wymarłych w naturze. W XIX-wiecznych szklarniach zgromadzono wiele gatunków roślin tropikalnych.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: National Gallery of Ireland
Narodowa Galeria Irlandii powstała w 1854 r. Obecnie znajduje się w niej co najmniej kilkanaście tysięcy eksponatów. George Bernard Shaw, wybitny irlandzki pisarz, stwierdził, że swoje wykształcenie zawdzięcza National Gallery, z wdzięczności przepisał jej 1/3 majątku.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: National Museum of Ireland - Decorative Arts
Muzeum wystawia przedmioty od prehistorycznych poprzez wczesnochrzescijanskie i pochodzace z czasow Wikingow po pamietajace walke o niepodleglosc. Znajduje sie tam caly szereg tematycznych wystaw.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: National Wax Museum Plus

Muzeum Figur Woskowych w Dublinie to miejsce które zainteresuje zarówno tych starszych - jak i młodszych.. Znajdziemy tam zarówno postacie które zapisały się w historii Irlandii, jak i postacie z irlandzkich legend. Ponadto napotkamy tam znanych irlandzkich artystów, muzyków, pisarzy i polityków. Ale nie tylko, rzecz jasna.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Newman House
W pochodzącym z połowy XVIII w. Newman House w Dublinie znajdują się fantastyczne sztukaterie w stylu rokoko.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: O'Connell Monument
Jednym z najbardziej znanych pomników w Dublinie jest O'Connell Monument - pomnik Daniela O'Connell'a. Na kilku figurach znajdujących się na pomniku znajdują się jeszcze... ślady kul wystrzelonych w Powstaniu Wielkanocnym (1916).
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: okręt wojenny Wikingów
Na dziedzińcu National Museum of Ireland - Decorative Arts and History jest prezentowany niezwykły eksponat: okręt wojenny Wikingów ;-) Dublin, stolica Irlandii, pierwotnie był założoną przez Wikingów w 841 r. osadą handlową. Stad i nazwa muzealnego projektu: "Sea Stallion - Dublin's Viking Warship comes home".
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Oscar Wilde
W Merrion Square znajduje się interesujący pomnik Oscar'a Wilde'a (1854 - 1900), irlandzkiego poety, prozaika i dramatopisarza.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Pearse Station
Pearse Station w Dublinie - jest to pierwszy, zbudowany w 1834 r., dworzec kolejowy w Irlandii. Pierwsza linia kolejowa w Irlandii o długości ok. 10 km łączyła Dublin i Kingstown (późn. Dun Laoighaire). Po raz pierwszy pokonała ją lokomotywa Hibernia - 9 października 1834 r.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Phoenix Park
Phoenix Park w Dublinie jest jednym z największych parków miejskich na świecie - ma prawie 8 km² powierzchni. Na terenie parku znajduje się m.in. Krzyż Papieski upamiętniający Mszę Św. celebrowaną przez Jana Pawła II, ponadto: rezydencja prezydenta Irlandii, tereny sportowe, miejskie zoo i rezydencja ambasadora Stanów Zjednoczonych.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Red Cardinal
Przy Baggot Street w Dublinie znajduje się interesujące dzieło sztuki: "Red Cardinal" (1978 r.), którego autorem jest John Burke.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Reflection
Spacerując po Dublinie na każdym kroku można natrafić na interesujące dzieła sztuki współczesnej, np. na "Reflection" z 1975 r., którego autorem jest Michael Bulfin.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Saint Stephen’s Green Park
Saint Stephen’s Green Park jest chyba najczesciej odwiedzanym publicznym parkiem w Irlandii: miesci sie niemal w scislym centrum Dublina, u wylotu Grafton Street.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Science Gallery
Otwarta w 2008 roku Science Gallery mieści się w Naughton Institute w Trinity College w Dublinie. Celem galerii jest organizowanie wystaw, warsztatów i wydarzeń w dziedzinie nauki i technologii przez młodych ludzi w wieku 15-25 lat. Od samego początku swojego istnienia galeria otrzymuje wsparcie finansowe od Google.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Spire (Monument of Light)
Tym, czym dla Paryża jest Wieża Eiffla - tym dla Dublina jest Spire, a właściwie: Monument of Light (irl.: An Túr Solais), dla nas bardziej znana jako Szpila :-) Szpila jest obecnie najwyższym monumentem na swiecie.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Stephen’s Green Shopping Centre
Stephen’s Green Shopping Centre zaskakuje nie tylko swoja architektura, ale i bogatą oferta wielu sklepow nastawionych m.in. na obsluge turystow.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: St Michan's Church
St Michan's Church przy Church Street w Dublinie, pomimo niepozornego wyglądu, ma fascynującą historię. W 1095 r. Wikingowie zbudowali tutaj kościół parafialny, który był pierwszym kościołem na północ od rzeki Liffey. Na kościelnych organach grał sam Handel, a w kryptach znajdują się zmumifikowane zwłoki. Dotknięcie ręki mumii krzyżowca podobno przynosi szczęście ;-)
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: tablica upamiętniająca Pawła Strzeleckiego
29 marca 2015 r. w Dublinie odsłonięto tablicę upamiętniającą Pawła Strzeleckiego, polskiego podróżnika, geologa, geografa, badacza i odkrywcy, który bezinteresownie niósł pomoc głodującym Irlandczykom podczas Wielkiego Głodu. Ocenia się, że działalność Pawła Strzeleckiego uratowała około 200 tysięcy Irlandczyków od śmierci głodowej.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Temple Bar
Temple Bar, dzielnica którą jeszcze niedawno planowano niemal całkowicie wyburzyę - obecnie jest sercem młodego Dublina.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: The Hungry Tree
Na terenie King’s Inn Park w Dublinie znajduje się Hungry Tree, "Głodne drzewo". Tę nietypową atrakcję turystyczną tworzy drzewo wrastające w ławkę. Ławka pochodzi z początku XIX wieku, posadzone w jej sąsiedztwie drzewo liczy sobie ok. 100 lat.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: The Steine
W centrum miasta, niedaleko Trinity College, znajduje się interesujący monument: to "The Steine", replika kamiennego znaku postawionego przez Wikingów ok. tysiąca lat temu.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Trinity College
Trinity College jest najstarszym uniwersytetem w Irlandii. Założyła go w 1592 r. królowa Anglii Elżbieta I. Przez kolejnych 250 lat była to jedyna wyższa uczelnią w Irlandii. Budynki Trinity College to perły architektury tworzonej poprzez stulecia przez wybitnych architektów.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Trinity College Library
Przechowywana w Trinity College Library Księga z Kells jest bogato ilustrowanym manuskryptem z około 800 roku, zawierającym treść Ewangelii. Wielu historyków uważa Księgę z Kells za najwybitniejsze dzieło średniowiecznej sztuki sakralnej. Po obejrzeniu Księgi z Kells przechodzimy do Long Room - jest to największa jednosalowa biblioteka w Europie, w której możemy także zobaczyć słynną Brian Boru Harp. To właśnie ta harfa stała się irlandzkim symbolem narodowym.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Universal Links on Human Rights
Przy Amiens Street znajduje się nietypowy monument: to "Universal Links on Human Rights" którego autorem jest Tony O'Malley. Jest to kula o średnicy 260 cm uformowana z drutu kolczastego. Wewnątrz kuli, w stalowo - szklanej osłonie pali się gazowy płomień. Pomnik został ustawiony w 1995 r. na zlecenie irlandzkiej sekcji Amnesty International.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: Wikingowie (ślady domów)
Na niewielkim placu, tuż przed Dublinią i Christ Church, znajdują się ułożone z kostki brukowej zarysy domów... Wikingów (na zdjęciu obok stoję przy fragmentach dwóch z nich), które - jak ustalili archeolodzy - przed wiekami stały właśnie w tym miejscu.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin Writers Museum
Wizyta w Dublin Writers Museum to świetna lekcja historii irlandzkiej literatury. Możemy w nim obejrzeć m.in. kolekcję pierwszych wydań książek, rękopisów, popiersi, portretów, a także maszyn do pisania i osobistych przedmiotów wielu irlandzkich pisarzy.
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: zamach bombowy w 1974 r.
17 maja 1974, ktory dla Irlandczykow, a w szczegolnosci mieszkancow Dublina - był dniem tragicznym: tego dnia w centrum Dublina wybuchly 3 bomby, zabijajac i raniac wielu ludzi. Przy dworcu kolejowym w Dublinie znajduje sie tablica upamietniajaca te tragiczne wydarzenia...
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: z autobusu :-)
Jedna z mozliwosci zwiedzania Dublina - szczegolnie gdy sie dysponuje ograniczonym czasem - jest przejazdzka po miescie pietrowym autobusem :-)
kliknij i czytaj dalej...


Dublin: tam i z powrotem
Opis mojego pierwszego wyjazdu na 1 dzień do Dublina.
kliknij i czytaj dalej...