Słynie z prywatnej galerii sztuki, ulic pełnych kwiatów i corocznych pokazów dawnych samochodów i maszyn parowych. Galeria mieści się przy Main Street. Można w niej podziwiać - i kupić - dzieła znanych artystów z Irlandii. Corocznie, w czerwcu, mają miejsce pokazy dawnych samochodów i maszyn parowych. W wiosce znajdują się dwa kościoły: protestancki i rzymskokatolicki. Innishannon - to chyba najbardziej "ukwiecona" miejscowość jaką do tej pory widziałem w Irlandii.
wtorek, 3 czerwca 2008
Innishannon
Innishannon - to niewielka, ale bardzo malownicza wioska w hrabstwie Cork.
Słynie z prywatnej galerii sztuki, ulic pełnych kwiatów i corocznych pokazów dawnych samochodów i maszyn parowych. Galeria mieści się przy Main Street. Można w niej podziwiać - i kupić - dzieła znanych artystów z Irlandii. Corocznie, w czerwcu, mają miejsce pokazy dawnych samochodów i maszyn parowych. W wiosce znajdują się dwa kościoły: protestancki i rzymskokatolicki. Innishannon - to chyba najbardziej "ukwiecona" miejscowość jaką do tej pory widziałem w Irlandii.
Słynie z prywatnej galerii sztuki, ulic pełnych kwiatów i corocznych pokazów dawnych samochodów i maszyn parowych. Galeria mieści się przy Main Street. Można w niej podziwiać - i kupić - dzieła znanych artystów z Irlandii. Corocznie, w czerwcu, mają miejsce pokazy dawnych samochodów i maszyn parowych. W wiosce znajdują się dwa kościoły: protestancki i rzymskokatolicki. Innishannon - to chyba najbardziej "ukwiecona" miejscowość jaką do tej pory widziałem w Irlandii.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz