Dzisiaj obchodzimy Dzień św. Patryka, największe święto w Irlandii. Tak jak w zeszłym roku, zaczęliśmy od Mszy Świętej w Katedrze Najświętszej Maryi Panny i św. Anny. Po Mszy Św., biskup Fintan Gavin pobłogosławił Patryczka i zrobił sobie wspólne zdjęcie, które później trafiło do mediów. W Irlandii jest zwyczaj, że tego dnia święci się koniczynę, za pomocą której św. Patryk objaśniał tajemnicę Trójcy Świętej. Irlandczycy wpinają ją sobie w klapy. Później wzięliśmy udział w uroczystej paradzie, w tym roku ponownie poszliśmy w grupie z Polską Szkołą w Cork. Według szacunków Gardy, w centrum miasta zebrało się aż 60 tysięcy osób, aby zobaczyć rekordową liczbę 3600 uczestników parady.
Ponieważ nasz Patryczek ma też dzisiaj imieniny, więc wybrałem się do sklepu, gdzie z kolei on wybrał dla siebie prezent, a w domu dmuchał świeczkę na "imieninowym" torcie ;-) Niestety, tego dnia Patryczek był wyraźnie "nie w sosie", wieczorem dostał lekkiej gorączki, stąd nie bawił się paradzie tak, jak rok temu. Najważniejsze, że był!
Poniżej - kilka zdjęć z parady, zapraszam do zobaczenia mojego filmiku z tego dnia: LINK.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz