poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Polskie sklepy cash&carry w Cork

W Cork od pewnego czasu powstają większe polskie sklepy reklamujące się jako cash&carry. 

Jak to u nas na Wyspie bywa, te same słowa niekoniecznie znaczą to samo co w kRAJu. Tak więc "polski sklep w Irlandii" oznacza z reguły tyle, że są tam polskie produkty /chociaż najczęściej też poprawniej będzie: "produkty z Polski"/ i polscy pracownicy, ale z właścicielami najczęściej dogadać się można tylko po rosyjsku. Oczywiście - są wyjątki, gdy polski sklep jest polskim sklepem bez koniecznych dodatkowych objaśnień. Z kolei "cash&carry" znaczy w tym przypadku tylko tyle, że to większy sklep ulokowany poza centrum - i chyba nic więcej.

Większa powierzchnia, większy wybór, z reguły /chociaż nie zawsze/ niższe ceny  niż w tych ulokowanych w centrum miasta. No i - miejsca parkingowe. Nic więc dziwnego, że sporo osób właśnie tam robi większe zakupy.

Poniżej - cash&carry Polonez, Mercury i Wędlinka w Cork:

 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza