niedziela, 15 listopada 2020

Geocaching na Old Church Cemetery w Cobh

Niedzielne popołudnie spędziliśmy na szukaniu geocachingowych skrytek. Tym razem - na cmentarzu w Cobh. Filmik z tej wycieczki można zobaczyć na moim YT: LINK.

Dokładniej to były tzw. lab cache, czyli nie tradycyjne skrytki ale rzecz chyba znacznie bardziej interesująca: również wymagają udania się w określone miejsce wg podanych współrzędnych i dopiero gdy zbliżymy się na odległość 5-10 metrów od celu w aplikacji wyświetli nam się pytanie na które musimy udzielić odpowiedzi. A odpowiedź z reguły będziemy mieli przed nosem ale dopiero wtedy, gdy fizycznie znajdziemy się w danym miejscu. Ot, taka ciekawostka. 

Świetne popołudnie, cmentarze może są mało romantyczne ale za to pełne historii. Dotarliśmy m.in. do grobów ofiar zatopienia Lusitanii, którą w czasie I wojny światowej storpedował niemiecki okręt podwodny, jak również odwiedziliśmy ostatnie miejsca spoczynku Jamesa Verlinga - osobistego lekarza Napoleona Bonaparte i Jacka Doyle, słynnego irlandzkiego boksera, aktora i... tenora, który niestety rozpuścił swój talent w whiskey.

Później jeszcze podjechaliśmy na szybką kolacje do centrum miasta. Pomimo ogłoszonego lockdownu czasy wszystkie lokale były otwarte, tyle że serwowały jedzenie na wynos, chociaż można było wewnątrz przy stoliku zaczekać na przygotowanie posiłku, który musieliśmy zjeść w samochodzie. Ot, takie czasy zarazy...

/Powyżej: na Old Church Cemetery w Cobh/

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza