poniedziałek, 9 maja 2016

Sowiecka "defilada" w Cork

Wczoraj wieczorem przez Cork przetoczyła się eskortowana przez Gardę kawalkada samochodów z rosyjskimi flagami.  Również, niestety, z komunistycznym sierpem i młotem...

Kolumny samochodów nie sposób było przeoczyć, bo każdy kierowca wciskał klakson do oporu. Zgaduję, że mieszkający tutaj Rosjanie świętowali w ten sposób zakończenie II WŚ, w której pokonali swojego niedawnego sojusznika, tj. nazistowskie Niemcy z którymi w 1939 roku wspólnie napadli na pozostawioną przez zachodnich sojuszników Polskę. Zwycięstwo nad nami ci jedni i drudzy bandyci świętowali na wspólnej defiladzie w Brześciu.

Wczoraj ci potomkowie sowietów eksponowali również komunistyczną flagę z sierpem i młotem, symbolem sowieckiego zniewolenia wielu narodów Europy. W Polsce lewackie symbole totalitarne jak swastyka czy sierp i młot - są zakazane, tutaj - nie, przez co Mein Kampf można bez problemu kupić w księgarni a lokalni irlandzcy komuniści przy różnych okazjach paradują pod flagami z sierpem i młotem. Teraz - dołączyli do nich towarzysze radzieccy...

/Powyżej: auto z flagą z sierpem i młotem na Grand Parade w Cork/

Poniżej - nakręcony przeze mnie fragment sowieckiej "defilady" w Cork:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza