wtorek, 11 kwietnia 2017

Wielkanocne Baranki

Zbliża się Wielkanoc, więc w polskich sklepach w Cork oprócz wiklinowych koszyczków pojawiły się baranki, z cukru lub z masła, symbolizujące Jezusa Chrystusa. 

Kiedyś, jeszcze w XVII kiedy baranki zagościły na wielkanocnych stołach, robiono je z poświęconego wosku. Później, wśród szlachty i mieszczan powstawały również z ciasta i marcepanu, a na wsiach z cukru lub z masła. Do naszych czasów przetrwała ta ostatnia, wiejska tradycja i w zależności od regionu Polski - do koszyczków ze święconką trafia baranek, nazwijmy go, cukrowy lub maślany. A ponieważ jak to na emigracji bywa, w jednym miejscu mieszkają Rodacy z różnych części Ojczyzny, więc w polskich sklepach można kupić oba rodzaje.

U nas w tym roku do koszyka trafią chyba oba. Jeden kupiliśmy na Wielkanocnym Kiermaszu w polskim kościele a drugi w sklepie "Wrocław". Takie multi-kulti - może być ;-) I tylko takie.

/Powyżej: nasze baranki z cukru i z masła/

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza