sobota, 15 września 2018

Ben Bulben

Słynna góra o charakterystycznym kształcie. Od dawna chciałem ją zobaczyć, w końcu - udało się ;-) Niestety, w przeciwieństwie do Croagh Patrick i Mount Brandon - na razie nie udało nam się na nią wejść. Przez większą część dnia padało i była mgła, kiedy się nieco wypogodziło było już zbyt późno i musieliśmy wracać do Cork. No nic, jest powód żeby przyjechać tutaj jeszcze raz ;-)

/Powyżej: Ben Bulben/

Ze szczytem związane są liczne legendy celtyckie. Według nich był to jeden z terenów łowieckich grupy wojowników Fianna żyjących w III w. Inna opowieść mówi o wojowniku Diarmuidzie, który został podstępem skłoniony przez olbrzyma o imieniu Finn McCool do walki z zaczarowanym dzikiem, który przebija mu serce swoim kłem. Mówi się, że na tej górze pochowano jego i jego żonę, Gráinne. Podobno w VI wieku św. Columba stoczył bitwę na równinie poniżej Ben Bulben o prawo do skopiowania Psałterza, który pożyczył od St. Finnian'a.

Oprócz legend z górą związana jest też inna, bardziej współczesna historia: 20 września 1922, w czasie irlandzkiej wojny domowej kolumna Irlandzkiej Armii Republikańskiej została osaczona w Sligo przez Armię Irlandzką. Dziewięciu żołnierzy IRA uciekało stokami Ben Bulben; ostatecznie jednak zostali schwytani i zamordowani, podobno już po tym, gdy się poddali, w odwecie za śmierć brygadiera Josepha Ringa, zabitego przez IRA osiem dni wcześniej.

 William Butler Yeats, irlandzki poeta, dramaturg i filozof, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, napisał m.in. wiersz: "Pod Ben Bulben", którego ostatnie trzy wersy kazał umieścić na swoim nagrobku.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza