czwartek, 1 listopada 2018

47

Dzień Wszystkich Świętych, więc moje urodziny. Już - 47. Czas ucieka, wieczność czeka ;-)

Tak się złożyło, że ten wyjątkowy dzień w roku spędziłem on-line. Niestety, w rozumieniu jak najbardziej analogowym, czyli - stojąc 12 godzin przy linii w applowskiej montowni w Cork, gdzie obecnie pracuję. Dzień Wszystkich Świętych to w Irlandii zwykły dzień roboczy, niestety. Chyba już czas wracać do Polski.

Niemniej, Agnieszka pamiętała o torcie i urodzinowym prezencie ;-)

/Powyżej: urodzinowe upominki od Agnieszki/

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza