środa, 11 lutego 2026

Irlandzkie masło Ór

Natknąłem się na masło Ór /co po irlandzku znaczy: Złoto/. Tam, gdzie zazwyczaj robię zakupy,  jest szereg innych, ale nie to. Warte uwagi, bo lokalne, wytwarzane w Kanturk, nieopodal Cork. Jak napisali na swojej stronie: "firma została założona w 1928 roku i od pokoleń czuwamy nad produkcją naszego tradycyjnego irlandzkiego masła – wytwarzanego z letniego mleka od certyfikowanych krów karmionych trawą. Całe nasze mleko pochodzi z okolic North Cork Creamery – od rolników i gospodarstw, które znamy od pokoleń."

Jak smak? Ja mam raczej podniebienie z podeszwy, nie wyłapuję większości niuansów smakowych, zazwyczaj smakuje mi wszystko, nie widzę specjalnej różnicy. Niemniej gdybym miał do wyboru np. Kerrygold /znane również w Polsce, chociaż z niemieckimi numerami weterynaryjnymi/ czy Ór, brał to drugie, ze względu na jego lokalność. Co do zasady co lokalne, to lepsze, bo miało krótszą drogę, jak to się mówi: od pola do stołu.

/Powyżej: masło Ór/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz