sobota, 28 marca 2026

86 wizyta w Polsce /1/: jedziemy do Dublina, lecimy do Krakowa

Lecimy do kRAJu :-) Tym razem tradycyjnie: autobusem do Dublina, a stamtąd lot do Krakowa.

 Najpierw jednak taksówka na przystanek autobusowy. Dzieje się coś dziwnego: to krótki kurs, ale zawsze te prawie 20 euro wpada. Tymczasem w aplikacji bolta nie można zamówić z wyprzedzeniem takiego kursu, bo spotykamy się z odmową, że: "na tym obszarze takie zamówienie jest niemożliwe". Mało tego, kierowcy, jeden po drugim, odrzucają ten kurs, ale wcześniej jest wyraźna informacja, że opłata jest wg taksometru, a nie normalnie wyliczona z góry, jak to jest u bolta. Oczywiście, bolt pobiera środki, ale później trzeba albo dopłacić albo zwrócą parę euro, jeżeli jakimś cudem wyjdzie taniej. Dziwne, bo jeszcze do niedawna wszystko tutaj działało normalnie. No nic, zamawiam z innej apki /freenow/, oczywiście też opłata wg taksometru, kierowca wyraźnie jedzie dłuższą trasą w dodatku stając w lekkim korku. Taka sytuacja /z brakiem możliwości zamówienia wcześniej przejazdu oraz nałożeniem trasy/ już nam się zdarzyła poprzednio. Jak to ma tak wyglądać, to następnym razem pojedziemy chyba autobusem, względnie podrzuci nas sąsiadka, która już to zresztą proponowała.

Jedziemy autobusem CityLink /dawniej: GoBus/. Absolutnie wszystkie miejsca zajęte, łącznie z rozkładanym siedzeniem obok kierowcy: pierwszy raz coś takiego widziałem. Inna rzecz, że połowa osób wysiadła w mieście, co też było dziwne, bo jednak większość zawsze jechała na lotnisko. Na lotnisku "odkryliśmy" prawdopodobnie nowy placyk zabaw dla dzieci. Zamieszanie przy odprawie: Agnieszka podała prawo jazdy, zamiast dowodu osobistego, i wpadła w lekką panikę, ale ma szczęście szybko odnalazła i dowód, a do tego również paszport ;-) Lot przebiegł spokojnie, na lotnisku już bez problemu zamawiamy bolta, z jasno określoną ceną, itp.

W domu: jeszcze stała choinka, której nie zdążyliśmy rozebrać przy poprzednim pobycie, więc od tego zaczęliśmy moją 86 wizytę w Polsce :-) 

Poniżej kilka zdjęć, filmik z tego dnia można zobaczyć na moim YT: LINK.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz