Podobnie jak rok temu, wybraliśmy się na farmę w Ballymorisheen, nieopodal Cork. Generalnie mogę powtórzyć dokładnie to samo, co napisałem rok temu: "halloweenowy wystrój i mnóstwo dyń, ale również szereg innych atrakcji, szczególnie dla dzieci. Jest plac zabaw, pole dyniowe, można pogłaskać zwierzątka, zobaczyć irlandzki dom z połowy XX wieku, szkołę, itp. Farma jest dostępna do zwiedzania sezonowo, ale przy niej znajduje się restauracja, która jest czynna codziennie.". Tym razem udało nam się zjeść w niej obiad: smacznie i stosunkowo niedrogo.
Poniżej kilka zdjęć, filmik z tej farmy można zobaczyć na moim YT /od 1:45 minuty/: LINK.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz