środa, 11 stycznia 2017

Wzgórza mają oczy

Obejrzałem, jeden po drugim, dwa filmy: "Wzgórza mają oczy" z 1977 roku i jego remake z 2006 roku.

Fabuła najprostsza, za wiki: "film opowiada o amerykańskiej rodzinie – matce, ojcu, nastoletnim rodzeństwie oraz starszej siostrze, jej mężu i córce – która podczas podróży przez odludzie zostaje zaatakowana przez grupę zmutowanych kanibali".

Która wersja lepsza? Zdecydowanie ta z 1977 roku. Nie zawsze starsze jest lepsze, ale jednak w kinie ta zasada sprawdza się nadzwyczaj często. Tak jest w przypadku takich obrazów jak "Listonosz zawsze dzwoni dwa razy", "Pamięć absolutna", "Kult", itd., itp. I tak jest również w przypadku tego filmu.

/Powyżej:  "Wzgórza mają oczy" z 1977 i 2006/

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza