piątek, 17 lutego 2017

Irlandzcy komuniści nie chcą Dnia św. Patryka... w Białym Domu

Lewactwo w Irlandii protestując przeciwko Prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi nawołuje do "odwołania Dnia św. Patryka w Białym Domu". Wspomagają ich w tym będący na gościnnych występach lewacy z USA.

Ot, na złość mamie chcą odmrozić sobie uszy. Ten kolejny wygłup sygnuje irlandzka Socialist Party, partia socjalistyczna mająca za swój statutowy cel "zwalczanie kapitalizmu i wprowadzenie socjalistycznej alternatywy", nie bacząc na to że w tej "alternatywie" już żyło pół Europy i do tej pory tym zniewolonym Narodom odbija się to czkawką. Jak to zwykle u komunistów, nie tylko kwestionują wyniki demokratycznych wyborów w innym kraju, /któremu w dodatku w dużym stopniu zawdzięczają swój gospodarczy sukces/, to jeszcze jak zwykle swoim przeciwnikom politycznym od razu zarzucają "rasizm", "faszyzm" i tym podobne rzeczy, przez co zupełnie zdeprecjonowali te pojęcia.

/Powyżej: plakat w Cork/

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza