Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Turystyka: Calpe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Turystyka: Calpe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 października 2018

Hiszpania: Msza Św. w Calpe

Niedziela, więc szukamy kościoła żeby uczestniczyć w Mszy Świętej. Udało nam się znaleźć jeden, jedyny katolicki, pod nazwą: Parroquia Virgen De Las Nieves, czyli, o ile dobrze tłumaczę, Kościół pw. Matki Boskiej Śnieżnej. Msza Święta ledwie w zarysie przypomina tę znaną u nas, pomimo - że to "jeden powszechny apostolski Kościół"...

Poniżej - zdjęcia z kościoła:



czwartek, 4 października 2018

Hiszpania: Calpe

Calpe ma swoją pasjonującą historię, obecnie jest to jednak miasto żyjące głównie z turystyki i - w znacznie mniejszym stopniu - z połowu ryb. Nad miastem góruje charakterystyczna skała, Peñón de Ifach.

Poniżej - kilka zdjęć ze starówki, plaża na której uprawialiśmy plażing i krokodyl z piasku ;-)






środa, 3 października 2018

Hiszpania: przyjazd do Calpe

Z Cork do Alicante lecieliśmy przez Birmingham. I tak się złożyło, że akurat wskutek awarii radaru na lotnisku - wszystkie loty albo odwołano albo przesunięto. Nasz - o prawie 3 godziny. Dobrze że jeszcze wczoraj przed północą przysłali sms-em i e-mailem powiadomienie o tym, więc mogliśmy pospać nieco dłużej ;-) Na szczęście mieliśmy odpowiedni zapas czasowy na przesiadkę. Na lotnisku w Birmingham mnóstwo policji i bardzo szczegółowa kontrola podręcznego bagażu. Takiej jeszcze, prawdę pisząc, nie widziałem: przynajmniej co drugi był otwierany i dokładnie przeszukiwany. W końcu docieramy do Alicante, tam czeka już na nas wypożyczone auto którym jedziemy do Calpe. Tam zatrzymujemy się w bungalowie należącym do hotelu Galetamar, gdzie spędzimy najbliższy tydzień.

/Powyżej: domek w którym spędzimy tydzień w Calpe. Nasze mieszkanie - to te z lewej na parterze/