niedziela, 31 lipca 2011

Phoenix Street Festival 2011

Wczoraj i dzisiaj w Cork trwał Phoenix Street Festival 2011, uliczny festiwal w centrum miasta. Na dwóch ulicach, tj. Phoenix Street i Pembroke Street, ustawiono 2 sceny na których łącznie wystąpiło 18 zespołów. Oprócz tego publiczność zabawiali swoimi pokazami fani skateboardingu, tworzono graffiti, itd.

Na moim kanale na YT można zobaczyć filmik z pierwszej godziny festiwalu: LINK, a poniżej - kilka zdjęć:





sobota, 30 lipca 2011

Vibes & Scribes Lee Swim 2011

Dzisiaj w Cork na rzece Lee odbyły się zawody pływackie "Vibes & Scribes Lee Swim 2011". Co roku do udziału w zawodach staje ok. 300 pływaków, którzy płyną rzeką Lee przez centrum Cork, na dystansie do 2000 m. Zawodnicy są podzieleni na kategorie wiekowe, od poniżej 20 lat /z tym że minimalny wymagany wiek to 12 lat/ - do powyżej 80-ciu. Pierwsze takie zawody odbyły się w 1914 r. "Vibes & Scribes" w tytule zawodów to nazwa obecnego głównego sponsora. Cały dochód z imprezy jest przeznaczony dla lokalnych instytucji charytatywnych.

Na moim kanale na YT znajduje się krótki filmik z tych zawodów - LINK, a poniżej kilka zdjęć:





piątek, 29 lipca 2011

Wigwamy

Dokument w reżyserii Bartłomieja Krata i Michała Otłowskiego "Wigwamy" z 2008 r. pokazuje życie lumpenproletariatu w polskich slamsach.

"Wigwamy" to slangowe określenie jednego z osiedli w Nidzicy, gdzie toczy się akcja filmu. Wchodzimy do domu dwóch braci, poznajemy ich najbliższe otoczenie, posłuchamy ich "barwnych" opowieści. Alkohol leje się strumieniami, przemoc, agresja, konflikty z prawem. Codzienne kombinacje niezbędne by zdobyć jakikolwiek alkohol i papierosy.

Współczesny obraz części Polski.

czwartek, 28 lipca 2011

Timoleague

Timoleague jest to malownicza wioska w hrabstwie Cork, położona pomiędzy Kinsale a Clonakilty, niecałe 50 km od Cork. Jej nazwa w języku irlandzkim oznacza "Dom Molaga" i pochodzi od imienia irlandzkiego mnicha, św. Molaga, który wprowadził do Irlandii hodowlę pszczół.

/Powyżej: ruiny Timoleague Abbey/

Św. Molaga w VI w. (lub VII - różne źródła różnie podają) założył tutaj klasztor. W 1240 r., na miejscu dawnego klasztoru, Franciszkanie założyli swoje opactwo. Mnisi zostali rozproszeni w czasie Reformacji, ale wrócili do opactwa w 1604 roku. W 1612 klasztor został zwolniony przez angielskich żołnierzy, ktorzy m.in. rozbili wszystkie witraże. Franciszkanie pozostali w klasztorze aż do 1629 roku.

Warto zobaczyć także usytuowany na wzniesieniu katolicki kościół Church of the Nativity of Our Lady (Kościół Narodzenia NMP) z 1912 r. z wieżą zbudowaną w stylu romańskim oraz anglikański kościół który pochodzi z początku XIX wieku.

środa, 27 lipca 2011

Leszek Kołakowski: Mini wykłady o maxi sprawach

Ta stosunkowo niewielka, 300-stronicowa książka, zawiera aż 41 wykładów Leszka Kołakowskiego na mnóstwo tematów związanych zagadnieniami filozofii kultury.

W 1996 roku Kołakowski nagrał dla tv całą serię mini-wykładów, trwających po kilkanaście minut. Książka zawiera ich drukowaną wersję, uzupełnioną o wykłady filozofa publikowane w innych mediach. Tematyka naprawdę szeroka: od Boga i świętych po sprawy seksu i lenistwa ;-)

Nie jest to lektura trudna, ale, przynajmniej w moim przypadku, wymagała raczej kosztowania i powolnego przyswajania niż przeczytania jej całej od razu.

wtorek, 26 lipca 2011

Połów tylko z kartą członkowską...

W okolicy Timoleague natknąłem się na taki oto budyneczek z m.in. tablicą w języku polskim (kliknij na zdjęcie, żeby powiększyć):


O podobnej, tj. skierowanej do polskich wędkarzy tablicy, pisałem kiedyś TUTAJ. Z kolei TUTAJ opisałem inny przykład tablicy z zakazami, adresowanej także do naszych Rodaków.

niedziela, 24 lipca 2011

Australia Day w Cobh

Dzisiaj, w związku zawinięciem do Cobh statku wycieczkowego Dawn Princess płynącego z Australii, miał tam miejsce "Australia Day".

/Powyżej: stoję przed Dawn Princess/

Dawn Princess wypłynął z Sydney i jest w 105-dniowej podróży dookoła świata. To potężny statek, ma 261 m długości, zabiera na pokład 2 tysiące pasażerów, a wraz załogą - płynie nim ok. 3 tysięcy osób.

Przypłynięcie tego statku było okazją do przypomnienia nieco historii, kiedy to Anglicy w latach 1791 - 1853 uwięzili i wysłali do kolonii karnych w Australii ponad 26 tysięcy Irlandczyków, aresztowanych często pod błahymi zarzutami.

Poniżej - mój krótki filmik z Australia Day w Cobh:

sobota, 23 lipca 2011

Damhsafest 2011 w Fermoy

Wybrałem się dzisiaj do Fermoy, żeby obejrzeć zespoły taneczne które wzięły udział w tegorocznym "Damhsafest 2011" - Cork International Folk Dance Festival, czyli w międzynarodowym festiwalu tańców ludowych. W Fermoy Town Park, czyli w parku w centrum miasta wystąpiły cztery grupy: "Les Compagnons de la Claire Fontaine" z Francji, "Sõprus" z Estonii, "Anfoushi Cultural Group" z Egiptu i "Owenabue Valley Traditional Group" z Irlandii, a konkretnie - z pobliskiego Carrigaline.

Po występach tych zespołów - podjęto także próbę bicia rekordu świata w tzw. "Brush Dance" - tj. tradycyjnym irlandzkim tańcu z miotłą, ale - raczej nic z tego wyszło. Może następnym razem ;-) Na koniec - zaproszono do wspólnej zabawy wszystkich tancerzy - oraz publiczność. 

Na moim koncie na YT można zobaczyć nakręcony przeze mnie filmik z tego wydarzenia: LINK. Grupę z Francji można oglądać od 1:05 minuty filmu, grupę z Estonii - od 9:30 minuty, grupę z Egiptu - od 17:40 minuty, a z kolei grupę z Irlandii od 33:25 minuty. Próba bicia rekordu w Brush Dance znajduje się od 38:50 minuty, a wspólna zabawa tancerzy i publiczności - od 40:20 minuty filmu.

Poniżej - kilka zdjęć z Damhsafest 2011:








piątek, 22 lipca 2011

Damhsafest 2011 - występ Sõprus z Estonii

Od 20 do 24 lipca b.r. w Cork trwa Damhsafest 2011 - Cork International Folk Dance Festival, międzynarodowy festiwal tańca ludowego. 

W festiwalu wezmą udział m.in. grupy z Egiptu, Francji, Estonii i Afryki, które będzie można podziwiać w Cork, Blarney, Mallow, Carrigaline i Fermoy. Codziennie przed Opera Lane mają miejsce występy poszczególnych grup tanecznych. Dzisiaj udało mi się zobaczyć pokaz zespołu "Sõprus" z Estonii. Sõprus to po estońsku "przyjaźń", zespół istnieje od 65 lat i tańczy w nim 150 osób, do Cork przyjechała tylko jego część.

Sõprus zademonstrował świetny, półgodzinny uliczny występ przed Opera Lane w Cork, prezentując estońskie tańce ludowe. Udało im się nawet wciągnąć do wspólnej zabawy Irlandczyków, którzy jak wiadomo muzykę i taniec mają we krwi. Licznie zgromadzeni przechodnie nagrodzili estoński zespół długimi brawami. 

Na moim kanale na YT znajduje się nakręcony przeze mnie filmik z całego występu zespołu Sõprus przy Opera Lane w Cork: LINK, a poniżej kilka zdjęć:



Bardzo dziki zachód

Film nie najnowszy, bo z 1999 r., niemniej sięgnąłem po niego dopiero teraz. Głównie dlatego, że stał się kultowy dla miłośników steampunku, a, nie ma co ukrywać, podoba mi się jego estetyka ;-)

Akcja tej komedii s-f toczy się w XIX-wiecznej Ameryce, tuż po zakończeniu wojny secesyjnej. Szalony milioner porywa naukowców i zmusza ich do zbudowania dla siebie swego rodzaju Wunderwaffe - "cudownej broni" z pomocą której zdoła pokonać zwycięskie wojska Unii.

Film jak film, ale ciekawe jest zademonstrowanie kilku zaawansowanych technicznie gadżetów, przy założeniu że do ich użycia można użyć jedynie napędu parowego, pola magnetycznego - lub siły ludzkich mięśni.