środa, 5 sierpnia 2009

Stanisław Michalkiewicz: "Protector traditorum"

"Protector traditorum" to zbiór felietonów Stanisława Michalkiewicza publikowanych w prasie krajowej i polonijnej dotyczących problemu lustracji w Polsce. Lustracji, która w przeciwieństwie np. do Niemiec - ciągle nie miała miejsca w naszym kraju...

/Na zdjęciu: mój egzemplarz "Protector traditorum" z dedykacją Autora/

Dlaczego wg Autora "Protector traditorum" potrzebna jest w Polsce lustracja? Przede wszystkim dlatego, żeby nie dopuścić do możliwości szantażowania naszych politykierów, którzy w przeszłości byli informatorami PRL - owskiej Służby Bezpieczeństwa, groźbą ujawnienia zawartości ich "teczek". Stanisław Michalkiewicz przytacza przykłady, że takie przypadki miały - i mają nadal miejsce, co jest wybitnie szkodliwe dla interesów Polski, bowiem nasi politykierzy ze strachu przed ujawnieniem ich niechlubnej przeszłości - godzą się podejmować decyzje zgodne z interesami tych, którzy posiadają stosowną wiedzę na ich temat, ale niezgodne z interesami naszej Ojczyzny.

Z opisu wydawcy: "Traditor to po łacinie zdrajca, donosiciel. Tak był nazywany Judasz. Przerażający obraz Polski przeżartej kłamstwem i strachem. Zbiór tekstów poświęconych lustracji; od felietonów po obszerne analizy. O tym jak torpedowano kolejne jej próby, jak dezinformowano opinię publiczną, jak nieformalna "partia grubej kreski" tworzyła ponad wszelkimi podziałami zręby III RP...

Teczki wciąż wstrząsają polskim życiem społecznym i politycznym, dotykają świat kultury, boleśnie ranią polski Kościół. Od upadku komunizmu kolejne ekipy rządzące nie potrafią skutecznie przeciąć tego węzła niemożności, złej woli i oportunizmu. Obrońcy tajnych współpracowników gotowi są nawet wywrócić tradycyjny porządek moralny, donosicieli i zdrajców nazwać ofiarami, a ofiary ich agenturalnej działalności "moralnymi prymitywami". Stanisław Michalkiewicz od samego początku był i pozostaje nadal niezwykle konsekwentnym zwolennikiem przeprowadzenia w Polsce lustracji. Zgromadzone w tym tomie felietony poświadczają jego zdecydowanie w tym względzie. Dowodzą także, że konieczności przeprowadzenia lustracji nie warunkuje zaspokojenie ciekawości czy nawet poznanie prawdy, to przede wszystkim warunek "sine qua non" sanacji Rzeczypospolitej, państwa, które w ostatnich trzech wiekach zaledwie przez trzydzieści kilka lat aspirowało do suwerenności i niepodległości, podlegając poza tym wpływom obcych tajnych policji i wywiadów..."

Stanisław Michalkiewicz na zaproszenie Stowarzyszenia MyCork gościł w Cork, gdzie wygłosił wykład "Polska wobec kryzysu" - do przeczytania TUTAJ.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza