czwartek, 15 sierpnia 2019

42 wizyta w Polsce (6): Lwów

Będąc u Rodziców w Tomaszowie Lubelskim, skorzystaliśmy z oferty jednego z biur turystycznych i wybraliśmy się na 1-dniową autokarową wycieczkę do Lwowa, wraz z polskim przewodnikiem. 

Granicę przekroczyliśmy w Budomierzu. Zajęło to ok. 40 minut, co jest podobno bardzo krótkim czasem. Następnie pojechaliśmy tak potwornie dziurawą drogą, jakiej jeszcze nie widziałem. Na szczęście - niezbyt długo. Przejechaliśmy przez Potylicz i Rawę Ruską. Na tyle na ile mogłem zobaczyć to z okna autobusu, to widziałem obrazki jak z Polski sprzed 30-40 lat. Wkrótce dojechaliśmy do Lwowa, to już inny świat ale trzeba pamiętać że poruszaliśmy się praktycznie wyłącznie trasami dla turystów.

Najpierw udaliśmy się na Cmentarz Łyczakowski i Cmentarz Obrońców Lwowa /Orląt Lwowskich/. Ten pierwszy z grobami wybitnych Polaków, ten drugi - z polskimi bohaterami. Jak widać na pierwszym zdjęciu poniżej, figury lwów - jednego, trzymającego łapą herb Lwowa z napisem "Zawsze wierny" i drugiego - z herbem Polski i inskrypcją "Tobie, Polsko" - nadal pozostają zabite dyktą. Trwa to od stycznia 2016 roku.

Później udaliśmy się na spacer po Starym Mieście, zwiedziliśmy kościół dominikanów w którym odbywają się msze w języku polskim, obejrzeliśmy kamieniczki w Rynku i budynek ratusza, kaplicę Boimów, hotel George, pomnik Adama Mickiewicza, budynek opery lwowskiej i  katedry: łacińską i ormiańską. Na koniec udaliśmy się na Wysoki Zamek i znajdujący się na nim Kopiec Unii Lubelskiej, z którego obejrzeliśmy panoramę miasta. Piękne miasto, chwilami przypominające Kraków, na każdym kroku pełne śladów polskości. Wszędzie bez problemu można porozumieć się w języku polskim a złotówka jest tam pełnoprawną walutą.

Poniżej - kilka zdjęć, więcej znajduje się w galerii na moim fb: LINK.






wtorek, 13 sierpnia 2019

42 wizyta w Polsce (5): Małopolska Noc Naukowców

Po spotkaniu z przyjaciółmi wybraliśmy się do Niepołomic na "Małopolską Noc Naukowców: Wieczór z Księżycem i Perseidami". Z okazji 50-rocznicy lądowania ludzi na Księżycu na specjalnie przygotowanym rynku /wygaszone miejskie światła i ustawione leżaki/ mogliśmy obejrzeć filmy i za pomocą teleskopów obserwować Księżyc, Jowisza i Saturna. Następnie leżąc na leżakach ustawionych na rynku wysłuchaliśmy fascynującej prelekcji podczas której wykładowca wskazywał laserem na niebie omawiane gwiazdy.

Poniżej - zdjęcia:



poniedziałek, 12 sierpnia 2019

42 wizyta w Polsce (4): ognisko i grill

Niedzielne popołudnie spędziliśmy z przyjaciółmi przy ognisku i grillu. Były też m.in. wegańskie kiełbaski ;-)

/Powyżej: pamiątkowa fotka ;-)/

niedziela, 11 sierpnia 2019

42 wizyta w Polsce (3): Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach

Na niedzielną Mszę Św. wybraliśmy się do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Miejsce odwiedzone przez trzech kolejnych papieży, Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka/. Piękny kościół, chociaż jak dla mnie trochę zbyt "nowoczesny". Obok 77-metrowa wieża widokowa, na którą również się wybraliśmy.

Poniżej - kilka zdjęć, więcej znajduje się w galerii na moim fb: LINK.






sobota, 10 sierpnia 2019

42 wizyta w Polsce (2): ślub Sylwii i Dariusza

Jednym z głównych celów naszej wizyty w Polsce, oczywiście oprócz odwiedzin u Rodziców, był ślub i wesele Sylwii i Dariusza, na które zostaliśmy zaproszeni. Było super, przetańczyliśmy całą noc ;-)

Poniżej - kilka zdjęć:





czwartek, 8 sierpnia 2019

42 wizyta w Polsce (1): w samolocie po wegańsku

Kolejne dwa tygodnie spędzimy w Polsce. Tym razem lecimy z Dublina do Krakowa, z kolei wracać będziemy z Krakowa do Cork - przez Londyn. W Ryanairze jak zwykle dostajemy ich gazetkę a w niej, jako nowość, menu z wegańskimi posiłkami. Można? Można :-)

Tak sobie a muzom, za pamięci: przy odprawie paszportowej już w Krakowie, tuż przy okienku  wepchnął się jakiś polskojęzyczny cwaniaczek. Z samej gęby było widać, że kombinator. No i oczywiście zaraz go zatrzymali. Nie za wpychanie się w kolejkę rzecz jasna, ale "za wiadome, dawne sprawki", jak pisał poeta. Facet był poszukiwany i chyba dobrze o tym wiedział, bo nie był zdziwiony. Tak - że tak, czasami karma wraca od razu...

/Powyżej: gazetka w Ryanairze/

niedziela, 4 sierpnia 2019

Circadian Rhythms: Contemporary art and biological time

Od 03.08 do 03.11 b.r. w Glucksman Gallery w Cork ma miejsce wystawa "Circadian Rhythms: Contemporary art and biological time". Tematem przewodnim wystawy jest rytm ludzkiego życia uporządkowany w 24-godzinnym dobowym cyklu.

/Powyżej jedna z prac na wystawie: - Barbara Knezevic: "Exquisite tempo sector, 2016"/

sobota, 3 sierpnia 2019

Dublin: The Hungry Tree

Na terenie King’s Inn Park w Dublinie znajduje się Hungry Tree, "Głodne drzewo". Tę nietypową atrakcję turystyczną tworzy drzewo wrastające w ławkę. Ławka pochodzi z początku XIX wieku, posadzone w jej sąsiedztwie drzewo liczy sobie ok. 100 lat.

Kilka zdjęć poniżej:




piątek, 2 sierpnia 2019

Our Plundered Planet

Od 4 kwietnia do 1 września b.r. w  Hugh Lane Gallery w Dublinie ma miejsce wystawa "Our Plundered Planet", na której swoje prace prezentuje Mark Dion.

/Mark Dion: "The Salmon of Knowledge Returns", "The Fisheries" i "Trouble with Jellyfish"/

czwartek, 1 sierpnia 2019

75 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

W Polsce rozpoczęły się obchody 75 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Polonia w Cork również o nim pamięta!

/Powyżej: na St. Patrick's Street/