niedziela, 23 kwietnia 2017

Wyprawa IPP Cork na Mount Brandon dla uczczenia lotników z Dywizjonu 304

W niedzielę 23 kwietnia b.r. członkowie i sympatycy klubu "Idź Pod Prąd" w Cork udali się na wyprawę na Mount Brandon w Co. Kerry w Irlandii, gdzie nocą z 20 na 21 grudnia 1943 r. podczas lotu w poszukiwaniu łodzi podwodnych, rozbił się samolot polskich lotników z Dywizjonu 304. Po zejściu z góry pojechaliśmy na plażę, gdzie przy wspólnym ognisku ćwiczyliśmy strzelanie do tarczy z broni pneumatycznej.

Zdjęcia z tego wydarzenia można zobaczyć w galerii na moim fb: LINK.

/Powyżej; członkowie klubu "Idź pod Prąd" w Cork na szczycie Mount Brandon/

/Powyżej: członkowie IPP Cork na wspólnym ognisku/

sobota, 22 kwietnia 2017

Leixslip

Leixlip to miasto w irlandzkim hrabstwie Kildare. Położone jest u zbiegu rzek River Liffey i Rye Water, niegdyś leżało również na granicy dwóch starożytnych królestw: Leinster i Brega. Jest 4-tym co do wielkości miastem w tym hrabstwie, a 23-cim na całej Zielonej Wyspie i liczy około 15,5 tys. mieszkańców. Słynie przede wszystkim ze znajdujących się tutaj Wież Butelkowych, wodospadu - Leixlip Waterfall i jedynego w Irlandii naturalnego Spa.

O Wieżach Butelkowych pisałem już tutaj: LINK, wodospad jaki jest - każdy widzi /swoją drogą, to już czwarty wodospad w Irlandii jaki widziałem/, natomiast ciekawa historia wiąże się z tym Spa.

Odkryto je w 1793 roku podczas prac przy budowie Royal Canal, Kanału Królewskiego który utworzono do transportu towarów i osób na trasie Dublin - Longford. Okazało się że przez grunt płynie czysta woda mineralna o stałej temperaturze 23,9 °C. Odkryciem zainteresował się William Conolly, ówczesny lokalny posiadacz ziemski i przedsiębiorca, który planował nawet utworzenie w Leixlip modnego uzdrowiska rywalizującego z Bath w Anglii. Wybudował stylizowany na rzymski basen kąpielowy, ale nie osiągnął spodziewanych zysków, chociaż istnieją dowody że w XIX wieku przybywało tutaj sporo turystów chcących skorzystać z wody która podobno ma właściwości gojące. Tak czy owak, w latach 60-tych ub.w. Leixlip Spa zniknęło pod grubą warstwą błota.Wykopano go z tego błota kilkanaście lat temu, odrestaurowano, niestety upadek celtyckiego tygrysa przynajmniej na razie pokrzyżował dalsze plany z nim związane i obecnie służy ono lokalnej złotej młodzieży za miejsce spotkań, o czym świadczą umieszczone na nim graffiti, puszki po piwie i sporo śmieci.

Poniżej - kilka zdjęć z Leixlip:

/Powyżej: Confluence, rzeźba z 1998 roku, ustawiona w centrum Leixlip, symbolizuje spotkanie dwóch rzek, River Liffey i Rye Water/

/Powyżej: Wieże Butelkowe w Castletown House/

/Powyżej: Leixlip Spa/

/Powyżej: Leixlip Waterfall/

Poniżej - Leixlip Waterfall:

piątek, 21 kwietnia 2017

Wystawa w St. Peter's

Od 16 kwietnia do 30 maja w St. Peter's w Cork ma miejsce wystawa na której swoje prace prezentują Tom Campbell i John Corkery. Kilka zdjęć z wystawy znajduje się w galerii na moim fb: LINK.

/Powyżej: "Stone" Toma Campbella na wystawie w w St. Peter's/

czwartek, 20 kwietnia 2017

Na pianinie

Do muzyków koncertujących wprost na ulicach Cork, niedawno dołączył pianista.

/Powyżej: pianista na corkowskiej ulicy/

Poniżej - krótki filmik:

środa, 19 kwietnia 2017

Wieże Butelkowe

Na granicy miasteczek Leixlip i Celbridge w irlandzkim hrabstwie Kildare, znajduje się Castletown House. Ta obecnie będąca praktycznie w ruinie posiadłość słynie przede wszystkim z wybudowanych w 1743 roku trzech Wież Butelkowych /czy też, jak wolą miejscowi: The Wonderful Barn/. Czwarta taka wieża znajduje się w Dublinie.

Do jakich celów służyły wieże? Do dzisiaj nie wiadomo. Jedni twierdzą że były to gołębniki, inni że spichlerze, kolejni że był to rodzaj ambony strzeleckiej a niektórzy uważają że budowa wież miała na celu jedynie danie zatrudnienia okolicznym zubożałym mieszkańcom. A może prawda leży pośrodku i wieże spełniały kilka funkcji jednocześnie?

Poniżej trzy Wieże Butelkowe w Castletown House, kilka zdjęć więcej znajduje się w galerii na moim fb: LINK.




wtorek, 18 kwietnia 2017

Urodziny Agnieszki

Po mojej 40-stce, która była już ładnych parę lat temu, czas na Agnieszkę. Wczoraj miała swoją imprezę urodzinową w Bishopstown Bar. Goście dopisali, świetna zabawa ;-) Zdjęcia z urodzin można zobaczyć w galerii na moim fb: LINK.

/Powyżej: urodziny Agnieszki/

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Funderland w Cork

Jak co roku o tej porze, do Cork zawitał Funderland, wesołe miasteczko. Nowa lokalizacja, niestety - tym razem bez mojego ulubionego diabelskiego młyna.

/Powyżej: jedna z atrakcji wesołego miasteczka w Cork/

sobota, 15 kwietnia 2017

piątek, 14 kwietnia 2017

Ostatni taki Wielki Piątek

Jak już kilka razy pisałem, w Irlandii od 1927 r. w Wielki Piątek obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu. Zamknięte są puby i sklepy monopolowe, a w większych sklepach stoiska z alkoholem są odgrodzone lub przynajmniej opatrzone stosowną informacją. Niestety, wszystko wskazuje na to, że po 90 latach, ten rok jest już ostatnim. Od 2018 roku alkohol będzie można już kupić w Wielki Piątek również na Zielonej Wyspie, dawnym katolickim kraju. Tym samym Irlandia ostatecznie odchodzi od swojej wielowiekowej tożsamości.

/Powyżej: stoisko z alkoholem i informacją o jego prawnym zakazie sprzedaży w dniu dzisiejszym w Dunnes Stores na Blackpool w Cork/

/Powyżej: zagrodzone stoisko z alkoholem w Aldi na Blackpool w Cork/

czwartek, 13 kwietnia 2017

Komuniści w Cork promują zbrodniarza Che Guevarę

Komuniści w Cork nawet na chwilę nie zwalniają tempa w swojej nachalnej ulicznej propagandzie. Tym razem aktywiści z Connolly Youth Movement, młodzieżowej przybudówki Komunistycznej Partii Irlandii, okleili latarnie w Cork wizerunkami swojego ideowego przywódcy, Che Guevary

Ten zbrodniarz wojenny, osobiście dokonujący setek egzekucji swoich przeciwników ideowych który, jak przyznaje nawet Wikipedia: "zadeklarował, że byłby gotów sprowokować światowy konflikt nuklearny i żałował, że nie doszło do poświęcenia narodu kubańskiego jako ofiary w wojnie atomowej, stwierdzając zarazem że gdyby rakiety były pod kontrolą Kuby nie zawahałby się ich użyć" - obecnie jest wzorem dla młodych irlandzkich komunistów.

Z ciekawostek: ideowi naśladowcy tego zbrodniarza na każdym plakacie podali kontakt do siebie. Tymczasem za takie zaśmiecania miasta można zapłacić karę w wysokości kilkuset euro za jeden "plakacik". Jednak idę o zakład, że irlandzcy komuniści nie zapłacą nawet eurocenta, co niechybnie spotkałoby na przykład partie prawicowe. Oczywiście, gdyby takie w Irlandii były...

/Powyżej: plakat z komunistycznym zbrodniarzem Che Guevarą w centrum Cork/