piątek, 21 lipca 2017

Forest

Od 6 do 30 lipca b.r. w St. Peter's Cork ma miejsce wystawa "Forest", na której swoje prace prezentuje Hammond Journeaux, urodzona w 1964 roku w Nowej Zelandii malarka i ilustratorka. Więcej zdjęć z wystawy można zobaczyć w galerii na moim fb: LINK.

/Powyżej: jedna z prac na wystawie/

czwartek, 20 lipca 2017

Gorycz i chwała

Dokument w reżyserii Ewy Świecińskiej który powstał kilka tygodni po Katastrofie Smoleńskiej

Swoich Rodziców, a w szczególności ojca, Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, wspomina córka Marta oraz znajomi i przyjaciele: Krzysztof Wyszkowski, Mirosława i Krzysztof Żukowscy, Zbigniew i Zofia Romaszewscy, Maciej Łopiński, Narcyz Sienkiewicz i Piotr Semka. Dużą wartością filmu są prywatne, wcześniej nie publikowane zdjęcia przyszłej pary prezydenckiej. Warto obejrzeć.

/Powyżej: kadr z filmu/

niedziela, 16 lipca 2017

Laya Healthcare's City Spectacular 2017

W weekend 15-16 lipca b.r. w Fitzgerald Park w Cork miał miejsce Laya Healthcare's City Spectacular, rodzinny festiwal w założeniu z wieloma atrakcjami. 

Byłem na nim 3 lata temu, było wtedy wiele atrakcji naukowych dla dzieci. Teraz, jak się wydaje i jak to skomentował mój znajomy, zmienił się głownie w "food festival", festiwal jedzenia na którym znalazło się mnóstwo stoisk z żelkami, naleśnikami, frytkami, lodami, burgerami, itp. Cała reszta była chyba tylko dodatkiem do tego biznesu, a przynajmniej takie odniosłem wrażenie.

/Powyżej: jeden z występów/

piątek, 14 lipca 2017

Moldova

Od miesiąca jest w Cork kolejny sklep z polskimi produktami - Moldova /Mołdawia/. Pomimo nazwy, przynajmniej 2/3 asortymentu to produkty z Polski. Duża powierzchnia, niskie ceny. Sklep mieści się nieopodal Blackpool Shopping Center, w Millfield Industrial Estate przy 97 Commons Rd.

/Powyżej: Moldova/

czwartek, 13 lipca 2017

Figury Matki Bożej w Cork (31)

Na niewielkim skwerku przy Church Rd "odkryłem" jedną z najmniejszych grot z figurą Matki Bożej w Cork. Być może powstała z inicjatywy jednej osoby. Grota zadbana i jak się wydaje - bardzo często odwiedzana, tak jak zresztą chyba wszystkie takie groty w Cork.

/Powyżej: grota Matki Bożej/

/Powyżej: figura Matki Bożej/

niedziela, 9 lipca 2017

sobota, 8 lipca 2017

Wiadukt w Cahir

W Cahir znajduje się wybudowany w 1852 roku most kolejowy, który jest najlepszym w Irlandii przykładem mostu z zastosowaniem dźwigarów skrzynkowych.

Dwa razy zdarzyły się tutaj wypadki kolejowe: w 1955 roku wykoleił się pociąg wiozący buraki, zginęli maszynista i strażnik a linię kolejową zamknięto na 3 tygodnie. Drugi wypadek zdarzył się w 2003 roku, gdy spadł z wiaduktu pociąg z cementem, wówczas linię kolejową zamknięto na rok, bo tyle trwała naprawa mostu. W obu przypadkach śledztwo wykazało że sama konstrukcja mostu w żaden sposób nie przyczyniła się do wypadku.

/Powyżej: wiadukt w Cahir/

czwartek, 6 lipca 2017

Bikiniarze

Nie jestem fanem kina rosyjskiego, ale "Bikiniarze" z 2008 roku będący skrzyżowaniem dramatu z komediowym musicalem to film warty polecenia. Warto obejrzeć w wersji bez lektora, ewentualnie z napisami.

Zrealizowany z rozmachem i za spore pieniądze. Akcja filmu ma miejsce w Moskwie w latach 1955-56 i opowiada o grupce rosyjskiej młodzieży z subkultury "bikiniarzy". Stalin już nie żyje ale jeszcze nie rozpoczęła się "odwilż", jazz jest muzyką mocno niepoprawną politycznie i łatwiej jest kupić pokątnie pistolet niż saksofon. Główny bohater, Mels /jego imię składa się z pierwszych liter nazwisk: Marks, Engels, Lenin, Stalin/ początkowo wzorowy komsomolec przeganiający bikiniarzy, poznaje pannę z tej grupy i wkrótce sam staje się jednym z nich.

Młodzi ludzie są zafascynowani amerykańskim stylem życia, muzyką, ubiorem i próbują, nie bacząc na kraj i czasy w których żyją, upodobnić się do amerykańskiej młodzieży, oczywiście ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Świetne jest zakończenie filmu kiedy jeden z dawnych kolegów Melsa /a właściwie - Mela, bo ten zmienił swoje imię na "amerykańskie" za co został potępiony i wykluczony z Komsomołu/ wraca z tej wymarzonej i niemal mitycznej Ameryki i mówi mu, że w Ameryce - nie ma bikiniarzy. "Ale my tu jesteśmy" - odpowiada sam sobie Mel.

No i rewelacyjna ostatnia scena gdy na prowadzącej do Kremla ulicy Twerskiej w Moskwie do głównego bohatera dołączają przedstawiciele wszystkich subkultur młodzieżowych, od bikiniarzy po punków.

Gdyby można było do czegoś porównać ten film to do genialnej Kwadrofonii, amerykańskiego filmu z 1979 którego akcja ma miejsce w subkulturze londyńskich Modsów. Jeden i drugi - warto obejrzeć.

środa, 5 lipca 2017

Koniec irlandzkiego lata?

Dwa tygodnie temu przez tydzień było w Irlandii prawdziwe "polskie" lato ;-) W sklepach od razu pojawiły się sterty okularów przeciwsłonecznych, plażowych klapek i kremów z filtrem UV. Było i się skończyło, w jego powrót nie wierzą już chyba sami Irlandczycy, bo gdzie tylko spojrzeć, wszelkiego rodzaju kosmetyki przeciwsłoneczne przeceniają nawet o połowę. Btw, oficjalnie lato w Irlandii trwa od maja do lipca.

/Powyżej: przecenione kosmetyki w jednym z Dunnes Stores w Cork/