Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Irlandia: polscy twórcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Irlandia: polscy twórcy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 kwietnia 2026

Uroczyste Nadanie Szkole Polskiej w Cork imienia Ernesta Brylla

Dzisiaj wszyscy Rodacy zostali zaproszeni na "Uroczyste Nadanie Szkole Polskiej w Cork imienia Ernesta Brylla". W uroczystościach wzięła udział m.in. Pani Magdalena Bryll, córka Ernesta Brylla, oraz dyplomaci z naszej ambasady, w której od dobrego roku znowu nie ma ambasadora. W programie zapowiedziano część artystyczną, prezentującą życie i twórczość Ernesta Brylla, m.in. fragmenty dramatu „Na szkle malowane”, miała miejsce wystawa prac konkursowych – Portret Patrona oraz prezentacja tomiku poezji, przygotowanego przez uczniów Szkoły.

Wybrałem się tam z Patryczkiem, ale mogliśmy zostać tylko na tej najbardziej oficjalnej części, w której publicznie nadano szkole imię tego znanego poety - ale i dyplomaty /to Ernest Bryll organizował w Irlandii pierwszą polską ambasadę/.

/Powyżej: uroczystość nadania szkole imienia Ernesta Brylla/

piątek, 2 września 2022

Graduate Group Exhibition Award 2022

W Lavit Gallery w Cork od 1 do 17 września b.r. ma miejsce Graduate Group Exhibition Award 2022, czyli wystawa prac wybranych absolwentów MTU Crawford College of Art & Design. W tym roku, na pierwszej wystawie studentów tej uczelni od czasów covidowych ograniczeń, swoje prace prezentują: Klaudia Lasota, Monika Kosmowska, Ronja Lagerqvist, Roisin Moloney, Aoife Nolan, Morag Ransley i Baibe Sisene.

Jak można zauważyć, dwie pierwsze wymienione panie to nasze Rodaczki. Kuratorzy wystawy napisali: "Klaudia Lasota odwołuje się do historii sztuki, sygnalizując śmierć, śmiertelność i kruchość życia, wykorzystując obrazy trującej, ale pięknej flory, takiej jak wilcza jagoda i naparstnice. (...) Monika Kosmowska zajmuje się przemijaniem i związaną z nim dezorientacją. Jej obrazy akrylowe w formacie pocztówkowym przedstawiają nieużywane przystanki autobusowe w polskim pejzażu, wywołując uczucie dyskomfortu i nostalgii. Sceny są obce, ale dziwnie znajome".

/Powyżej - Graduate Group Exhibition Award 2022/

/Powyżej - Klaudia Lasota: A walk through the garden/

/Powyżej - Monika Kosmowska: Stop 1-8/

poniedziałek, 4 stycznia 2021

Tomasz Wybranowski: Zaklinator

W ubiegłym roku ukazał się kolejny tomik wierszy Tomasza Wybranowskiego "Zaklinator". Wcześniej ukazały się "Oczy, które..." (1990), "Czekanie na świt" (1992), "Biały" (1995) i "Nocne czuwanie" (2012). Podczas naszego świątecznego pobytu w Dublinie udało nam się pozyskać "Zaklinatora" wraz z dedykacją i autografem autora. 

/Powyżej: okładka "Zaklinatora" wraz z dedykacją Autora/

Tomasza Wybranowskiego nikomu w Irlandii przedstawiać nie trzeba. Jednak dla naszych Rodaków mieszkających w innych krajach którzy również zaglądają na mojego bloga przytaczam jego biografię zamieszczoną na odwrocie "Zaklinatora":

"Tomasz Wybranowski - dziennikarz, publicysta, radiowiec, poeta i pisarz. Jest absolwentem Wydziału Filologii Polskiej i doktorantem Wydziału Nauk Politycznych Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie. Autor czterech tomików wierszy: "Oczy, które..." (1990), "Czekanie na świt" (1992), "Biały" (1995), "Nocne Czuwanie" (2012). 

Publikował m. in. w "The Irish Times", "Cooltura", "Nowa Okolica Poetów", Niezależnym Piśmie Artystycznym „Enigma. Ludzie * Sztuka * Myśli", "Zamojski Kwartalnik Kulturalny", miesięcznik "Dziś" itd. Jego utwory znalazły się w ponad 30 antologiach literackich i zostały przetłumaczone na język angielski, rosyjski, bułgarski i chorwacki. 

Autor i prowadzący program „Polska Tygodniówka" nadawany przez rozgłośnię NEAR 90, 3 FM w Dublinie, wyróżniony przez środowiska polonijne w Irlandii nagroda „Dziennikarz Roku 2010". Obecnie jest dyrektorem muzycznym sieci radia WNET i szefem Studia 37 w Dublinie. Pracował w radiu Centrum", Puls", "Top" oraz kieleckim „TAK", był korespondentem I programu Polskiego Radia. Korespondent tygodnika Przegląd" i redaktor dwumiesięcznika „Imperium Kobiet". Od 2005 r. w Irlandii, redaktor naczelny pism "Strefa Eire", "Wyspa", "Kurier Polski". Były korespondent Polskiego Radia i Informacyjnej Agencji Radiowej."

piątek, 31 stycznia 2020

Ennis: XXVIII spotkanie Klubu Historycznego im. Hrabiny Markiewiczowej

W piątek, 31 stycznia b.r. wybraliśmy się do Ennis, aby wziąć udział w 28 - i już niestety przedostatnim - "wyjazdowym" spotkaniu Klubu Historycznego im. Hrabiny Markiewiczowej w Dublinie. Gościem spotkania był Piotr Semka, dziennikarz i publicysta. Spotkanie poprowadził Piotr Czyżewski, współorganizatorem spotkania był Klub Orła Białego w Ennis.

Klub Historyczny im. Hrabiny Markiewiczowej w Dublinie założył w 2014 roku Piotr Czyżewski. Przez kolejne 6 lat odbyło się 28 spotkań, w których gościli: Piotr Gontarczyk, Grzegorz Wołk, Dorota Kania, Jan Olaszek, Rafał Ziemkiewicz, Sławomir Cenckiewicz, Piotr Gursztyn, Marek Chodakiewicz, Andrzej Nowak, Igor Janke, Łukasz Warzecha, Krzysztof Szwagrzyk, Jan Dziedziczak, Jerzy Targalski, Jan Żaryn, Paweł Lisicki, Grzegorz Braun, Leszek Żebrowski, Antoni Macierewicz i Piotr Semka. Sam do tej pory byłem na trzech spotkaniach: z Grzegorzem Wołkiem w 2014 roku, Markiem Janem Chodakiewiczem w 2016 r. i Janem Żarynem w 2017 roku. Jak wspomniałem, było to przedostatnie spotkanie Klubu, ostatnie będzie miało miejsce jutro, tj. 1 lutego b.r. - w Dublinie. Klub kończy działalność, ponieważ jego założyciel, Piotr Czyżewski, wraca do Polski.

Jak zwykle podczas spotkania można było nabyć książki zaproszonego gościa, w tym przypadku "Piątka u Semki", wywiad-rzeka Jana Hlebowicza z Piotrem Semką oraz szereg innych interesujących historycznych pozycji.

 /Powyżej: spotkanie z Piotrem Semką w Ennis/

/Powyżej: Piotr Semka podpisuje dla nas swoją książkę/

czwartek, 27 września 2018

Działacze LGBT próbowali odwołać występy Cejrowskiego w Irlandii

W pierwszej połowie września b.r. w Irlandii gościł Wojciech Cejrowski, podróżnik, satyryk, dziennikarz, konserwatysta i katolik. W formie stand-up opowiadał Rodakom w Dublinie, Galway, Cork i Belfaście o swoich licznych podróżach. Bez wulgaryzmów i odniesień do polityki. Pomimo tego, środowiska pro-gejowskie zrobiły wszystko żeby do tych występów nie dopuścić. Na szczęście im się to nie udało, przynajmniej tym razem.

Wojciech Cejrowski już gościł w Irlandii w czerwcu ubiegłego roku z występem pt.: "Prawo dżungli". Obyło się bez żadnych lewackich prowokacji a publiczność bawiła się świetnie. Tym razem jednak odwołanie jego występów postawiła sobie za za punkt honoru mieszkająca w Belfaście Aleksandra Łojek oraz pro-gejowscy aktywiści z Cork skupieni wokół facebookowej strony "Cork Pride". Aleksandra Łojek była niegdyś, a jakże, dziennikarką m.in. Gazety Wyborczej i iranistką propagującą multikulti z przewagą, rzecz jasna, kultury muzułmańskiej. Oprócz akcji na fb pobiegła ze skargą również do brytyjskich mediów, uważając to jednocześnie za powód do dumy, czego wcale nie ukrywała. Cejrowskiemu przypięto łatkę "faszysty, homofoba i rasisty", czyli stały lewacki zestaw.

Podobna akcja miała miejsce w Cork - rozpoczęło się od wpisu na facebookowej stronie "Cork Pride" z tymi samymi idiotycznymi zarzutami, szybko powielonego i udostępnionego przez inne stronki tego typu oraz zwykłych tęczowych lewaków. Niestety, również tych polskojęzycznych. A dalej standardowo: nagłośniono to w "tradycyjnych" mediach i próbowano zastraszyć właścicieli wynajmujących sale na występy. W Cork, niegdyś dumnym "rebel city", to się udało: występ który miał odbyć się w szkole muzycznej musiał zostać przeniesiony do jednego z hoteli. Dobrze że organizatorom udało się znaleźć odpowiedni lokal: kiedy w 2015 roku miało miejsce spotkanie z kandydatami na urząd prezydenta RP, Grzegorzem Braunem i Marianem Kowalskim, tutejsze lewactwo obdzwoniło dokładnie wszystkie miejsca w Cork gdzie mogłoby się ono odbyć i zastraszyli wszystkich, tak - że końcu doszło do niego w... sklepie komputerowym prowadzonym przez naszych Rodaków. Jego właściciele dość długo boleśnie odczuwali skutki udostępnienia lokalu kandydatowi Ruchu Narodowego, bo o Kowalskiego tutaj chodziło, Braun był jedynie niegroźną dla nikogo przystawką.

Dodam, że mnie samego parokrotnie już usiłowano zniechęcić do pisania o tym i owym, pomimo że jestem tylko skromnym, nic nie znaczącym blogerem amatorsko piszącym sobie a muzom. Były skrajnie chamskie komentarze w necie, rozsyłanie na mój temat informacji do tutejszych mediów że jestem, uwaga "głównym i wpływowym faszystą w Cork" w dodatku "występującym przeciwko osobom LGBT" /poważnie??/, ba - w końcu w sklepie gdzie pracuję pojawił się jeden z tutejszych znany mi z widzenia "tęczowy" aktywista i bezceremonialnie zrobił mi komórką kilka zdjęć, zanim go wyprosiłem. Typowe lewackie bolszewickie metody. Na razie "tylko" tyle...

Zakazać występu Cejrowskiego w Irlandii? Tak wygląda w praktyce wolność słowa i tolerancja w wydaniu tutejszego środowiska LGBT. Takie jest ich, jak sami nazwali się na końcu rzeczonego posta - "postępowe i tolerancyjne społeczeństwo". Tutaj już nie chodzi o takie same prawa, tutaj chodzi o prawo do zamykania ust wszystkim, którzy mają odmienne zdanie.

Jest to również przestroga dla Rodaków w Ojczyźnie: jakiekolwiek ustępstwa na rzecz tęczowej bolszewii skończą się tak jak w Irlandii, gdzie ludzie boją się już publicznie wyrazić swoje zdanie, jeżeli nie jest ono zgodne z obowiązującym nurtem. Dodam, że sami Irlandczycy, niegdyś dumny naród, wpadli w pułapkę lewackiej politpoprawności. Właściwie o utracie przez nich dumy narodowej można mówić od 2009 roku, kiedy to powtórnie zorganizowano im referendum w sprawie ratyfikowania traktatu lizbońskiego, pomimo że rok wcześniej również w referendum zagłosowali przeciw. Od tego czasu poszło już szybko: w 2010 roku wprowadzono instytucję rejestrowanych związków partnerskich /w praktyce - dotyczyło to wyłącznie par homoseksualnych/, w 2015 - już "małżeństwa" homoseksualne, a w tym roku - zalegalizowano aborcję. I na tym, z całą pewnością, nie koniec, jeszcze sporo rzeczy pozostało do "zalegalizowania". O ile wybory nie zostały sfałszowane /a są takie głosy m.in. w przypadku ostatniego referendum/, to z ducha dawnej Irlandii nie zostało już nic, jest tylko cepelia dla turystów.

Sytuacja w Polsce wygląda nieco inaczej niż na Wyspach, gdzie za homoseksualizm wsadzano ludzi do więzienia a jeszcze w latach 60-tych XIX wieku - karano śmiercią i to na terytorium całego ogromnego brytyjskiego imperium. W Irlandii penalizację za stosunki homoseksualne zniesiono dopiero w 1993 roku. Z kolei Polska nigdy nie miała praw wymierzonych przeciw osobom homoseksualnym.  Stąd o ile na Zachodzie wajcha poszła w drugą stronę, o tyle w Polsce nie ma żadnego powodu żeby jakiejś grupie,wyłącznie z uwagi na jej odmienne upodobania seksualne, przyznawać jakieś specjalne prawa. A jeżeli ustąpi się w jednym to granica ta będzie stale przesuwana i wkrótce występy Cejrowskiego będziemy mogli oglądać sobie wyłącznie w domu na własnych komputerach. Pod warunkiem, że zdążymy je nabyć na dvd, zanim rozpowszechnianie takich treści będzie zakazane...

środa, 27 czerwca 2018

Stampa Ora / Print Now

Od 22 czerwca do 18 sierpnia b.r. w Crawford Art Gallery ma miejsce wystawa Stampa Ora / Print Now. Swoje prace prezentuje na niej 12 artystów z Włoch i 12 z Irlandii, ale w obu grupach jest i polski akcent: w grupie włoskiej Małgorzata Chomicz a w irlandzkiej - Anna Ziarniewicz. Każdy z artystów przedstawił dwie prace, zarówna tematyka jak i zastosowany rodzaj technik graficznych były bardzo szerokie. Wystawa jest prezentowana w ramach Cork Midsummer Festival.

/Powyżej: wystawa Stampa Ora / Print Now w Crawford Art Gallery/

niedziela, 12 listopada 2017

XXI spotkanie Klubu Historycznego im. Hrabiny Markiewiczowej w Dublinie

11 Listopada, w Święto Niepodległości, p. Piotr Czyżewski zaprosił wszystkich na XXI uroczyste spotkanie Klubu Historycznego im. Hrabiny Markiewiczowej z okazji 11 listopada - Narodowego Święta Niepodległości. 

Gościem honorowym spotkania był profesor Jan Żaryn - historyk, senator RP, wykładowca Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, członek senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą, redaktor naczelny miesięcznika "W sieci Historii". Część artystyczną spotkania, czyli "Wspólne Polaków śpiewanie w Dublinie patriotyczne" poprowadził Przemysław Łozowski- muzyk, performer, twórca The Dulcis Polonia Choir, The SuperTonic Orchestra i Kapeli na Wesela. Pełna sala i świetna atmosfera!

Więcej zdjęć z tego wydarzenia można zobaczyć w galerii na moim fb: LINK.

/Powyżej: prof. Jan Żaryn podczas spotkania w Dublinie/

niedziela, 2 października 2016

Pokaz filmu: "Artur Szyk - Iluminator"

Dzisiaj NiepoprawneRadio.pl zorganizowało pokaz filmu Piotra Zarębskiego: "Artur Szyk - Iluminator". Film opowiada o światowej sławy twórcy miniatur, karykatur i ilustratorze książek.  Projekcja miał miejsce w salce na górze St. Augustine's Church w Cork.

Artur Szyk był Polakiem żydowskiego pochodzenia, miał również amerykańskie obywatelstwo. Był twórcą ilustracji m.in. do "Statutu Kaliskiego", "Hagady", wielu miniatur biblijnych, bajek, itp. Przed II wojną światową bardzo popularny w Polsce, w nowej komunistycznej rzeczywistości - kompletnie zapomniany, najprawdopodobniej dlatego że był polskim patriotą i popierał piłsudczyków.

Po filmie odbyło się spotkanie z reżyserem tego dokumentu Piotrem Zarębskim oraz z Leszkiem Ciechońskim - obydwaj panowie obecnie przygotowują reportaż o Polce z Cork, której irlandzki sąd - przy bierności polskich instytucji - odebrał dziecko i przekazał je pod opiekę ojcu, Irlandczykowi, wobec którego istnieją uzasadnione podejrzenia że jest przestępcą i może skrzywdzić dziecko.

/Powyżej od lewej: siedzą Leszek Ciechoński i Piotr Zarębski, stoją - Tomasz Łupina, moja nieskromna osoba, ks. Rafał Zielonka i Arkadiusz Duda z Niepoprawnego Radia/

wtorek, 21 czerwca 2016

Spotkanie z Maciejem Parowskim w Cork

W niedzielę 19 czerwca b.r. Niepoprawne RadioPL zaprosiło wszystkich miłośników fantastyki i literatury polskiej na spotkanie z Maciejem Parowskim, pisarzem, krytykiem literackim, długoletnim redaktorem naczelnym, kultowego miesięcznika "Fantastyka" i "Nowa Fantastyka", a także współautorem komiksów “Wiedźmin” i “Funky Kowal”. Spotkanie odbyło się po Mszy Świętej wieczornej w salce na górze St. Augustine's Church.

/Powyżej: z Maciejem Parowskim/

sobota, 28 maja 2016

"Polska dla Polaków! Kim byli i są polscy narodowcy" - spotkanie w Klubie Historycznym w Dublinie

W sobotę 28 maja b.r. w Klubie Historycznym im. Hrabiny Markiewiczowej w Dublinie prowadzonym przez Piotra Czyżewskiego miało miejsce spotkanie z prof. Markiem Janem Chodakiewiczem. Temat spotkania: "Polska dla Polaków! Kim byli i są polscy narodowcy" pochodził od tytułu nowej książki prof. Chodakiewicza. Pełna sala, w spotkaniu uczestniczyło ok. stu osób.

/Powyżej od lewej: prof. Marek Jan Chodakiewicz i Piotr Czyżewski/

Prof. Chodakiewicz przybliżył historię doktryny polskiego nacjonalizmu, która była diametralnie odmienna od nacjonalizmu narodów ościennych. Dla polskich narodowców Polakiem był zawsze ten, który się za Polaka uważał, bez względu na swoje pochodzenie narodowe czy etniczne. Powtarzając za Wincentym Lutosławskim: "Do polskiego narodu należą spolszczeni Niemcy, Tatarzy, Ormianie, Żydzi, jeśli żyją dla wspólnego ideału Polski. (...) Murzyn lub czerwonoskóry może zostać prawdziwym Polakiem, jeśli przejmie dziedzictwo duchowe polskiego narodu, zawarte w jego literaturze, sztuce, polityce, obyczajach i jeśli ma niezłomną wolę przyczyniania się do rozwoju bytu narodowego Polaków". I, dalej cytując za "Polska dla Polaków...": "Jednocześnie odejście od tradycyjnego rozumienia polskości oznaczało - w oczach narodowców (konserwatystów i innych) - dobrowolne zrzeczenie się funkcji strażnika tradycji narodowej, a więc wyrzeczenie się prawa do miana Polaka, niezależnie od pochodzenia etnicznego. Dlatego nawet osoby z tradycyjnie polskich rodzin, o bogatej historii i zasługach dla Rzeczpospolitej, w momencie gdy występowały przeciwko Polsce, traciły w oczach narodowców prawo do nazywania się Polakami."

Bardzo interesujące spotkanie i ogromna dawka wiedzy, którą dodatkowo można pogłębić poprzez lekturę m.in. wspomnianej na wstępie książki.

Prof. Marek Jan Chodakiewicz /ur. w 1962 r. w Warszawie/ jest amerykańskim historykiem polskiego pochodzenia specjalizującym się w badaniu stosunków polsko-żydowskich, tematyki Holocaustu oraz historii Europy Środkowej i Wschodniej XIX-XX wieku.

Zdjęcia ze spotkania można zobaczyć w galerii na moim fb: LINK.

wtorek, 15 grudnia 2015

Pokaz filmu "Zamach Smoleński" i spotkanie z reżyserem Grzegorzem Braunem

W niedzielę 13 grudnia b.r. w salce przy St. Augustine's Church w Cork (czyli tzw. "polskim kościele") miał miejsce pokaz filmu "Zamach Smoleński" oraz spotkanie z jego reżyserem, Grzegorzem Braunem. Pełna sala, wręcz zabrakło miejsc dla wszystkich chętnych. Spotkanie zorganizowało NiepoprawneRadio.pl.

/Powyżej: Grzegorz Braun w Cork/


/Powyżej: uczestnicy pokazu w Cork/

niedziela, 8 listopada 2015

Spotkanie z Pawłem Tobołą-Pertkiewiczem w Cork

NiepoprawneRadio.pl zaprosiło Polonię w Cork na spotkanie autorskie ze znanym wydawcą i pisarzem Pawłem Tobołą-Pertkiewiczem, właścicielem wydawnictwa Prohibita i księgarni "Multibook", który opublikował ostatnio biografię: "De Valera. Gigant polityki irlandzkiej i jego epoka". 

Spotkanie - które miało miejsce w sali parafialnej St. Augustine's Church - bardzo interesujące. Autor biografii tego najważniejszego irlandzkiego polityka ostatnich czasów przedstawił jego sylwetkę oraz czasy w których działał, a także spuściznę którą pozostawił. Po wykładzie - było szereg pytań od słuchaczy. Przeprowadzono również kwestę na rzecz Polaków z Donbasu.

 /Powyżej: spotkanie z Pawłem Tobołą-Pertkiewiczem w Cork/

/Powyżej: z autorem biografii Eamona De Valery/

niedziela, 4 października 2015

IndieCork

W Cork od 4 do 11 października b.r. trwa IndieCork - festiwal niezależnych filmów i muzyki. 

W pierwszym dniu w kinie Gate mogliśmy m.in. zobaczyć pokaz najlepszych polskich filmów z Short Waves Festival w Poznaniu. Były to: Dracula /Piotr Bosacki/, Noise /Przemysław Adamski, Katarzyna Kijek/, The Governance Of Love /Adela Kaczmarek/, Our Curse /Tomasz Śliwiński/ i That Would Be Beautiful /Anna Morawiec/. Publiczność przywitali Mick Hannigan, z-ca dyrektora IndieCork i Szymon Stemplewski, dyrektor Short Waves Festival.

/Powyżej od lewej: Szymon Stemplewski i Mick Hannigan w kinie Gate w Cork/

sobota, 3 października 2015

Prof. Andrzej Nowak w Dublinie

Dzisiaj w Polskim Ośrodku Społeczno - Kulturalnym w Dublinie miało miejsce spotkanie z prof. Andrzejem Nowakiem, który wygłosił wykład "Uległość czy niepodległość". 

Wykład - dotyczący głównie polskiej polityki międzynarodowej - był bardzo interesujący, myślę że wszyscy byli pod wrażeniem ogromnej wiedzy i erudycji Pana Profesora. Po wykładzie - sporo pytań od publiczności. Pełna sala. Spotkanie zorganizował Klub Gazety Polskiej w Dublinie.

Jeszcze przed wykładem udało mi się zamienić kilka słów z Panem Profesorem i otrzymać od niego autograf na moim egzemplarzu I tomu "Dziejów Polski" :-)

/Powyżej: prof. Andrzej Nowak w POSK w Dublinie/

niedziela, 27 września 2015

Leszek Szymowski w Cork

Dzisiaj NiepoprawneRadio.pl zaprosiło wszystkich zainteresowanych na spotkanie w Cork z publicystą i niezależnym dziennikarzem śledczym Leszkiem Szymowskim.

W trakcie spotkania dziennikarz przybliżył przede wszystkim kulisy zamachu na Papieża Jana Pawła II, który wg niego do dzisiaj nie został należycie wyjaśniony. Ponadto dyskutowano o aktualnej sytuacji politycznej na świecie, o szansach i zagrożeniach dla Polski, o działających na terenie naszej Ojczyzny organizacji które powinny być uznane za swoistą V kolumnę, itp. Spotkanie miało miejsce w restauracji CoMix, wstęp wolny, po spotkaniu można było nabyć książki Leszka Szymowskiego wraz z autografem Autora.

/Powyżej: Leszek Szymowski w Cork/

Leszek Szymowski (ur. 1981 r. w Krakowie) - polski dziennikarz śledczy, fotograf, podróżnik. Publikował m.in. na łamach "Gazety Polskiej", "Najwyższego Czasu", "Gazety Finansowej", "Wprost", Angory". Pracował w TVP przy programach śledczych "Misja Specjalna" i "30 minut extra". Autor kilkudziesięciu artykułów ujawniających kulisy najważniejszych afer finansowych i kryminalnych, m.in. zabójstw: ks. Jerzego Popiełuszki, Marka Papały, Krzysztofa Olewnika, Jacka Dębskiego. Autor serii artykułów o związkach mafii, polityki i służb specjalnych. Autor m.in. książek: "Zamach w Smoleńsku", "Agenci SB kontra Jan Paweł II", "Seryjny samobójca", "Homoterror".

/Powyżej: książki Leszka Szymowskiego szybko sprzedawały się w Cork/

sobota, 26 września 2015

Stand-up "Bez Cenzury" w Cork

Przez 3 weekendowe dni Polonia w Irlandii będzie mogła pośmiać się przy występach w konwencji stand-up trójki komików: Katarzyny Piaseckiej, Kacpra Rucińskiego i Abelarda Gizy. 

Wczoraj wystąpili w Cork, dzisiaj zabawią publiczność w Galway a w niedzielę pojawią się w Dublinie. W Cork występ miał miejsce w City Limits. Pełna sala. Artyści mieli bardzo dobry kontakt z publicznością, która co chwilę wybuchała śmiechem :-) Organizatorem występów są Koncerty.ie.

/Powyżej: Abelard Giza, Katarzyna Piasecka i Kacper Ruciński w Cork/

sobota, 5 września 2015

Marcin Wolski w Cork

Dzisiaj na zaproszenie Niepoprawnego Radia gościł w Cork Marcin Wolski, pisarz, dziennikarz i satyryk.

/Powyżej: Marcin Wolski podczas spotkania w restauracji CoMix/

Marcin Wolski jest twórcą m.in. legendarnej już audycji "60 minut na godzinę", był współautorem programu "Polskie ZOO", jest autorem kilkudziesięciu książek, obecnie - jest publicystą tygodnika "Do Rzeczy" oraz prowadzi magazyn satyryczny "Tydzień do rymu" w Telewizji Republika.

/Powyżej: pamiątkowa fotka z dzisiejszym Gościem/

Podczas Wieczoru Literacko-Kabaretowego, który miał miejsce w restauracji CoMix, mogliśmy wysłuchać najnowszych - i nieco starszych - utworów Autora oraz porozmawiać na bieżące tematy. M.in. p. Wolski podkreślił wartość i wyjątkowość cywilizacji chrześcijańskiej, jak również dumę z polskiej historii. Spotkanie bardzo interesujące, można było również nabyć kilka tytułów książek naszego Gościa.

Poniżej - filmik z fragmentem występu:

czwartek, 30 kwietnia 2015

Tablica w Dublinie upamiętniająca Pawła Strzeleckiego

29 marca b.r. w Dublinie odsłonięto tablicę upamiętniającą Pawła Strzeleckiego, polskiego podróżnika, geologa, geografa, badacza i odkrywcy, który bezinteresownie niósł pomoc Irlandczykom podczas Wielkiego Głodu, przez co ocalił ok. 200 tysięcy ludzkich istnień.

Treść na tablicy:
W domu przy Sackville Street mieszkał i pracował 
Paweł Edmund Strzelecki (1797-1873)
 polski podróżnik i odkrywca, urodzony w Głuszynie k/Poznania. Wrażliwy na niedolę ludzką niósł pomoc głodującej Irlandii w latach 1847-1849 podczas Wielkiego Głodu (1845-1849).
Spoczywa w kościele św. Wojciecha w Poznaniu.

Mieszkańcy Poznania przy wsparciu Towarzystwa Irlandzko-Polskiego, Fundacji Kultury Irlandzkiej oraz Rady Miasta Dublina.

/Powyżej: tablica w Dublinie upamiętniająca Pawła Strzeleckiego z napisem w trzech językach: polskim, irlandzkim i angielskim/

Jak przeczytałem na kilku polonijnych stronach: "W uroczystej oprawie, w sercu Dublina, tuż przy O’Connell Street, naprzeciwko GPO, odsłonięta została tablica upamiętniająca Pawła Edmunda Strzeleckiego." Napiszę tak: sporo się naszukałem, żeby ta niepozorną tablicę znaleźć. Nie jest ona wcale "naprzeciwko GPO", a w jednej z bocznych uliczek. Żeby ją zobaczyć trzeba naprawdę chcieć...

O związku Pawła Strzeleckiego z Irlandią i jego pomocy Irlandczykom najobszerniej można przeczytać na blogu /który bardzo polecam/ slaveck.net:

"Po powrocie ze swoich światowych wypraw Paweł Strzelecki zamieszkał w Londynie i tu pozostał aż do śmierci. Stąd robił krótkie wyprawy, głównie na kontynent oraz, między innymi,  do Irlandii. Powód jego kilkukrotnych wizyt w Irlandii był jeden. Tragiczny w skutkach Wielki Głód. Strzelecki był członkiem brytyjskiej organizacji British Relief Association, która dysponowała funduszami pomocowymi dla Irlandii od brytyjskiego rządu oraz barona Rotshilda, w sumie ok. 500 tysięcy funtów. Brytyjski rząd uznał, że ze względu na ich wzajemną wrogość Irlandczycy będą mieli większe zaufanie do Polaka, niż do nich samych. I tak Paweł Strzelecki został dysponentem funduszu w Irlandii i na początku stycznia 1847 roku udał się do Dublina. Stąd wyruszył na północ do hrabstw Mayo, Sligo i Donegal. 

Dramat jaki zobaczył, wstrząsnął nim do głębi. Brytyjski historyk i biograf, Cecil Woodham Smith w swojej książce The Great Hunger cytuje fragment listu Strzeleckiego do przyjaciela w Londynie: "Żadne pióro nie jest w stanie opisać cierpienia, które mnie otacza. Cokolwiek czytałem o przeszłych i obecnych nieszczęściach nie dorównuje temu, co tutaj widzę."

Paweł Strzelecki pozostał w Irlandii do późnej jesieni 1847 roku wydając na pomoc ofiarom Wielkiego Głodu 13 tysięcy funtów tygodniowo. Po powrocie do Londynu był tak poruszony tym,  co zobaczył w Irlandii, że odmówił przyjęcia wynagrodzenia za pracę: "Nigdy nic nie usprawiedliwi mojego sumienia, gdybym wziął pieniądze za to, co tam przeżyłem."

Czwarty rok głodu był, zdaniem Pawła Strzeleckiego, najgorszy. Oprócz głodu, Irlandczyków na całej wyspie dopadła wielka depresja. Tymczasem akcja pomocy w Anglii „wyszła z mody” i Strzelecki udając się kolejny raz do Irlandii, był zmuszony wraz grupą znajomych (dołączyli do niej prywatnie również niektórzy członkowie brytyjskiego rządu) dokonać zbiórki pieniędzy. Z kwotą 10 tysięcy funtów znów udał się do Irlandii, aby nieść pomoc.

Ocenia się, że działalność Pawła Strzeleckiego uratowała około 200 tysięcy Irlandczyków od śmierci głodowej. Strzelecki pomógł również wielu osobom wyemigrować do Australii, z którą tak bardzo był związany."

Tak to mniej więcej wygląda. Polak który uratował 200 tysięcy irlandzkich istnień doczekał się po ponad 150 latach od tamtych wydarzeń  niewielkiej tabliczki w bocznej uliczce, chociaż, wg mnie, - za swoje zasługi powinien mieć monument nie mniejszy, niż szereg innych postaci upamiętnionych przy O'Connell Street...

piątek, 23 stycznia 2015

Tam, gdzie da się żyć - premierowy pokaz w Dublinie

W piątek 23 stycznia b.r. w podziemiach St. Audoen's Church w Dublinie miał miejsce autorski pokaz filmu Magdaleny Piejko "Tam, gdzie da się żyć". Dokument pokazuje losy najnowszej emigracji Polaków, którzy w ostatnich latach wyjechali z Polski do Irlandii i Wielkiej Brytanii.

/Powyżej: Paweł Lis wita gości na pokazie filmu/

Gości przywitał Paweł Lis z Klubu Gazety Polskiej w Dublinie, który był organizatorem tego spotkania. Pokaz filmu poprzedził swego rodzaju trailer innego filmu, tj. "Testimony" Kamili Dydyny, który obecnie powstaje w Dublinie. Jest to, cytuje: "krótkometrażowy dokument o dramacie dziecka zmuszonego zeznawać w sądzie, w obecności obojga rodziców, w sprawie przeciwko przemocy w rodzinie. Film jest zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce w Polsce w 1991 roku."

/Powyżej: Magdalena Piejko/

"Tam, gdzie da się żyć" Magdaleny Piejko to film obok którego trudno przejść obojętnie. Mocny dokument, który, w mojej ocenie, "mówi jak jest". Już pierwsze słowa jednego z bohaterów wgniatają w fotel: "Pytasz mnie o uczucie emigranta... To takie uczucie, że duszę ci skradziono...".

/Powyżej - od prawej: Paweł Lis, Magdalena Piejko oraz Iwa i Krzysztof Wiśniewscy, m.in. jedni z bohaterów filmu/

Na pokazie filmu było obecnych także kilku jego bohaterów. Po pokazie miała miejsce przerwa w trakcie której goście mogli napić się przygotowanej kawy lub herbaty, a także nabyć film wraz z autografem jego autorki. Po przerwie - interesująca dyskusja m.in. o kulisach powstania filmu, ale nie tylko.

/Powyżej: rozmowy z Magdaleną Piejko w trakcie przerwy/

Film zbiera entuzjastyczne recenzje, premierowy pokaz odbył się w Warszawie, w kinie Wisła (przy placu Wilsona) 9 grudnia ub.r. Płyta z filmem została dołączona do świątecznego wydania Gazety Polskiej. W filmie znajduje się również kilka moich zdjęć z otwarcia w Dublinie wystawy z okazji 70-tej rocznicy Powstania Warszawskiego, dzięki czemu jestem też wymieniony w napisach końcowych ;-)

/Powyżej: z Magdaleną Piejko/

Pokaz w Dublinie był pierwszym z trzech pokazów w Irlandii, kolejne odbędą się w Cork i w Belfaście. Kilka zdjęć więcej: LINK.

niedziela, 7 grudnia 2014

Ks. Stanisław Małkowski i Wojciech Sumliński w Cork

Początkowo, gdy zobaczyłem na plakacie nazwiska tych dwóch Osób, to musiałem się upewnić literując wyraz po wyrazie, czy to aby nie jakiś błąd. Dwie żywe legendy w Cork i to w jednym czasie? Na szczęście - tak.

/Powyżej: zaproszeni Goście, polscy księża w Cork oraz organizatorzy spotkania/

Ludzie z życiorysami przy których niejeden film sensacyjny - to nudna chała. Spotkanie zorganizowane w St. Augustine's Church przez NiepoprawneRadio.pl nosiło tytuł najnowszej książki Wojciecha Sumlińskiego: "Lobotomia 3.0". I długo rozmawialiśmy o lobotomii jakiej zostało poddane całe społeczeństwo w Polsce, przez co jest tak, jak jest...

/Z ks. Stanisławem Małkowskim/

Kilka zdjęć ze spotkania w galerii fb Duszpasterstwa Polskiego w Cork: LINK.